Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"???

09.09.06, 17:27
Kobiety często tak mówią "walcz o niego", ale co to znaczy ? Przecież nie
można nikogo zmusić do miłości, a może jest inaczej???
    • carlabruni Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 09.09.06, 17:30
      nie wiem co to znaczy, ale chetne popatrzę co na to ine forumowiczki jeśli mi
      tylko pozwolisz;-)? pozdrawiam.
    • saala1 Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 09.09.06, 18:55
      Szczerze??? Ja też nie wiem o co chodzi. Jeśli już, to facet powinien "walczyć"
      o kobietę, a nie odwrotnie ;)
      • cala_w_kwiatkach Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 09.09.06, 19:01
        moze chodzi o walke z przeciwniczka?;) albo o to, zeby sie nie poddawac tak
        latwo, nie dawac za wygrana, nie zniechecac sie? sama nie wiem... nie walczylam
        o nikogo jeszcze...staralam sie o jego wzgledy co najwyzej;)
      • latindancer Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 09.09.06, 20:26
        saala1 napisała:

        > Szczerze??? Ja też nie wiem o co chodzi. Jeśli już, to facet
        powinien "walczyć"
        >
        > o kobietę, a nie odwrotnie ;)

        Niby dlaczego facet akurat?
      • carlabruni Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 10.09.06, 12:29
        myśle, ze to nie jest tak do końca. moja koleżanka powalczyła o faceta i dziś
        sa bardzo szczęśliwym małżenstwem. fajnego dzieciaka się dochowali;-). sek
        tylko w tym zeby nie robić tego nachalnie. pozdrawiam.
    • nicky44 Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 09.09.06, 20:28
      To znaczy zrobić wszystko by uratować związek, jeśli kogoś kochasz i chcesz z
      nim być.
      • ninarici Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 09.09.06, 20:51
        jesli nie ma milosci to raczej nic uratowac sie juz nie da
        • desermleczny Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 09.09.06, 21:58
          Można kogoś rozkochać w sobie na nowo... Tylko jak to zrobić? Też chciałabym o
          kogoś walczyć, tylko trochę przeszkadza mi w tym moja kobieca duma i właśnie
          takie stereotypy typu : " to mężczyzna powinien walczyć". Ale skąd ludzie wiedza
          , żetak jest naprawdę? dlatego,że wszyscy tak mówią? Kiedyś "wszyscy" mówili,że
          Ziemia jest płaska, a to wcale nie oznaczało, że tak jest...
          • heureka7 Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 10.09.06, 20:01
            mam ten sam dylemat.

            wiec przede wszystkim walcze sama z soba, by dac sobie spokoj z glupia duma,
            ktora zaslepia i nie pozwala zdac sobie sprawy, czego naprawde chce (np. mimo
            problemow kocham go i chce byc z nim).

            no, a potem trzeba rozegrac te walke o niego w sposob inteligentny ;)
        • aiczka Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 11.09.06, 12:32
          Ale może czasem nie tyle nie ma miłości co jest jakieś znudzenie,
          zniecierpliwienie, niepewność.
    • maretina Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 09.09.06, 22:00
      moim zdniem to wmawianie samej sobie, ze ktos cos do nas jeszcze czuje. to bujda
      na resorach.
      • sabriel Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 09.09.06, 22:40
        W zasadzie znaczy,żeby walczyć o swój związek,zazwyczaj z drugą kobietą.
        Ale też mi sie to wydaje mocno naciągane.Jak facet nas już nie kocha i jest z
        inną,a my wciąż do niego żywimy uczucie to o co walczyć? Nikogo do miłości się
        przecież nie zmusi.
        • wielo-kropek Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 10.09.06, 02:36
          Dziwne jestescie w tej walce o mezczyzne. Powiem wam, ze jedynie co kobieta
          moglaby zrobic (zawalczyc o mnie) to okazac jak najwiecej kobiecosci ze
          swojej strony -czyli powinna walczyc ze soba (jezeli?) i pracowac nad soba by
          ta jej "walka" owoce przynosila i radosc zycia z nia. Walka z inna kobieta,
          jak niektore to widza, brzmi mi tutaj niepojetnie i swiadczy o plytkosci
          partnerki. Jesli ktorakolwiek mysli ze uda jej sie walka odpedzic wszystkie
          inne kobiety ode mnie, to..............zyczylbym jej szczescia, ale z
          taka "wygrana" raczej bym nie byl, bo to bylaby niebezpieczna kobieta do
          zycia -prawie drugi chlop przy boku. Kobiecosci raz jeszcze wam zycze Drogie
          Panie. W umyslach jej szczegolnie wam zycze.Od walki to jest wlasnie
          mezczyzna. A ten prawdziwy zawsze o swoja kobiete zawalczy, zawsze ja bedzie
          bronil, zawsze.............ja bedzie kochal.
          • nicky44 Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 10.09.06, 03:42
            A kto powiedział, że zawsze chodzi o walke z inna kobietą? Czasem w związku
            bywają inne problemy, które być może da sie ratować...
          • ulala1979 Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 10.09.06, 09:35
            zgadzam się z Tobą!!!

            Walka to bardzo ostre słowo, a w życiu jej nie powinno być. Zamiast walczyć
            powinno się próbować dotrzeć do drugiej osoby ukazując uczucia jakimi darzy się
            drugą osobę...Gdy ta nie zareaguje - żadna walka nie pomoże. Uczucia są ponad
            wszelkie bitwy...gdy nie ma miłości, nic się nie zrobi...A po "ostrej" walce
            pozostanie tylko niesmak.
          • agentka00007 Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 10.09.06, 11:11
            wielo-kropek napisał:

            > Dziwne jestescie w tej walce o mezczyzne. Powiem wam, ze jedynie co kobieta
            > moglaby zrobic (zawalczyc o mnie) to okazac jak najwiecej kobiecosci ze
            > swojej strony -czyli powinna walczyc ze soba (jezeli?) i pracowac nad soba by
            > ta jej "walka" owoce przynosila i radosc zycia z nia. Walka z inna kobieta,
            >
            > jak niektore to widza, brzmi mi tutaj niepojetnie i swiadczy o plytkosci
            > partnerki. Jesli ktorakolwiek mysli ze uda jej sie walka odpedzic wszystkie
            > inne kobiety ode mnie, to..............zyczylbym jej szczescia, ale z
            > taka "wygrana" raczej bym nie byl, bo to bylaby niebezpieczna kobieta do
            > zycia -prawie drugi chlop przy boku. Kobiecosci raz jeszcze wam zycze Drogie
            > Panie. W umyslach jej szczegolnie wam zycze.Od walki to jest wlasnie
            > mezczyzna. A ten prawdziwy zawsze o swoja kobiete zawalczy, zawsze ja bedzie
            > bronil, zawsze.............ja bedzie kochal.



            Właśnie o taką odpowiedź mi chodziło :)

            A walka o mężczyznę kojarzy mi się z przysłowiowym wydrapywaniem sobie oczu
            przez kobiety.
            • maretina Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 10.09.06, 11:50
              zmienianie siebie na czyjas modle to jedna z wiekszych bzdur. jesli facet na
              nowo pokocha kobiete, ktora w tki sposob sie smn urobil to tk jakby kochl kogos
              innego niz ona w istocie jest. to zalosne, to zadna walka, to szukanie
              akceptacji partnera na sile, wbrew wszystkiemu.
              • wielo-kropek Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 10.09.06, 21:41
                maretina napisała:

                > zmienianie siebie na czyjas modle to jedna z wiekszych bzdur. jesli facet na
                > nowo pokocha kobiete, ktora w tki sposob sie smn urobil to tk jakby kochl
                kogos
                > innego niz ona w istocie jest. to zalosne, to zadna walka, to szukanie
                > akceptacji partnera na sile, wbrew wszystkiemu.
                Wieksza bzdura pewnie jest nie zmieniac sie wcale (nie wiem jak to jest
                mozliwe) i miec tzw zastuj. Tu nikt nie mowi o zmianach na czyjas
                modle, o zmianach niewygodnych dla danej osoby, o zmianach na sile itp. Jest
                tu mowa o tym by wyzbywac sie w sobie zlych cech (walczyc z nimi w sobie),
                szkodzacych dla zwiazku. Dla ciebie pewnie jest to bzdura, bo taki wyczyn
                nas w koncu zmienia.
    • kobieta_na_pasach Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 10.09.06, 11:23
      mnie wychowano w przekonaniu,ze to mezczyzna walczy o kobiete, a nie odwrotnie.
      jak dotad zawsze sie sprawdzalo i polecam
      • wytrwala Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 11.09.06, 12:27
        zgadzam sie. jesli o faceta trzeba walczyc, to juz sam ten fakt pokazuje, ze
        nie ma o kogo.
        • prezes_pan Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 11.09.06, 12:44
          jak słysze,ze kobieta "będzie o mnie walczyć", to dostaję gęsiej skórki

          to jest mentalne disco-polo

          • poznanoc Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 11.09.06, 12:59
            Oj,Dziewczyny!A nie przyszlo Wam do glowy,ze walczyc mozna np.z jakims problemem
            dotyczacym ukochanego?Jesli moj facet szuka pracy,ogarnia go zniechecenie,popada
            w lekka depresje,przestaje cokolwiek robic, to zaczynam o niego walczyc...
            Jesli moj mezczyzna zostanie nieslusznie o cos oskarzonu,ma klopoty z tego
            powodu,to pomoge mu i bede o niego walczyc...
            Jesli zobacze,ze ukochany popada w jakis nalog,to takze powalcze(do pewnego
            momentu w tym przypadku)
            Mozna tak mnozyc przyklady.
            A Wam glownie przychodzi do glowy,ze to oni o nas a nigdy my o nich...Ech,nieladnie.
            • baba67 Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 11.09.06, 13:23
              walczyc o faceta,jesli sie dzieje cos niedobrego-jak najbardziej.
              Walczyc zo kogos z inna pania- to nie pasuje, trudno -staroswiecka jestem.
              Zwracac na siebie uwage, jak facet wolny i mi sie podoba-to chyba normalne, nie
              nazwalabym tego walka, byle niezbyt nachalnie. Chciaz kolezanka dosc ostro
              prula, faceta zdobyla i sa szczesliwi. Ja bym tak nie mogla, czulam
              nieprzezwyciezona niechec do takich dzialan.
        • latindancer Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 11.09.06, 13:26
          wytrwala napisała:

          > zgadzam sie. jesli o faceta trzeba walczyc, to juz sam ten fakt pokazuje, ze
          > nie ma o kogo.

          Odwrotnie jest tak samo - tzn jeśli kobieta wymaga od faceta, by ten o nią
          walczył to nie ma co sobie nią głowy zawracać.
          • kleopatraa Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 11.09.06, 13:34
            jesli nie zauwazyles, wszystkie tu zgodnie twierdzimy, ze odwrotna sytacja jest
            do przyjecia jak najbardziej :-) mezczyzno w zlotej zbroi (chyba ze jestes
            wspolczenym facecikiem w za krotkich spodniach )
    • mathias_sammer Re: Co to znaczy "walczyć o mężczyznę"??? 11.09.06, 13:47
      jak to co znaczy- znaczy byc zawsze pod jego reka i na jego zawolanie, nosic
      czarczaf lub berecik z miekkiej wloczki zwanej moherem w kolorze "trwam" i
      plastikowe siatki z remy1000 oraz isc w oddaleniu za panem okolo 5-6 krokow.
      m.s.
Pełna wersja