pieprzony sms!!

26.09.06, 14:52
Jezu ale zawalilam!!
Wczoraj chcialam wyslac smsa do przyjaciela,bardzo dobrego przyjaciela piszyc
mu o tym,ze jest mi strasznie przykro,ze nie moglismy pogadac i na gg,ze
stasznie tego zaluje (...)i to cholerne magiczne slowo "kocham Cie".Stasznie
sie lubimy i wyznajemy sobie uczucia w taki wlasnie sposob.
A ja....madra...pomylilam imiona i wyslalam do faceta na ktorym strasznie mi
zalezy,do ktorego czuje wiecej niz sympatie.
Najgorsze bylo to,ze cala akcja dziala sie 10 minut po jego wyjsciu z domu
(wracal wlasnie autem do domu).
Boze...co ja narobilam?Dzis juz nie zadzwonil!Boje sie,ze go moge stracic!


Jak sie odezwie...co ja mam mu powiedziec.........?!?
    • cala_w_kwiatkach Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 14:59
      no nieciekawie, ja bym sie co najmniej mocno zdziwila;)
      a ile sie z tym facetem znasz? wie o tym twoim przyjacielu?
      • sekretka1 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:04
        znamy,spotykamy sie od ok 2 miesiecy.On jednak wie,ze mam internetowego
        przyjaciela z ktorym rozmawiam prawie o wszystkim.Jednak nie wie,ze wyznajemy
        sobie jakiekolwiek uczucia !!
        • cala_w_kwiatkach Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:06
          uuuu to kiepsko
          wiadomo, ze pewnie 1 jego rekacja to to ze kogos masz, kogos na kim bardziej ci
          zalezy niz na nim
          wiec pewnie sie wkurzyl
          radze abys pierwsza sie do niego odezwala, bo ja na jego miejscu bym tego nie
          zrobila
          jemu naleza sie wyjasnienia, powiedz po prostu prawde
          • sekretka1 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:07
            tja,zeby to bylo takie proste..!!Jak mam mu wytlumaczyc slowo Kocham Cie?
            Bo przeciez tych slow nie wymawia sie od tak??
            • cala_w_kwiatkach Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:10
              to prawda, ale wyjasnij, ze darzysz tego przyjaciela uczuciem wielkiej sympatii
              ale jest tylko przyjacielem, kochasz go na swoj sposob, tak jak kocha sie
              przyjaciol, rodzine, wiele dla ciebie znaczy, ufasz mu, cenisz go...sama chyba
              wiesz czemu tak piszecie do siebie?
              jak nie jest uparty i za bardzo wrazliwy;) to powinien zrozumiec
              • sekretka1 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:13
                to co napisalas jest prawda!Czuje do niego dokladnie to o czym piszesz!
                jednak On jest strasznie wrazliwym facetem bo jest po dosc nieudanym zwiazku po
                ktorym strasznie sie zawiodl na dziewczynach...Boje sie,ze moze mi nie
                uwierzyc!!!
            • darunia21 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 16:34
              a może powiedz mu że to był sms do przyjaciółki...ja swojej czesto pisze ze ja
              kocham!!!No chyba ze pisalas w tym smsie typowe zwroty do faceta:(
          • walnientaenta Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:13
            powiedz temu pierwszemu ze zaniedbalas internetowego, bo byłas z nim, i dla
            poprawy powypisywalas takie tam glupoty, a ze caly zas o nim mslalas to
            kliknelas inny - jego nr. Zadzwon pierwsza ( koniecznie) z zartem ze ma ci
            oddać smsa bo nie był do niego ( odrobina zazdrosci nie zaszkodzi byle nie zbyt
            duzo) Przedstaw ich sobie wieczorem na gg, piszcie dzis razem ( oczywiscie
            przedstaw ich na poczatku a nie z nienacka)
    • bri Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:07
      Prawdę?
      • skorpionica11 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:12
        Przychylam sie do tego :)

        bri napisała:

        > Prawdę?
        • cala_w_kwiatkach Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:13
          no prawde, a co?
          • walnientaenta Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:16
            slowo kocham pisane na gg do osoby nigdy niewidzianej jest zartem nie uzuciem.
            Dajcie spokoj da rade to obrocic w zart.
    • magnusg Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 15:53
      Przyjazn pomiedzy kobieta, a fecetem to mit.Nie ma czegos takiego.Zawsze jest
      podtekst seksualny.A wiec "twoj facet" pewnie sobie da z toba spokoj.Zreszta-
      czy gdyby sytuacja byla odwrotna i to bys omylkowo dostala takiego SMS-a
      zaadresowanego do jakiejs jego "przyjaciolki" to bys pomyslala, ze to "kocham
      cie" tylko zart?
      • walnientaenta Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 16:51
        moj facet po czyms podobnym ( powiedzmy 2m znajomosi) zaczał sie bardziej
        starac , byla konkurenja wiec byla i walka ( facetowi to odpowiadało - inni
        moga wymieknac, ale tacy by mnie nie interesowali), oczywiscie mnie tez i moja
        wytrzymalosc konsekwentnie wybadał, byl to powiedzmy okres potyczek itp ale
        oboje lubimy walzyc itp wiedz sie dogadalismy, nam to wrecz pomogło, ale
        chwilami bylo ciezko
        • magnusg Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 17:00
          To moze twoj facet powinien przespac sie z inna, zebys ty poczula konkurencje i
          zaczela sie bardziej starac o niego.Skoro was takie podchody kreca, to byloby
          to logiczne.
          • walnientaenta Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 17:03
            do mnie odpowiedz???? nie pisze jak my funkcjonujemy , pisze tylko ze mozna z
            tego wjsc obronna reką. A twoj pomysł jest oklepany i nudny, nie znasz naszych
            pomsłow :-) zreszta nie o tym mowa
            przespac ????? prostaczek
            • walnientaenta Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 17:07
              prostaczek - nie, typowa reakcja niezbyt fajnej wrecz głupiej osoby, jak
              napisałam tay mnie nie interesują, bo własnie zamiast zadac sobie pytanie
              proponuja zdradę obrazonego lalusia bez jaj
      • ania.downar Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 17:22
        Jeden Magnus mial odwage szczerze napisac :-)
        Glupota na maksa. Masz interentowego "kochanka" i robisz w bolo swiezo
        poznanego faceta.
        Jak tam nie potepiam, bo jak bylam mlodsza to takie rzeczy mis ie zdarzaly :-)
        ale jesli facet ma troche oleju w glowie, to nielatwo sie z tego wywiniesz, o
        ile w ogole...
    • allerune Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 17:27
      przyjaciel, kocham cię ? to oksymoron. pytanie tylko czy jesteś za głupia żeby
      zrozumieć, że on pisząc podobnie MA TO NA MYŚLI, czy tylko naiwna...
      • sekretka1 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 18:02
        jasne,masz racje...pewnie pomyslalabym tak samo i musialabym sie niezle
        nastarac,azeby mi uwierzyl!!
        Wyslal,mi wiadomosc na gg,ze chcialby wyjasnic te sprawe,dowiedziec sie o co w
        tym wszystkim chodzi.
        Mooze jest jeszcze szansa?
        Czuje sie strasznie podle i nie wiem co mam mu to wytlumaczyc!!!
        Spieprzylam wszystko!!!!
        • cyganka501 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 18:05
          moze jeszcze nie wszystko.skoro sie odezwal to nie jest tak zle.zycze ci
          powodzenia.a tak wogole to moj chlopak tez byl kiedys moim najlepszym kumplem i
          tez pisalismy do siebie ,kocham cie,. w zartach oczywiscie..:)
          • sekretka1 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 18:10
            dzieki za dodanie mi wsparcia
            Kurde,mam nadzieje,ze mi uwierzy!!!!
    • ania1022 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 20:25
      sekretka1 napisała:

      > Jak sie odezwie...co ja mam mu powiedziec.........?!?

      Powiedz mu ze jestes kretaczka jakich malo i zeby sobie dal z toba spokuj.
      • sekretka1 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 20:55
        nie badz taka madra lala! Tobie tez moze sie cos takiego zdarzyc! Uwierz mi!
        • ania1022 Re: pieprzony sms!! 26.09.06, 22:24
          Odkad pewna panienka powiedziala do mnie "I love you" a ja glupia myslac, ze
          mnie kocha po przyjacielsku powiedzilam "I love you too" a potem okazalo sie,
          ze to lesbijka juz nie movie do przyjaciol "Love you". Nie mozna sobie, o
          tak , rzucac "kocham cie" na prawo i lewo....
          • ania.downar Re: pieprzony sms!! 27.09.06, 10:09
            :-)))
    • bibita Re: pieprzony sms!! 27.09.06, 10:54
      hmmmm, masz przyjaciela, do korego mowisz kocham Cie i ten Twoj obiekt o tym nie
      wie?? masz przechlapane, szybko sie tłumacz ale nie wiem czy CI uwierzy
      • sekretka1 Re: pieprzony sms!! 27.09.06, 17:59
        hurrrrra!!!!
        wczoraj rozmawialismy.Uwierzyl mi,stwierdzajac jednoczesnie ,ze mu na mnie
        zalezy ale nie pozwoli sobie na podobna sytuacje.

        Ale wieszcie co?Juz nigdy nie powiem tamtemu ,ze go kocham!
        Bo to faktycznie jest chore!
        Dziekuje Wam za madre rady ;))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja