wytrwala
23.09.06, 17:20
znac, zadnego smsa, jest teraz na studiach na weekendzie w innym miescie - ma
zajecia od rana do wieczora, pewnie zmeczony i takie tam ale wkurza mnie ze
od rana nie dostalam zadnego smsa, przed okresem nie jestem a i tak jestem na
niego zla za cos takiego, rozumiecie mnie czy przemowicie do rozumu? ble :/