Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty?

20.09.06, 22:53
Jestem zmoim mężczyzną już jakis czas i wszytsko jest super i pieknie, gdyby
nie to, że on nie ma w sobie krzty romantyzmu, obce mu są kwaity, nastrojowe
swiece itp... zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy faceci mają romantyczne
dusze, ale niemniej przyjemnie by było od czasu do czasu dostać od niego choć
mały bukiecik kwiatów... a tu nic :(:(:( Co mam zrobić? Powiedzieć mu wprost,
że chciałabym od czasu do czasu dostawać kwiaty? Ale wtedy to juz nie bedzie
tak przyjemne jak wtedy gdyby kupił sma od siebie. Próbowałąm go jakos
naprowadzić: zachwycałam sie kwiatami gdy przchodzi;ismy koło kwiaciarek na
Rynku, mówiłam jakie łądne, jakby w domu ładnie zapachniało i woógle. Macie
moze jeszcze jakies pomysły? Pozdrawiam!
    • tracja4 Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 20.09.06, 22:58
      Zapamiętaj raz na zawsze: faceci są prości i niedomyślni. Jak mu nie powiesz to
      i za 100 lat, choćbyś zachwycała się każdym kwiatkiewm po drodze NIE DOMYŚLI
      SIĘ. I nie kupi Ci z własnej woli, zapomnij. Tacy są faceci. Jak wprost nie
      powiesz, to nie wpadną:] Powiedz:)
      • lulu_85 Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 20.09.06, 23:07
        To mam mu tak prosto mostu walnąc: "Kochanie kupisz mi kwiaty?"
        • cala_w_kwiatkach Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 20.09.06, 23:12
          lulu_85 napisała:

          > To mam mu tak prosto mostu walnąc: "Kochanie kupisz mi kwiaty?"


          jasne, ze tak, ja przechodzilismy kolo pai sprzedajacej sloneczniki to sama mu
          powiedzialam, zeby mi kupil jednego wielkiego slonecznika:)
          • cala_w_kwiatkach Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 20.09.06, 23:13
            przepraszam za bledy:/
      • mar.was stanowczo protestuję 20.09.06, 23:42
        1.To nie prawda że Bush nie lubi hoop coli.
        2. To nie prawda że (wszyscy) faceci są niedomyślni.
        Są tacy, którzy wiedzą jak zrobic kobiecie przyjemnośc i są również tacy, którzy
        nawet za 200 lat nie domyślą się o co biega. Najważniejsze to nie generalizować
        i nie wrzucać facetów do jednego worka.
        A co do autorki wątku; dam Ci radę, będac z nim kup sobie sama ładny bukiet
        kwiatów, może go sumienie ruszy i zrobi mu się głupio.
        ---
        I umieć nie spaść, kiedy piersi pęd rozpiera
        A spadłszy, szepnąć jeszcze — equus polonus sum!
        • polla4 Re: stanowczo protestuję 20.09.06, 23:55
          Mar.was ma rację. Trochę jeszcze poczekaj, poględź przy nim o tym, jak to Twoi
          byli obsypywali Cię kwiatami bla bla bla, może mu tym na ambicję wjedziesz..
          Tak jak Mar.was pisał - sama kupuj przy nim bukieciki i zachwycaj się nimi głośno.
          Dopiero jak to nie poskutkuje, to wtedy powiedz wprost.

          ps. odpowiedz sobie na proste pytanie: czy ucieszy Cię wymuszony prezent?
          • widokzmarsa Re: stanowczo protestuję 21.09.06, 00:01
            a gość sobie pomyśli że jakaś dziwna bo sobie sama kwiatki kupuje .Trzeba wbić
            do głowy tylko delikatnie by się nie obraził. Przecież to dzieci
            • polla4 Re: stanowczo protestuję 21.09.06, 00:16
              widokzmarsa napisał:

              > a gość sobie pomyśli że jakaś dziwna bo sobie sama kwiatki kupuje .Trzeba wbić
              > do głowy tylko delikatnie by się nie obraził. Przecież to dzieci

              Czemu dziwna? Nie widzę problemu w tym, że kobieta czasami kupi sobie kwiaty.
              Sama tak robiłam przy swoim. Na szczęście nie miało to związku z sytuacją, jaką
              opisuje lulu. Lubię kupować kwiaty :)
          • takamine Re: stanowczo protestuję 22.09.06, 22:34
            Haha co za pomysl. jakby mi tak dziewczyna powiedziala to by sie pozegnala z
            kwiatkami na zawsze. Jak byly byl taki fajny to nic cie tutaj nie trzyma
            malenka.
            • polla4 Re: stanowczo protestuję 22.09.06, 22:53
              takamine napisał:

              Jak byly byl taki fajny to nic cie tutaj nie trzyma
              > malenka.

              Ale o co chodzi? Co ma mnie trzymać i gdzie?
    • gosia1.k Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 20.09.06, 23:21
      Powiedz mu koniecznie, choćby po to, zeby np. po 30, 40 latach małzenstwa nagle
      nie uslyszec, ze on nie wiedzial, ze chcesz dostawac kwiaty. a i tacy się
      zdarzają. Przy okazji wcześnie przekonasz się, czy jest sknerą :)
      • lulu_85 Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 20.09.06, 23:28
        Przekoanłyście mnie! Powiem mu jutro :)
        • ab03 Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 21.09.06, 00:13
          tak tak sluchaj rad na forum i palnij mu "dawaj kwiatka, na samochod poczekam
          pare lat", daleko zajdziesz.
    • salsa.loca Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 22.09.06, 21:28
      kwiaty to w sumie miły gest, ale o niczym nie swiadczy

      oni to robią bo wiedza ze my tego chcemy, dla nich to czy kupi czy nie jest bez
      znaczenia

      tak twierdz moj kolega
      • malenkajalenka Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 22.09.06, 21:47
        moj P na szczescie jest b romantyczny i od zawsze dostaje co jakis czas
        kwiatuszek albo ulubione czekoladki:) stara sie jeszcze bardziej odkad mu
        powiedzialam ze uwielbiam dostawac kwiatki, niekoniecznie takie kupione,ale
        takie zerwane w ogrodku- od serca..
        nieraz sie zdarzylo, ze kiedy sie poklocilismy to on szedl pod blok i zrywal
        dla mnie roze :))))

        Ostatni bukiet dostalam tydzien temu, z okazji powrotu z wakacji, ale i bez
        okazji sie zdarza:))
        • bibita Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 22.09.06, 21:48
          taaa, ja dzis jestem zła na mojego, wiec pewnie jutro przytarga jakiegos
          wiechcia
      • malenkajalenka Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 22.09.06, 21:48
        salsa.loca, ale to chyba mile,ze robia to dla nas, prawda?
        :))))))
        • salsa.loca Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 22.09.06, 22:55
          no jasne ze miłe:))

          ja tam, wole myslec ze moj to robi z romantyzmu a nie bo ja tego chce:P
          • polla4 Re: Pwiedzieć mu, że chce dostawac kwiaty? 22.09.06, 22:58
            Lulu, powiedziałaś? Jak zareagował? ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja