czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, link:

04.09.06, 23:49
fakty.interia.pl/swiat/news/Mamo_powiedz_mu_%BFe_ja_te%BF_go_kocham,787054,4
Boże drogi jakie to straszne:(
    • pure.evil Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 00:28
      tylko jedno mi się ciśnie: głupie k*rwy!
      • boski.zawodowiec to efekt naganiania polaków do pracy za granicą 05.09.06, 00:32
        Ja mysałem do tej pory ze polki są poprostu tak głupie ze tylko one sie wiąża z
        egzotycznymi panami, teraz wiem ze chodzi o pieniądze.
    • boski.zawodowiec Dlaczego sie boicie wpisać? czyżby prawda? 05.09.06, 15:10
      boli was prawda o was samych?
      • zaba_gertuda Re: Dlaczego sie boicie wpisać? czyżby prawda? 05.09.06, 15:27
        Moze ja powiem swoje zdanie. Bylam w anglii, mam tam kolezanke, przyjaciolke
        tez. Przyjaciolka wyszla za maz, za portugalczyka...ale wlasnie tym momencie
        jego narodowosc nie miala znaczenia, poniewaz przyjaciolka byla wczesniej sama
        2 lata w niemczech...i musiala..ciezko pracowac zeby bronic honoru polek..ktore
        tam byly uwazane jak...sloik od musztardy ( kazdy moze tam wlozy6c swoja
        kielbaske) Niezadko moja przyjaciolka byla tam uznawana za niezla suke, bo
        inaczej sie nie dalo...poprostu.Ale jej reakcje byly bardzo ostre na wszelkie
        uwagi na temat polek. Szkoda, bo byla w tej walce sama, a dodam, ze jest bardzo
        atrakcyjna kobieta, ktora miala mnoswto propozycji nie bioroących pod uwage
        odmowy:/ Przez takie wyrachowane suki jak w artykule, czasem wyrachowane a
        czasem niezaradne zyciowo (pozal sie Panie Boze)my, polki, znajace swoja
        wartosc tracimy w oczach innych narodpowsci. Przez takie wlasnie...szukajace
        mezow :/ Sama zastanawiam sie nad wyjazdem za granice...ale ta sytuacja mnie
        troche przeraza. Poza tym, nie wyobrazam sobie byc z obcokrajowcem, ale to juz
        sparwa indywidualna. Poprostu...co polak ( pachnacy i w ogole) to polak, jakos
        Was lubie Panowie ;)
        Pozdrawiam!
        • boski.zawodowiec prawda jest taka ze kazdy facet woli swoją 05.09.06, 15:33
          anglik woli dzeilić zycie z nieartakcyjną angielką szkot ze szkotką i wszedzie
          tak jest takze i w Polsce.
          Rdzenni europejczycy z zachodu nasze chca tylko zaliczyć i wydaje im sie dziwne
          gdy im odmawiają poniewaz tu niby bieda itd.
          Przez takie polki z londynu nie tracice wy w oczach obcokrajowców ale traci cały
          nasz kraj , odrazu mozna powiedziec ze tu nedza bo kobiety leca nawet na
          pakistanców zyjących jak na anglieskie warunki w biedzie.
      • kociamama Re: Dlaczego sie boicie wpisać? czyżby prawda? 06.09.06, 00:25
        Mnie w ogole to nie boli. Po prostu kapitalizm, machiawellizm, pragmatyzm czyli
        ideologie na topie - liczy sie cel, ktory uswieca srodki, wazne zeby przetrwac.

        Ilu facetow jest z laska dla seksu, czy dlatego, ze ona zapewnia full catering,
        i z tego co pamietam to Cie tak bardzo nie razi.

        Po porstu przedsiebiorcze babeczki radza sobie jak moga, ucza sie jezyka,
        poznaja ludzi z innych kultur. MOze nawet nie podejrzewalabym ich o tak dalece
        rozwiniety zmysl strategii. Naprawde moze sie zakochuja w tych typach, ale jak
        roznice kulturowe i wartosci dochodza do glosu ich zwiazki sie rozpadaja.

        Pzdr,
        Kociamama.
    • grogreg Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 15:26
      A Ty ciagle bez kobiety?
      • khaki3 Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 15:28
        Grogreg to tak jakbys zapytal idiote czy dalej jest idiota:) no o co Ty
        pytasz?Ktora zdrowa na umysle kobieta go zechce? Musisz go dobijac tym,ze jest
        beznadziejny?musisz?masz racje musisz:):):)
        • grogreg Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 15:31
          To nie dlatego jest bez kobiety bo jak twierdzisz jest beznadziejny, ciapowaty,
          czy tez zwyczajnie glupi - czemu z cala stanowczascia zaprzeczam, ale dlatego
          ze prawdziwego profesjonalizmu dojrzec nie potraficie. O!.
          • khaki3 Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 15:33
            Profesjonalizmu w czym?W robie z siebie debila?ojj to widac na pierwszy rzut oka:)
      • boski.zawodowiec Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 15:34
        ja ciągle czekam na moje miłości ktoego juz dośc dawno niestety nie widziałem.
        Mysle o niej i sadze ze ona o mnie tez.
    • krwawabestia Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 15:48
      to ze kobiety mysla dupa jest od dawna znane
      • pinup Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:02
        nie o tak dawna jak fakt ze mezczyzni mysla ch..em.
        • krwawabestia Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:05
          no tak kobiety mysla głowa tylko ze ta głowa jest połaczona z dupa :)
          • pinup Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:08
            chujek ma za to swoj osobny rozumek. ale czegoz sie spodziewac po takiej
            wielkosci? funkcje myslowe bardzo ograniczone: up, down, up, down:)
            • krwawabestia Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:12
              ale za to nie smierdzi tak jak niedomyta dupa
              • pinup Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:14
                zmien krag znajomych dup:)
                • krwawabestia Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:16
                  a co znasz taka ktora nie robi kupy?
                  • pinup Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:21
                    moze cie to zdziwi ale zdarzaja sie domyte. to nie jest rzadkosc.
                    • krwawabestia Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:23
                      hehe chyba wywod był zatrudny bo sie zgubiłas
                      • pinup Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:25
                        chyba ty zostales w tyle. rozszerz horyzonty to moze za mna nadazysz:)
                        • krwawabestia Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 16:50
                          e nie dziekuje wole juz myslec ch..emm niz dupa
    • athandavan pomyje a nie artykul 05.09.06, 17:15
      co za felieton. wywiady oparte na relacjach chlopakow spod budki z piwem, ktorzy
      na dyskoteki nie chodza, zywia sie chlebem i frytkami, bo oszczedzaja kazdego
      pensa z 5.05/godzine. w zwiazku z tym, ze ich rodaczki na wyspach radza sobie duzo
      lepiej (i nie mam tu na mysli przypadkow opisanych w ww artykule) mszcza sie za
      nadszarpniete ego wystawiajac im opinie 'dziwek'...

      nie ma nic gorszego niz baba myslaca schematami. otoz w odniesieniu do autorki
      tego artykulu zgadzam sie z tym stwierdzeniem w 100%.
    • cerber80 Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 18:06
      To nie tylko za granica. Wystarczy, ze ktos w polskim klubie odezwie sie w obcym jezyku. Panny od razu "sikaja w majtki".
      Przeciez polscy faceci sa: fe. Nie jeden taki watek czytalem.
    • magnusg Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 05.09.06, 19:11
      Dziwki-inaczej nie sposob tego nazwac.
      Zakompleksione kobiety, ktore jeszcze pewnie uwazaja sie za wielce
      kosmopolityczne i swiatowe bo daja du.y jakims kryminalistom i cwaniaczkom w
      Anglii.
      Przykre-poprostu przykre.
    • arnold9 Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 06.09.06, 09:57
      Niestety ale Polki maja na zachodzie opinie łatwych. Najbardziej cierpia na tym
      porządne dziewczyny, które sa często obiektem niewybrednych propozycji. w sumie
      tych porządnych jest chyba więcej ale ta szmacąca się mniejszośc tez jest
      bardzo liczna i bardzo widoczna.
      • lina37 Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 06.09.06, 11:43
        jestem od16 lat w Miemczech tez przyjechalam z jednym bagazem i bez znajomosci
        jezyka.Tez pracowalam w knajpach nie musialam bronic mojej reputacj bo na samym
        poczatku postawilam granice ktorej nikt nie przekroczyl.Co inne dziewczyny
        robily to byla ich sprawa .Najwazniejsze jest zeby nie zapomniec ze jest sie
        kobieta nie wazne czy Polka czy Niemka czy Angielka .Mezczyzne mojego zycia
        poznalam nie w knajpie tylko w Fitnesstudio ,jestem mezatka od 5lat mamy 3
        dzieci (mam corke ktora jest urodzona w Polsce -ma 20 lat)jestem naprawde
        szczesliwa .dziewczyny nie dajcie sie zwariowac BADZCIE KOBIETAMI
    • jjjooo Re: czyli znowu miałem racje nt. Polek w Anglii, 08.09.06, 10:17
      ja wlasnie za tydzien wybieram sie do anglii. a, i jestem polka. haha ! to sie
      dorobie ! !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja