suzume 06.11.01, 10:43 i jak tam było w piątek w iguanie? bo ja ani żywo żadnych fasetek nie widziałam... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gucio Re: gucio! IP: 194.181.183.* 06.11.01, 10:48 a bylas? no chyba ty to nie ta ruda, co to najpierw stala przy barze, a potem szlala w tancu z jednym niebieskokoszulowcem dajac sie oblapiac nieskromnie? g suzume napisał(a): > i jak tam było w piątek w iguanie? bo ja ani żywo żadnych fasetek nie > widziałam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: do suzume IP: 194.181.183.* 06.11.01, 11:05 woooops? Gość portalu: gucio napisał(a): > a bylas? no chyba ty to nie ta ruda, co to najpierw stala przy barze, a potem > szlala w tancu z jednym niebieskokoszulowcem dajac sie oblapiac nieskromnie? > g > > suzume napisał(a): > > > i jak tam było w piątek w iguanie? bo ja ani żywo żadnych fasetek nie > > widziałam... > Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: gucio! 06.11.01, 11:19 żadne woooops, gdyż przebiegle zmieniłam kolor włosów - jak incognito to na całego Gość portalu: gucio napisał(a): > a bylas? no chyba ty to nie ta ruda, co to najpierw stala przy barze, a potem > szlala w tancu z jednym niebieskokoszulowcem dajac sie oblapiac nieskromnie? > g > > suzume napisał(a): > > > i jak tam było w piątek w iguanie? bo ja ani żywo żadnych fasetek nie > > widziałam... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: gucio! IP: 194.181.183.* 06.11.01, 11:23 hmm hmm tralala. not to wielka szkoda, bo ta ruda byla calkiem calkiem. jak to sie stalo, ze nie rozpoznalas zakamuflowanego gucia? czyzby zawiodl cie kobiecy instynkt? g suzume napisał(a): > żadne woooops, gdyż przebiegle zmieniłam kolor włosów - jak incognito to na cał > ego > > Gość portalu: gucio napisał(a): > > > a bylas? no chyba ty to nie ta ruda, co to najpierw stala przy barze, a po > tem > > szlala w tancu z jednym niebieskokoszulowcem dajac sie oblapiac nieskromni > e? > > g > > > > suzume napisał(a): > > > > > i jak tam było w piątek w iguanie? bo ja ani żywo żadnych fasetek nie > > > > widziałam... > > > Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: gucio! 06.11.01, 11:46 też żałuję ;) a instynkty to miał okazywać gucio (niezawodny nos samca, czy cóś w tym stylu) a nie su buźka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: gucio! IP: 194.181.183.* 06.11.01, 11:54 to co? gucio mial chodzic i wachac wszystkie kwiatki? ja tam uwazam, ze gucia instynkt nie zawiodl, bo jednak fajna ruda ok 27 wylowil wzrokiem (ciekawe czy ta mala czarna to czasem nie wasia?). a propos iguany. podoba mi sie koncept knajpy (plac i pij na umor) ale atmosfera chyba nie bardzo mi odpowiada. nie sadzisz, ze troche tam za duzo podejrzanej mlodzierzy? sciskam, gucio suzume napisał(a): > też żałuję ;) > a instynkty to miał okazywać gucio (niezawodny nos samca, czy cóś w tym stylu) > a > nie su > buźka Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: gucio! 06.11.01, 12:02 Gość portalu: gucio napisał(a): > to co? gucio mial chodzic i wachac wszystkie kwiatki? ja tam uwazam, ze gucia > instynkt nie zawiodl, bo jednak fajna ruda ok 27 wylowil wzrokiem (ciekawe czy > ta mala czarna to czasem nie wasia?). no guciu - jak przwdziwy pszczółek - z kwiatka na kwiatek i niuch niuch o ile mnie pamięć nie myli, to wasia przyznawała się do blondu, ale może była incognito? > a propos iguany. podoba mi sie koncept knajpy (plac i pij na umor) ale > atmosfera chyba nie bardzo mi odpowiada. nie sadzisz, ze troche tam za duzo > podejrzanej mlodzierzy? np. guciów? czy może tych na "s"? ;) nie pijam na umór, więc mi tam równo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: gucio! IP: 194.181.183.* 06.11.01, 12:11 suzume napisał(a): a czy ty nie zagladalas facetom w fasetki? ta ruda to chociaz zatrzymala na mnie pytajacy wzrok zanim zanurzyla sie w tequili i niebeiskokoszulowcu. taka, szkoda... > Gość portalu: gucio napisał(a): > > > to co? gucio mial chodzic i wachac wszystkie kwiatki? ja tam uwazam, ze gu > cia > > instynkt nie zawiodl, bo jednak fajna ruda ok 27 wylowil wzrokiem (ciekawe > czy > > ta mala czarna to czasem nie wasia?). > > no guciu - jak przwdziwy pszczółek - z kwiatka na kwiatek i niuch niuch > o ile mnie pamięć nie myli, to wasia przyznawała się do blondu, ale może była > incognito? > > > a propos iguany. podoba mi sie koncept knajpy (plac i pij na umor) ale > > atmosfera chyba nie bardzo mi odpowiada. nie sadzisz, ze troche tam za duz > o > > podejrzanej mlodzierzy? > > np. guciów? czy może tych na "s"? ;) nie pijam na umór, więc mi tam równo Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: gucio! 06.11.01, 13:17 Gość portalu: gucio napisał(a): > a czy ty nie zagladalas facetom w fasetki? ta ruda to chociaz zatrzymala na > mnie pytajacy wzrok zanim zanurzyla sie w tequili i niebeiskokoszulowcu. taka, > szkoda... guciu! nie każdy facet jest trutniem, ergo - nie każdy ma fasetki, ergo - nie wszystkim trzeba zaglądać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: gucio! IP: 194.181.183.* 06.11.01, 14:49 suzume, a dlaczegoz to moja najmilejsza i w ogole jedyna wirtualna nie raczyla zagladac pozostawiajac gucia na pastwe trujacych zadel krolowych parkietu? czyz to ladnie tak przyjmowac zaproszenie a potem nie rozgladac sie za blekitnymi fasetkami? "ach" (powiedzial gucio pozostajac w niepocieszeniu, ze jego najmilejsza porzucila go dla jakiegos iguanooprycha) caluski, gucio suzume napisał(a): > Gość portalu: gucio napisał(a): > > > a czy ty nie zagladalas facetom w fasetki? ta ruda to chociaz zatrzymala n > a > > mnie pytajacy wzrok zanim zanurzyla sie w tequili i niebeiskokoszulowcu. t > aka, > > szkoda... > > guciu! nie każdy facet jest trutniem, ergo - nie każdy ma fasetki, ergo - nie > wszystkim trzeba zaglądać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: gucio! 07.11.01, 10:12 guciu, twoja "najmilejsza i w ogole jedyna wirtualna" rozglądała się w poszukiwaniu fasetek w barwie błękitu. nie widziała takowych - czyżbyś w ramach incognito ukrył je pod szkłami kontaktowymi ew. okularami? a może zbyt natarczywie wzrok wlepiałeś we flaszkę? Gość portalu: gucio napisał(a): > suzume, > a dlaczegoz to moja najmilejsza i w ogole jedyna wirtualna nie raczyla zagladac > pozostawiajac gucia na pastwe trujacych zadel krolowych parkietu? czyz to > ladnie tak przyjmowac zaproszenie a potem nie rozgladac sie za blekitnymi > fasetkami? "ach" (powiedzial gucio pozostajac w niepocieszeniu, ze jego > najmilejsza porzucila go dla jakiegos iguanooprycha) > > caluski, > gucio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: gucio! IP: 194.181.183.* 07.11.01, 10:46 dziendobry su, jak to milo zagladnac sobie znienacka na forum w ramach malej przerwy w pracy i odkryc kolejna porcje zlosliwosci od najmilejszej wirtualnej. od razu czlowiekowi serce rosnie cisnieniem wiekszym niz po porannej doubleespresso. jakby najmilejsza rozgladala sie uwaznie w poszukiwaniu blekitu, to by najmilejsza guciowych fasetek nie przegapila. niech sie najmilejsza nie zaslania wysilkami poszukiwawczymi, bo prawda jest inna i oboje ja znamy, vide iguanooprych. jesli zach chodzi o flaszke, moj aniele rudy, to podstawa guciowego planu kamuflazu polagala na piciu margerity (1) gin+tonic (2) i dyscyplina deserowa campari+sok (1). zero piwska. muczios karinios, gustavo leon parkietowy suzume napisał(a): > guciu, > twoja "najmilejsza i w ogole jedyna wirtualna" rozglądała się w poszukiwaniu > fasetek w barwie błękitu. nie widziała takowych - czyżbyś w ramach incognito > ukrył je pod szkłami kontaktowymi ew. okularami? a może zbyt natarczywie wzrok > wlepiałeś we flaszkę? > > Gość portalu: gucio napisał(a): > > > suzume, > > a dlaczegoz to moja najmilejsza i w ogole jedyna wirtualna nie raczyla zag > ladac > > pozostawiajac gucia na pastwe trujacych zadel krolowych parkietu? czyz to > > ladnie tak przyjmowac zaproszenie a potem nie rozgladac sie za blekitnymi > > fasetkami? "ach" (powiedzial gucio pozostajac w niepocieszeniu, ze jego > > najmilejsza porzucila go dla jakiegos iguanooprycha) > > > > caluski, > > gucio Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: gucio! 07.11.01, 11:37 witaj, gu ty mi tu kota ogonem nie wykręcaj, bo aż tak się nie kumplujecie. fakty są takie, że gucio do fasetek przyznaje się bezprawnie, su nie jest już od pewnego czasu aniołem rusym, jeno ciemnowłosym, a moja mężczyzna nie dobiera koszuli pod kolor guciowych ocząt. zawiódł cię, trutniu, samczy instynkt i nie poznałeś su? a co do rozrostu serca i kawy, to niech gucio na wieńcówkę uważa, bo świat bez niego zginie. buziaczki, mi leon Gość portalu: gucio napisał(a): > dziendobry su, > > jak to milo zagladnac sobie znienacka na forum w ramach malej przerwy w pracy i > odkryc kolejna porcje zlosliwosci od najmilejszej wirtualnej. od razu > czlowiekowi serce rosnie cisnieniem wiekszym niz po porannej doubleespresso. > jakby najmilejsza rozgladala sie uwaznie w poszukiwaniu blekitu, to by > najmilejsza guciowych fasetek nie przegapila. niech sie najmilejsza nie > zaslania wysilkami poszukiwawczymi, bo prawda jest inna i oboje ja znamy, vide > iguanooprych. jesli zach chodzi o flaszke, moj aniele rudy, to podstawa > guciowego planu kamuflazu polagala na piciu margerity (1) gin+tonic (2) i > dyscyplina deserowa campari+sok (1). zero piwska. > > muczios karinios, > gustavo leon parkietowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: gucio! IP: 194.181.183.* 07.11.01, 12:01 suzume napisał(a): > witaj, gu > > ty mi tu kota ogonem nie wykręcaj, bo aż tak się nie kumplujecie. czy moja sunia moze z kotem pokorespondowac automatycznie? fakty są taki > e, > że gucio do fasetek przyznaje się bezprawnie, su nie jest już od pewnego czasu > aniołem rusym, jeno ciemnowłosym, a moja mężczyzna nie dobiera koszuli pod kolo > r > guciowych ocząt. zawiódł cię, trutniu, samczy instynkt i nie poznałeś su? > > a co do rozrostu serca i kawy, to niech gucio na wieńcówkę uważa, bo świat bez > niego zginie. > > buziaczki, mi leon > to powyzej, to wszystko klamstwa, lacznie z mi leon. jakes taka odwazna i pewna swego incognito najmilejsza to co piesz na najblizszy piatek incognito? sciskam, gu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: gucio! suplement IP: 194.181.183.* 07.11.01, 12:28 mam nadzieje, ze wiesz, ze piesz to powiesz. ach, najmilejsza, daj glos bo mi serce z meznej piersi wyskoczy z napiecia. g Gość portalu: gucio napisał(a): > suzume napisał(a): > > > witaj, gu > > > > ty mi tu kota ogonem nie wykręcaj, bo aż tak się nie kumplujecie. > > czy moja sunia moze z kotem pokorespondowac automatycznie? > > fakty są taki > > e, > > że gucio do fasetek przyznaje się bezprawnie, su nie jest już od pewnego c > zasu > > aniołem rusym, jeno ciemnowłosym, a moja mężczyzna nie dobiera koszuli pod > kolo > > r > > guciowych ocząt. zawiódł cię, trutniu, samczy instynkt i nie poznałeś su? > > > > a co do rozrostu serca i kawy, to niech gucio na wieńcówkę uważa, bo świat > bez > > niego zginie. > > > > buziaczki, mi leon > > > > to powyzej, to wszystko klamstwa, lacznie z mi leon. jakes taka odwazna i pewna > > swego incognito najmilejsza to co piesz na najblizszy piatek incognito? > > sciskam, > gu Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: gucio! 07.11.01, 13:00 Gość portalu: gucio napisał(a): > czy moja sunia moze z kotem pokorespondowac automatycznie? w tej sprawie niech się sunia skontaktuje z kotem - tylko żeby nie było rozczarowań: kot jest płci niewieściej... > to powyzej, to wszystko klamstwa, lacznie z mi leon. jakes taka odwazna i pewna > swego incognito najmilejsza to co piesz na najblizszy piatek incognito? a cóż znowu gucio neguje? mi? leon? czy łącznie? piątek odpada, gdyż w weekend będę się kształcić, więc w piątek, jak zakonnica, idę spać o 21:17 buźka anche dalla mia gatta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: gucio! IP: 194.181.183.* 07.11.01, 16:15 ha, pekasz na robocie i teraz zakonnice chcesz udawac po skandalicznym naruszeniu piatkowego postu. suzume napisał(a): > a cóż znowu gucio neguje? mi? leon? czy łącznie? gucio neguje mi i mi leon (lacznie). ze leon tro swoja szosa. > > buźka > anche dalla mia gatta buzka tez lgarstwo ache dalla mia cagna (tylko nie zrozum mnie zle) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: gucio! 07.11.01, 16:21 guciu. nie powiem ci, co mnie obchodzą posty, bo nawet na forum nie można się aż tak wyrażać... potęsknisz tydzień-dwa za icognito, to ci tylko na zdrowie wyjdzie :) > gucio neguje mi i mi leon (lacznie). ze leon tro swoja szosa. no to gucio nie ma tu nic do powiedzenia :) > buzka tez lgarstwo :-P > ache dalla mia cagna (tylko nie zrozum mnie zle) a niby co masz na myśli? ;) Odpowiedz Link Zgłoś