Gość: Marta
IP: *.ruczaj.pl
11.03.03, 23:17
trochę głupio brzmi ten tytuł wątku, ale zaraz wyjaśnie:
moja siostra po trzech latach spotykania sie z facetem (starszym od niej)
wzięła z nim ślub.
nie mieszkali wcześniej razem, w domu u nas raczej nie miała zbyt wielu
obowiazków, poza tym zawsze ktoś był w domu, mama nie pracuje itd.
teraz gdy jest na swoim, ona zupełnie nie moze sie odnaleźć. strasznie tęskni
do domu, ciagle tu przesiaduje, u sibie bywa tylko na noc, narzeka na
obowiązki domowe itp. trwa to już trzeci miesiąc! obawiam się (no i rodzina
tez) że moze się wszystko rozsypać. z jednej strony chce jej pomóc bo widzę
ze się meczy, a z drugiej żal mi szwagra, bo on jest chyba zdezorientowany (
a to dosć spoko facet). no i siostra ma 24 lata, jest po studiach więc chyba
nie mozna jej nazwać niedojrzałą?
czy jej się odmieni? mam mówi ze potrzebuje czasu, a mnie się wydaje że chyba
coś jest nie tak. jak myslicie?