hiacynaa
05.09.06, 23:20
Niedawno pisalam na tym forum o zdradach mojego meza:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=46407703&s=0
twierdzi ze absolutnie zerwal z kochanka. Dzis na jego komorce odkrylam, ze
dzwonila do niego, telefon byl nieodebrany... moze on byl w innym
pomieszczeniu? Mialy byc zerwane kontakty, a ona dzwoni!
Co to moze znaczyc? On twierdzi, ze nie odebral, bo nie chcial odebrac jak
zobaczyl ze to ona.
A ja sie niepokoje.
Co o tym myslicie?