Po jakim czasie nowy zwiazek??

04.09.06, 21:30
Jestem ciekawa po jakim czasie od zakonczenia jednego zwiazku, poznawalyscie
nowego faceta i zakochalyscie sie?
    • candy24 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 04.09.06, 22:21
      ja weszłam w nowy zwiazek po pół roku.
      • kicienka Wejscie w zwiazek. 04.09.06, 22:33
        We mnie nowy zwiazek wszedl po pieciu miesiacach :).
    • boski.zawodowiec beznadziejne pytanie. tak to może mysleć........ 04.09.06, 22:34
      ktoś z IQ rzędu 70.
      W związek sie wchodzi wtedy gdy się kogoś pokocha a nie wtedy kiedy wypada.
      Ja kochałem prawdziwie ledwie 2 razy i nawet poznając kogos innego myslałem tak
      naprawde tylko o tej osobie którą kochałem.
      • kasia838 Re: beznadziejne pytanie. tak to może mysleć..... 04.09.06, 22:38
        zauwaz,ze ja nie pytalam po jakim czasie wypada " wejsc" w nowy zwiazek!!!
        czytaj to co jest napisane,a nie doszukujesz sie jakis podtekstow.
        • boski.zawodowiec Re: beznadziejne pytanie. tak to może mysleć..... 04.09.06, 22:40
          jak kochasz poprzedniego to po co wchodzisz w nowy ?
          • kasia838 Re: beznadziejne pytanie. tak to może mysleć..... 04.09.06, 22:51
            nie trafiles
            • boski.zawodowiec Re: beznadziejne pytanie. tak to może mysleć..... 04.09.06, 22:54
              Nie kochasz poprzedniego? Czyli jesli zapomniałaś tak szybko o nim to go wogole
              nie kochałaś.
              Teraz pewnie jest tak samo bo gdyby było inaczej to byś nie pytała -"po jakim
              czasie nowy związek"
              Ty nie szukasz kogos tylko potrzebujesz byc w związku, to jest naprawde zenująca
              postawa.
              • kasia838 Re: beznadziejne pytanie. tak to może mysleć..... 04.09.06, 22:58
                boski, nadajesz sie na psychoterapeute. tyle,ze nie wroze Ci zbyt wysokich
                zarobkow w tej profesji
                • boski.zawodowiec ludzie zakochują sie może 1-2 razy w zyciu 04.09.06, 23:02
                  tyle moze nas spotkac prawdziwych miłości reszta to albo chec skorzystania z
                  okazji albo chwilowe zauroczenie.
                  Ile płakałaś po poprzednim?
                  To głupie nastolatki tak mysla ze mozna poznać 4-5 osob po kolei i sie w nich
                  zakochac. Zycie szybko weryfikuje ich głopte i w pewnej chwili np. w wieku 30
                  lat zaczynają myslec o tych pierwszych miłościach.
                  • kasia838 Re: ludzie zakochują sie może 1-2 razy w zyciu 04.09.06, 23:09
                    po poprzednim w ogole nie plakalam. w ogole po zadnym nie plakalam.
                    Prawdziwa milosc jest jedna, i nie jest mozliwe,zeby ja przeoczyc. dlatego nie
                    wylewam lez po facetach, z ktorymi mialam do czynienia.
                    co glupie nastolatki mysla - nie wiem,bo daleko mi od nich.


                    - moje serce obawia sie cierpień
                    - powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo
                    cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje
                    marzenia..
                    • boski.zawodowiec no to po cholere sie z nimi spotykałas? 04.09.06, 23:11
                      Po co? z nudów?
                      Sądze ze chyba sie nie nadajesz na stabilną partnerke.
                      • kasia838 Re: no to po cholere sie z nimi spotykałas? 04.09.06, 23:13
                        bo WYDAWALO mi sie, ze to milosc.
                        co rozumiesz pod pojeciem "stabilna" partnerka?
                        • boski.zawodowiec Re: no to po cholere sie z nimi spotykałas? 04.09.06, 23:25
                          Bo wydawało ci sie? Spotkałaś się z kims zanim go pokochałaś poniewaz ci sie
                          wydawało?
                          Ja z gory wiem po co sie z daną osobą spotykam i nigdy nie spotykam sie wiecej
                          niz 1 raz z kimś w kim nie jestem zakochany. Szkoda czasu.
                          Obecnie (kilka miesięcy temu) spotkałem moją prawdziwą miłość, drugą w
                          zyciu(pierwsza była taka w szkole sredniej wiec nawet jej nie mam co chyba
                          wliczać) i nawet sie jeszcze nie spotkaliśmy i nie wiadomo czy sie spotkamy
                          kiedy kolwiek:(
                          Stabilna czyli pewna z gory w jakim celu sie z facetem spotyka i nie szukająca
                          przygód.
                          • kasia838 Re: no to po cholere sie z nimi spotykałas? 05.09.06, 00:01
                            to chyba logiczne,ze na poczatku spotkania nie ma milosci! zeby kogos pokochac
                            trzeba pracy nad soba i zwiazkiem.
                            nie rozumiem jak mozesz mowic o zakochaniu po jednym spotkaniu, czy nawet przed
                            spotykaniem sie z dana osoba?

                            w takim razie wg Twoich kryteriow jestem stabilna partnerka.

                            zycze, zebys spotkal sie sie ze swoja miloscia zycia.
                            • imlardis2 Re: no to po cholere sie z nimi spotykałas? 05.09.06, 01:49
                              No cóż, u mnie zdarzyło się tak, że pokochałam (oj - pokochałam!) wizerunek
                              kreowany przez faceta dość długo. Kiedy znudziło mu się udawanie, bo - byłam
                              już jego, odkrył prawdziwą twarz. A to, co zobaczyłam, kiedy maska spadła, nie
                              było tym, co widziałam w nim wcześniej. Miłość stopniowo odeszła. Nie był tym,
                              w kim się zakochałam. Nie można generalizować, kochałaś, nie kochałaś...
                              A do autorki wątku: od trzech lat po rozstaniu z "wielką miłością", ktora
                              okazała się fikcją, ciągle boję się wejść w nowy związek. Może nie spotkałam
                              Tego, może go przeoczyłam w swoim strachu, nie wiem.

    • yagiennka Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.09.06, 00:04
      Po około roku - 1,5. Najpierw trzeba zakończyć dawne sprawy i uczucia aby można
      było zacząć coś nowego.
    • adunia84 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.09.06, 07:56
      oj prawie roczek minal i zaznaczam, ze to ja z nim zerwalam!ale jak mozna
      szybko na nowo zwiazac sie z kims innym i jeszcze w nim zakochac skoro kochalo
      sie tego "poprzedniego"?ejjj tam nie ma takiej opcji nawet jesli nie cierpialo
      sie po rozstaniu tylko sie go chcialo!!!
    • fergie18 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.09.06, 09:45
      dokladnie 5 dni :-)
    • kasiulka822 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.09.06, 10:09
      Po 3 miesiącach.
    • nikitka78 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.09.06, 10:21
      Po dwóch miesiacach od rozstania z "byłym" (rozważając możliwość powrotu),
      zakochałam się "na zabój" w ciągu 1 dnia i tak to trwa już 3 lata (obecnie
      szczęśliwa mężatka od 1,5roku :-)).
    • baasiek44 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.09.06, 14:02
      ja bylam z chlopakiem 4 lata, w miedzy czasie on po 2 latach zerwal ale
      wrocilismy do siebie ciagnac to nastepne 2 lata potem ja zerwalam bo
      przejrzalam na oczy w koncu. Teraz jestem z kims innym po 3 miesiacach od
      zerwania z poprzednim, a bardzo go kochalam.To czy czlowiek jest gotowy na nowy
      zwiazek zalezy od niego samego i nikt ci nie powie kiedy nadejdzie twoj czas.
      Poprostu musisz zakonczyc wszystkie sprawy z poprzedniego zwiazku...:)
      Pozdrawiam
    • megan26 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.09.06, 14:32
      ja już jestem od chyba 5 lat sama ze swoją córką po tym jak jej ojciec okazał
      się draniem i nadal boje się wejść w nowy związek i nie wiem czy to kiedyś
      nastąpi nie ukrywam że bym chciała ale strach jest silniejszy
      • littleblue Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 28.01.07, 12:07
        Nowa relacja zaczeła się jakieś 5 miesięcy po wczesniejszej...Tylko, ze teraz
        kiedy nowy zwiazek trwa juz po nad pol roku, stary we mnie odzywa...W zasadzie
        chyba moglabym wrocic do jakiejkowliek zwyklej sytuacji zyciowej z tamtymm
        chlopakiem i po prostu zyc dalej...
    • cleare Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 28.01.07, 12:19
      kasiu, skoro nie kochalas, skoro nie cierpisz po rozstaniu to co za roznica
      kiedy poderwiesz nastepnego?? nie ma zasad. chodzi o uczucia. jak czlowiek jest
      gotowy to "wchodzi" w nowy zwiazek.
      mysle ze ty juz bylas bedac jeszcze w poprzednim...
      wiec nie martw sie, korzystaj z zycia ;]

      heh...
    • scandia Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 28.01.07, 13:44
      Moja kobieta praktycznie 1 dzien po tym jak ze mna zerwala, poleciala do
      drugiego. Teraz mam dziwne wrazenie, ze moze spotykala sie z nim wczesniej?
      Huh... wydaje mi sie, ze to powinno trwac jakis miesiac, moze wiecej. To troche
      nie fer wobec partnera, ktorego sie zostawilo, tym bardziej po dluzszym zwiazku.
      Z samego szacunku dla mojej bylej, napewno bym nie wiązał sie z nastepna kobieta
      w kilka dni po rozstaniu.
      • gwiazdkaaa Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 28.01.07, 13:52
        scandia tak czytam Twoje posty i żal mi Ciebie. Widac, że mocno kochasz swoją
        dziewczyne. Ale trzymaj się wzystko bedzie dobrze. Myśle, że Twoja dziewczyna to
        jednak nie była w Tobie zakochana skoro tak szybko sie pocieszyla.. ja na Twoim
        miejscu nawet gdyby chciala teraz wrocic to z szacunku dla samego siebie w zyciu
        bym sie nie zgodzila. Szanuj się czlowieku. Takiego kwiatu jest pol światu.
        Rzucila raz zrobi to znowu.. jak znajdzie lepszego.. Wiesz to moze byc tak.
        Poznala nowego faceta moze jej sie znudziles.. tamtem tez sie znudzi pomysli, ze
        Ty czekasz to wroci i tak bedzie w klolko. Nie zgadzaj się na to. Znajdz sobie
        taką dziewczyne, która cie przede wszystkim bedzie sanowac i prawdziwie kochac
        ;) Pozdrawiam
        • scandia Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 28.01.07, 13:55
          Hej, no dziekuje :) powiem CI szczerze, ze gdyby teraz napisala o powrocie, to
          bym polecial... to cos tam wewnatrz, ale czuje, ze to juz kwestia czasu, ze za 2
          tygodnie juz nie bedzie takiej opcji. Teraz dopiero widze, jaka ona jest
          naprawde... to jak mnie rani, to jak sie zachowuje, odrzuca mnie od niej...
          pomaga chyba mi w tym, ale postaram sie jej nie znienawidzic, niech zostana te
          pozytywne wspomeninia. Po prostu niech to zgasnie, tak jak ona chciala. Milosc
          wlasnie polega na tym, ze chce sie szczescia drugiej osoby. Ona wybrala
          szczescie z innym... a ja musze to zakceptowac.
      • serendepity Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 19.04.07, 09:29
        A co mozna powiedziec o kims, kto wychodzi ode mnie o 4 rano (siedzial cala noc
        przy komputerze) i spotyka sie za pare godzin z dziewczyna, ktora przyjechala z
        drugiego konca Polski, a gosc twierdzi, ze to tylko kolezanka?
        Moj zwiazek zakonczyl sie w ten sam weekend, a on juz pracowal nad ta nowa.
        Wlasciwie to pracowal nad nia od paru miesiecy wczesniej przez internet.

        Jak widac niektorzy potrafia przeskoczyc z kwiatka na kwiatek, niektorzy
        potrzebuja miesiecy czy lat.
    • afrodyta80 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.03.07, 22:58
      myslę,ze jest to sprawa delikatna i ciężko byłoby ograniczyć ją ramami czasu.
      poprostu na wszystko przychodzi pora w odpowiednim momencie, bez sprecyzowania.
      jak również warto odpowiedzieć sobie na pytanie czym jest miłosc.
    • grzeszny-aniol Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.03.07, 23:00
      niecale 3 miesiace...:))
      Ale decyzje o rozstaniu podejmowalam dlugo i bylam pewna, ze juz nic nie czuje...
    • kim2222 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 05.04.07, 17:28
      Dziewczyny po co kłamiecie? Odchodzicie wtedy najczęściej gdy już macie kogoś
      upatrzonego następnego. A jeżeli większość z Was tutaj wypowiadających się ak
      nie zrobiło to jesteście wyjatkami potwierdzajacymi regułę.
      • ma_gala Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 19.04.07, 00:54
        nie zawsze!! czasami odchodzi się od kogoś w pustkę! i tak jest na pewno
        uczciwiej, ale trudniej! i mniej popularnie - z tym sie zgodzę!
      • serendepity Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 19.04.07, 09:31
        No to jestem wyjatkiem potwierdzajacym regule i to wielokrotnie. Nie kazdy
        potrzebuje kogos do zycia, niektorzy maja sie calkiem dobrze solo.
        • justynnka Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 19.04.07, 09:58
          zawsze przechodziłam płynnie ze związku w związek. czasami nawet związki się na
          siebie nieco nakładały - za lekko męczace uważam z perspektywy dnia
          dzisiejszego ,,zwodzenie " przez prawie 2 miesiące faceta i zakńczenie związku
          przez telefon( w związkh na odległośc)kiedy już mieszkałam z moim obecnym
          męzem.
          • kalina81 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 19.04.07, 10:13
            drugiego faceta poznałam miesiąc przed zerwaniem z pierwszym, a zaczęłam z nim
            byc dwa tygodnie po zerwaniu z pierwszym, treciego faceta poznałam dwa miesiące
            przed zerwaniem z drugim i zaczęłam z nim byc tydzień po zerwaniu.
            Ale ze mnie suka jednak:D
            • ma_gala Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 13.05.07, 15:37
              jesoooo, to tylko ja potrzebowałam trzech lat zeby sie wygrzebać z "wielkiej
              miłości" i to nawet nie po to zeby wejść w nowy zwiazek, tylko w
              przedziwną "przygodę zabawowo-erotyczną" bez zobowiązań? nie ukrywam, ze a
              propos tej przygody - liczyłam na coś wiecej, ale nie wyszło... ku mojemu
              zdziwieniu - miesiąc po wszystkim jest mi czasami smutno, ze znowu jestem
              kompletnie sama, natomiast nie mam żadnych "wspominków" o tym konkretnym
              facecie (na szczęście widzieliśmy się rzadko). Inna sprawa, ze on
              wysyłał "sprzeczne sygnały" i to było w tym wszystkim najbardziej męczące, a
              nie to, czy chce być ze mna czy nie... ja to jednak dziwna jestem... a juz
              nigdy nie miałam sytuacji zeby "płynnie przejść z jednego zwiazku w drugi albo
              zeby się te zwiazki trochę nakładały" - jak napisała jedna z forumowiczek.
              Boszszszeee, jak i gdzie ja żyję...
              • obca1 Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 13.05.07, 15:44
                jeżeli w życiu trafia się tylko jedna miłość to pewnie się nie doczekam :)
    • fr-edza Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 13.05.07, 16:45
      Ja na imprezie zerwałam i na tej samej za godzine poznałam mojego obecnego męża:)
    • yagiennka Re: Po jakim czasie nowy zwiazek?? 13.05.07, 19:34
      Eee no ja się zakochałam tylko 2 razy w życiu a związków miałam więcej. A
      generalnie nowy mam zwykle rok - 1,5 od poprzedniego, czyli mam długie okresy
      kiedy sobie odpoczywam. Nie pojmuję ludzi którzy przeskakują z jednego zwiazku w
      drugi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja