mao111
20.09.06, 14:14
Rzygąć mi się chcę jak widzę zdradzających się ludzi, a widzę ich wielu w
realnym życiu, nie na ekranie. Jak gardzą sobą nawzajem moi współpracownicy.
Jak większość za kasę udusiłaby drugiego. Wszystko to dzieje się dookoła
mnie. Mąż i ojciec dwójki dzieci umawia się z dwoma panienkami naraz...
żałosne to wszystko. Może ku.. nie dorosłem do tego świata? Tu nie chodzi o
żadną szlachetność z mojej strony. Po prostu nie mogę już tego wytrzymać.
Jestem załamany. Nie nadaję się. Nie jestem w stanie gadać z tymi "ludźmi".
Jest mi źle. Uciełbym gdzieś do puszczy. Zaszył się w lesie...