Gość: marta
IP: *.acn.pl
15.03.03, 21:53
brawa dla Pani. ja do tej pory lecze kompleksy, ktorych
nabawilam sie na maturze dzieki mojej historyczce. jakos studia
poszly bez wiekszych oporow, chociaz byly egzaminy z historii.
zostalo mi tylko napisac i obronic. nie nalezy wierzyc
wszystkiemu, co nam wkladaja do glowy. warto w siebie wierzyc
na przekor wszystkim. pozdrawiam