kokosanka3
29.08.06, 19:19
Hej!Ja tu z taka sprawa:
Poznalam miesiac temu chlopaka w knajpce na dyskotece.Cala impreze bawilismi
sie razem.super tanczy,fajnie sie rozmawialo...Tydzien pozniej to samo,i
ostatnio znow to samo:)bawimy sie suep:)Wokol niego kreci sie duzo dziwczyn
(mimo ze nie jest super przystojny).a zawsze lgna do niego inne.Od miesiaca
bawimy sie razem ale on sie nie mowil ze mna w tygodniu ani raz:( W ostatnia
sobote jak rozmawialismy powiedzial cos z czego bym wywnioskowala ze on moze
byc gejem:( a pozniej dostal sms od kolegi i nie bym normalny sms(ten kolega
mu slodzil cos w stylu "skarbie") No i od soboty o niczym innym nie
mysle..Moze on sie nie che spotkac bo naprawde jest gejem...A jesli nie jest
to p9 co sie ze mna caly czas bawi skoro np.mu sie nie podobam? Co mam robic?
jak sie w tym polapac? wiem ze namieszalam t6roszke ale mam nadzieje ze
wiecie o co chodzi?