mariusz09
24.09.06, 19:36
dzisiaj słyszałem ciekawą rozmowę, opowiadał jej nie będę, ale wniosek taki,
że Panie przy metroseksualnych Panach wpadają w kompleksy, lub zwyczajnie
mówią, że to nie męskie, zniewieścienie i tym podobne hasła. Nie do pomyślenia
jest aby mężczyzna miał więcej kosmetyków niż kobieta, aby więcej czasu
spędzał w łazience i bardziej się 'stroił'. Może to i racja, ja daleki jest do
takiego podejścia, ale zawsze sądziłem że kobiety lubią zadbanych mężczyzn.
Kiedy okazuje się że taki facet dba o siebie to też jest problem, więc tak czy
inaczej jest źle.
W związku z tym mam pytanie. Jakich kosmetyków i przyborów toaletowych
powinien używać mężczyzna, aby być zadbany i jednocześnie nie być
'zniewieściałym'(nie wliczając do tego mydła i pasty do zębów)?
Poza tym co Waszym zdaniem jest przejawem 'zniewieścienia'? Chodzenie do
kosmetyczki, depilacja nóg czy coś jeszcze innego?