lulu_85
20.09.06, 22:53
Jestem zmoim mężczyzną już jakis czas i wszytsko jest super i pieknie, gdyby
nie to, że on nie ma w sobie krzty romantyzmu, obce mu są kwaity, nastrojowe
swiece itp... zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy faceci mają romantyczne
dusze, ale niemniej przyjemnie by było od czasu do czasu dostać od niego choć
mały bukiecik kwiatów... a tu nic :(:(:( Co mam zrobić? Powiedzieć mu wprost,
że chciałabym od czasu do czasu dostawać kwiaty? Ale wtedy to juz nie bedzie
tak przyjemne jak wtedy gdyby kupił sma od siebie. Próbowałąm go jakos
naprowadzić: zachwycałam sie kwiatami gdy przchodzi;ismy koło kwiaciarek na
Rynku, mówiłam jakie łądne, jakby w domu ładnie zapachniało i woógle. Macie
moze jeszcze jakies pomysły? Pozdrawiam!