arranjuez
22.09.06, 00:28
Co sądzić o facecie, który mając dziewczynę proponuje seks innej kobiecie.
Sytuacja ta trwa od jakiegoś czasu. Kobieta nie chce zrywać kontaktu (obraca w
żart), bo szanuje tego faceta- mimo wszystko, ale nie może zrozumieć go. Chce
podtrzymywac kontakt kolezeński, ale wciąż pojawiają się te podteksty i
propozycje. Z jednej strony to straszny zawód, bo nikt mnie tak przedmiotowo
nie potraktował tym bardziej, że on wie jak wiele w życiu wycierpiałam. To
inteligentny, wrażliwy zdawałoby się człowiek. Z drugiej strony myślę czasem
o tej dziewczynie, której nie znam. Dlaczego jej to robi?
Czy to norma dzisiaj tworzyć związek na pokaz, a chcieć umawiać się z kimś
innym na seks??