karabinierka2
16.09.06, 08:48
Ostatnio tak dla rozrywki spotkalam sie z takim jednym, z serwisow randkowych.
Urzeklo mnie to, ze wlasciwie malo o sobie napisal. Wydawal mi sie ok i
interesujacy. Po powitaniu poszlismy do ogrodka zamowil dwa piwa. Mial fajny
usmiech i chcialam sie dowiedziec cos wiecej o nim. Zapytalam sie go jakie ma
hobby, a on odpowiedzial, ze jego swiatem poza kobietami jest ogrod, kuchnia
i abstrakcja. Nie mialam ochoty juz z nim wiecej rozmawiac i tak 45 minut
jakis smetow mnie czekalo, dopki tego piwa nie wypilam. Daje sobie spokoj od
tego momemntu z tymi netowcami.
A moze ktoras z Was trafila na kogos ciekawego?