lupus48 Re: Do kobiet... 29.08.06, 14:13 pewnie jesteś kolejnym skrzywdzonym i nie potrafiacym o tym mowic facetem,ale wierz mi faceci tez krzywdza równie mocno jak kobiety,tylko wam troche latwiej sie z tym uporać bo macie silniejsza psychike.nie nawidzisz Twoja broszka,nic mi do tego,generalizujesz nic mi do tego,ale mysle ze wcale tak nie uwazasz.napisales to albo w celu prowokacji ale w pzrypływie złości. Odpowiedz Link Zgłoś
broken.boy Re: Do kobiet... 29.08.06, 14:24 > pewnie jesteś kolejnym skrzywdzonym i nie potrafiacym o tym mowic facetem,ale > wierz mi faceci tez krzywdza równie mocno jak kobiety,tylko wam troche latwiej > sie z tym uporać bo macie silniejsza psychike. jestem facetem ale chyba nie mam silniejszej psychiki. tylko nikt o tym nie wie, bo jak coś powiem, to nikt mnie nie bedzie szanowal, a kobiety mogą się nad soba rozczulac i wszyscy się nad nimi pochylają. Poza tym jak facet skrzywdzi kobietę to wszyscy uwazaja go za swinię, a jak kobieta dowali facetowi to wszyscy opowiadają, jak go fajnie załatwiła, a ona czuje satysfakcje, jakby wygrała pojedynek Odpowiedz Link Zgłoś
angelust Re: Do kobiet... 29.08.06, 14:29 nie mają, ale czasem je powodują gdy nieładnie wyglądają Odpowiedz Link Zgłoś
angelust Re: Do kobiet... 29.08.06, 14:31 no jesli kobieta ma ochote na seks, a nikogo nie podnieca, to chyba to jej problem:) Odpowiedz Link Zgłoś
pinup Re: Do kobiet... 30.08.06, 15:27 kazda potwora etc:) a mezczyzni sa o wiele mniej wybredni niz kobiety:) Odpowiedz Link Zgłoś
angelust Re: Do kobiet... 30.08.06, 23:09 fajni faceci są bardzo wybredni chyba, że zamierzasz zatrzymywać tiry, to twoja sprawa:) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus48 Re: Do broken boy. 30.08.06, 15:23 moge tylko wobrazic sobie jak sie czujesz,trudno mi sie wypowiedzieć na temat twojej sytuacji poniewaz wiem tylko ze jakas babka Cie skrzywdziła,a nie znam szczegółów.ja osobiście potepiam takie zachowanie(w sensie krzywdzenie osoby z ktorą sie jest)bez względu na jej płec.najczesciej chodzi o zdrade.masz kilka wyjści w takiej sytuacji.mozesz wybaczyc wyrzadzona krzywda,ale mozesz tez dusic gniew i nienawisc.nie powinienes jednak winic calego swiata,a własciwie wszystkich kobiet o to co cie spotkalo.nie Ty jeden zostales skrzywdzony,mnostwo kobiet i mezczyzn zostala zraniona.uwazam są jeszcze na tym tym świecie porządni ludzie,i pewnie kiedys spotkasz kogos takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus48 Re: Do kobiet... 30.08.06, 15:27 jesli potrafisz przyznac się do swoich słabości to znaczy ze wcale nie jestes taki słaby,tyle ze to internet tu latwiej byc soba ale tez latwiej udawac,sprobuj otworzyc sie przed tymi ktorych znasz,jesli sie od Ciebie odwroca to bedzie tylko znaczylo ze nie zaslugiwali na znajomosc z Toba. Odpowiedz Link Zgłoś
1mzeta Re: Do kobiet... 31.08.06, 12:31 To tak ja z tym: Jak facet się rżnie ile wlezie to "macho" ,a jak kobieta to od razu "ku.."- jarzysz? Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Do kobiet... 30.08.06, 15:32 no i co w ziązku z tym...???? Ani mnie to ziębi ani grzeje Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: Do kobiet... 30.08.06, 15:40 Kurde:) Nie masz powodu mnie nienawidziec, wiec nie czuje sie adresatka tej wypowiedzi amen Odpowiedz Link Zgłoś
iberia30 Re: Do kobiet... 30.08.06, 16:58 broken.boy napisał: > Nienawidzę was... jakos mnie to nie rusza . Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: Do kobiet... 30.08.06, 17:11 A ja tam go rozumiem troche... Tylko nie pielegnuj tego uczucia zbyt dlugo, bo to wypacza charakter, prowadzi do nerwicy oraz powoduje wzrost zachowan dewiacyjnych, a w efekcie do tradziku mlodzienczego... a wtedy to dopiero nas zaczniesz nienawidzic, ze hej! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
juta50 Re: Do kobiet... 30.08.06, 23:12 broken.boy napisał: > Nienawidzę was... - no i co mam teraz z tym zrobic?chyba zjem tort czekoladowy, taką mam chandrę buehehehhehehe Odpowiedz Link Zgłoś
the.better.man Re: Do kobiet... 31.08.06, 02:12 Jesteście niepoważni. Zauważyłem, że część potrafi się wyśmiewać, zgrywać, po co?! Najlepiej w ogole nie komentujcie. Rozumiem Cie, zostałem również zdardzony przez kobiete, która była dla mnie wszystkim. Ale mówie Ci, nie wszystkie kobiety takie są, miałem ten sam uraz co Ty. Pewnie teraz nie zaufasz każdej kobiecie, wszystkie są dla Ciebie obiektem pogardy. Minął rok od kiedy zostałem zdradzony, nadal czuję wielki ból, ale trzeba myśleć inaczej, jestem pewien, że spotkasz kobietę, która wszystko odmieni, choć wiem, że to trudne jak ktoś kto był dla Ciebie całym światem wyrządza Ci krzywde. Co do Pani, która mówił, że mężczyźni mają mocniejszą psychikę. Badania mówią, iż to mężczyźni w dzisiejszych czasach bardziej się angażują i bardziej starają, za czym przemawiają statystyki samobójstw popełnionych przez mężczyzn przez miłość. Kobiety zaś popełniają samobójstwa przez szkołę, niepowodzenie w pracy itd. Pora się zastanowić, bo facet to nie świnia przynajmniej w połowie populacji. Odpowiedz Link Zgłoś
angelust ciekawostka... 31.08.06, 10:45 Możesz mi powiedzieć, skąd masz takie badania? Bo ja akurat czytałem trochę na ten temat i wiem, że rzeczywiście mężczyźni popełniają częściej skutecznie samobójstwo, ale głównym tego powodem jest fakt, że mniej się boją śmierci. Bo mężczyźni generalnie mniej się boją, tak mają ukształtowane mózgi. Jak chcą ze sobą skończyć to po prostu to robią. Każdy psycholog ci o tym powie. Natomiast w nieudanych próbach samobójczych prowadzą kobiety. Co do powodów samobójstwa, to wśród mężczyzn zdecydowanie prowadzi depresja z powodu bezrobocia bądź problemów w życiu zawodowym. Wiadomym jest też, że generalnie faceci częściej zdradzają, mają naturę bardziej poligamiczną od kobiet, ergo lepiej znoszą psychicznie koniec związku. Odpowiedz Link Zgłoś