randka - o co chodzi?

29.09.06, 18:59
Pewnie to zabrzmi śmiesznie, ale mimo moich 22 wiosen, nigdy nie byłam
na "prawdziwej" randce - czyli że chłopak mnie zaprasza np. do kina,
kawiarni, jesteśmy sam na sam,itp. Owszem często spotykam się z mężczyznami,
ale na zasadach "kumpelskich", najczęściej w większym gronie.
I w końcu jednak znalazł się odważny ;), ktory mnie na randkę zaprosił, tylko
ja nie wiem, co się na takich randkach robi. Wiem, wiem - mam być sobą itp.
Ale "spina" mnie myśl, że to jest randka, że chłopak chyba ma poważniejsze
plany.

Aha - nie piszcie tylko, że najlepiej od razu pójść z nim do łóżka, to stres
minie.

Proszę o jakieś konkretne rady - chociaz pewnie w tym wieku nie powinnam już
o coś takiego pytać.

Z góry dzięki za życzliwe odpowiedzi:)

Pozdrawiam:)
    • cala_w_kwiatkach Re: randka - o co chodzi? 29.09.06, 19:05
      radze uwaznie sluchac(lub robic takie wrazenie) i nie paplac non stop o sobie;
      do kina to iepski pomysl na 1 randke, bo malo sie mowi;)
      nie pij za duzo na randce
      jesli zalezy ci na kolejnych randkach to kokietuj go ile wlezie
    • twitti Re: randka - o co chodzi? 29.09.06, 19:07
      A gdzie cie zabiera? bo to tez wazne:) ja z moim mezem na pierwszej randce
      poszlismy do pubu. Romawialismy:) duuuuuzooo rozmawialismy:) na piewszej randce
      chcesz jak najwiecej dowiedziec o tej drugiej osobie:) i wzajemnie:) a reszta
      przyjdzie z czasem:) no i go troszke kokietuj;) flirtuj z nim:) no i sie
      sexownie ubierz:) ale z klasa:)
      • energia.d Re: randka - o co chodzi? 29.09.06, 19:13
        Też do pubu :)
        • cala_w_kwiatkach Re: randka - o co chodzi? 29.09.06, 19:16
          blye nie do zatloczonego, gdzie nie slychac co sie mowi i trzeba krzyczec komus
          do ucha
          ubierz sie intrygujaco;) i skup uwage na nim, wyluzuj i sprawaj wrazenie
          niedostepnej;) zeby sobie nie pomyslał ze jak zabierze cie raz do pubu to juz
          cie ma w garsci
          • aureliana Re: randka - o co chodzi? 29.09.06, 19:49
            kino nie jest zym pomyslem, bo zawsze mozna sie spotkac pol h przed seansem a
            potem is do baru powymieniac sie wrazeniami na temat filmu:)- to dobra wersja
            dla niesmialych, ktorzy zapominaja jezyka w gebie.
            badz naturalna, nie udawaj, uwaznie sluchaj i zadawaj pytania... zachowuj sie
            tak, jakbys chciala zeby sie zachowywano w stosunku do ciebie.
    • agentka00007 Re: randka - o co chodzi? 30.09.06, 16:21
      > Ale "spina" mnie myśl, że to jest randka

      No to po prostu postaraj się o tym zapomnieć :)
      Potraktuj to jako spotkanie z kolegą i nie będziesz się "napinać".

      Trzymam kciuki :)
    • azazela Re: randka - o co chodzi? 30.09.06, 17:21
      randka od spotkania od normalnego spotkanie rozni sie tylko tym ze bedziecie
      smam na sam no i ze facet ci sie bardziej podoba niz "zwyczajny" kolega:) wiec
      zachowuj sie jak zwykle rozmawiaj z nim, zartuj sobie i przede wszytkim nie
      mysl o niej przed spotkaniem za duzo bo to tylko niepotrzebny stres, a sama
      zobaczysz ze wszystko sie ulozy, w koncu gdyby sie nie lubili to byscie sie nie
      umowili:) powodzenia
    • kornelka21 Re: randka - o co chodzi? 30.09.06, 17:34
      Ja niestety nie błysnę żadną złotą radą...bo uważam że każdy jest inny i nie ma
      co dawać uniwersalnych wskażowek.Ale za to życzę powodzenia i szczerze
      zazdroszczę tej adrenalinki...
    • alpepe Re: randka - o co chodzi? 30.09.06, 17:58
      z randkami nigdy nic nie wiadomo. Jak ci się b. podoba, to nawet możesz
      kontynuować pierwszą randkę w łóżku, żadnych zasad nie ma. Pogadacie, napijecie
      sie czegoś, będzie miło. Ubierz się tak, byś się czuła dobrze, jeśli zwykle
      chodzisz w dżinsach i nie lubisz obcasów, to nie rób z siebie divy na 12
      centymetrowych obcasach w powłóczystej/ superkusej kreacji. Jesteś jaka jesteś i
      to mu sie spodobało.
      Powodzenia.
    • energia.d Re: randka - o co chodzi? 01.10.06, 13:51
      Już jestem po :)))
      Było cudownie - nie da się chyba opisać tego słowami. Niby to była tylko
      dłuuuuuga normalna rozmowa, ale niezwykła. Ah........:))))))))))
      Świat jest piękny :))))))))))))))))
      • cala_w_kwiatkach Re: randka - o co chodzi? 01.10.06, 13:53
        no to super! kolejnej rownie udanej randki zycze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja