misiakkk1
06.09.06, 18:14
Mam pytanie. Czy według Was jest sens być w związku z chłopakiem egoistą
<bogaty, rozkapryszony jedynak> i który myśli przede wszystkim o sobie i
swoich przyjemnościach? Tak został wychowany...
Kocham Go, on mówi że też mnie kocha...
Ale momentami mam ochote zerwać raz na zawsze z nim...
<znamy się już 3 lata>. jeszcze niedawno myślałam że się zmieni, że zacznie
mnie inaczej traktować, ale zaczynam w to wątpić....
Tyle razy mu mówiłam, że potrzebuje żeby czuć się dla niego najważniejsza.
Momentami czuje jakbym tego chłopaka NIE MIAŁA W OGÓLE... może jestem za
bardzo wymagająca, no nie wiem... ale czasem mam ochote dostać np. od niego
bukiet róż czy jakąś niespodzianke, nie mówiąc już o tym żeby kupił mi coś na
urodziny... chciałabym żeby chociaż troszke mnie rozpieszczał i robił
niespodzianki... on nie ma tego w zwyczaju...
a ja potrzebuje czuć się naprawde kochana i adorowana...
ps. nie pamiętam kiedy ostatnim razem dał mi CHOĆ jedną róże czy jakiś
kwiat... mimo że wie jak bardzo lubie kwiaty....
i co ja mam robić??
Gdy pytałam go dlaczego nigdy nie kupuje mi kwiatów, to odpowiada, że w
miłości nie są najważniejsze wzajemne prezenty tylko uczucia <czy coś
takiego>
no nie....