Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybaczać?

17.03.03, 22:20
No właśnie, tak sobie siedzę przed kompem po wyczerpującym dniu, piję gin z
tonickiem, palę skręta, bo to zawsze bardziej zdrowo, niż nikotynę, i tak
sobie dumam nad ideą miłości...
Kocham mojego męża. Wiem, że lubi seks nie tylko ze mną, ba! sama mu
wynajduję różne takie ciekawe kobiety - z miłości do niego, aby mu zrobić
przyjemność, jeśli coś z tej znajomości wyniknie, no cóż, to zależy od jego
inwencji... Mąż szaleje za mna, rozumiemy się rewelacyjnie, chwytamy w mig
to, co dla innych jest ulotne lub niezrozumiałe. A jednocześnie nie moge
sobie odmówić udanego, luźnego seksu np. w pracy. Mąż jedynie domyśla się.
Pewne jest jedno - miłość jest między nami. Pewne jest także to, że nawzajem
mamy sobie wiele do wybaczenia. Ale czy musimy? Czy powinniśmy?
Pa, pa! Jutro odpowiem na poprzednie wątki moim adwersarzom, gdyż po prostu
nabuzowałam się za bardzo i chce mi się spać.
Papatki, szczególnie mocno całuję Pajdę i mojego ukochanego ax! Cmok!
Matko, jak ja kocham piękne kobiety!
No, to na razie
Dobranoc
    • aankaa nawaliła się ??? 17.03.03, 22:58
    • czarna33 i napaliła 17.03.03, 23:04
      tylko ciekawe na kogo?
      • Gość: 0194 Re: i napaliła IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.03, 23:28
        czarna33 napisała:

        > tylko ciekawe na kogo?


        oł, na inne realności.. :o)

        pozdrawiam i dobranoc
        • Gość: norma_jean Re: i napaliła IP: *.pool21345.interbusiness.it 17.03.03, 23:34
          Eee, Negra, cos bardziej zyciowego prosze, o stanikach by moglo byc na przyklad.
          I nie powiedzials nam dzisiaj jak jestes ubrana! Dior czy Gucci?
          • lyche1 Re:Ale ty Norma jesteś 17.03.03, 23:42
            nieobyta. A co się zakłada do ginu z tonikiem? Oczywiście perły i pończochy.
            • norma_jean Re:Ale ty Norma jesteś 17.03.03, 23:44
              Przecie pisalam, ze ja z prowincji! Uczyc sie od idealow kcem!
              :)
              • lyche1 Re:Ja też z lasu klikam:) 17.03.03, 23:48
                a tu u nas to to się mleko prosto od krowy pija na wieczór :)
    • Gość: szefowa kobieca solidarnos IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 17.03.03, 23:49
      Wy to jestescie zle i zawistne baby!!! A dziewczyna przeciez szczerze, od serca
      pisze, ze ma slabosc do pieknych kobiet...Nie dziwie sie wcale... Jaki jest maz
      nawet ona widzi, asystent - nieudacznik, nawet robic kawe trzeba go uczyc...
      Tylko mysmy biedactwu zostaly, tylko my...
      • norma_jean Re: kobieca solidarnos 17.03.03, 23:51
        Ona tu z wiedzy kagankiem, a my tak, jak te wsiowe baby!
        Lyche, a do tego mleka to co sie ubiera? Na moj gust walonki?
        :)
        • lyche1 Re: Byle nie czerwone :) 17.03.03, 23:52
          Bo sie byczek może na cie rzucić :)
          • norma_jean Re: Byle nie czerwone :) 17.03.03, 23:55
            To niech go asystent lapie :)
            • lyche1 Re:Byczka za rogi :) 17.03.03, 23:58
              Niech sobie łapie kto nie uważa :)
    • bojkot Re: ale ty kobieto (???) 18.03.03, 04:19
      musisz byc niezle popieprzona. Perly ponczochy i marycha - niezly zestaw
    • Gość: ax Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz IP: *.proxy.aol.com 18.03.03, 04:31
      tego oczywiscie nie widac ale po przeczytaniu tego postu nie moglem zlapac
      oddechu, ja- maly, szary, 1 z 6 mld ludzikow, zostalem nazwany "ukochanym"

      wiem, wiem nie mam sie czym podniecac bo to tylko 1 slowo /slownie: jedno/ ,
      ale kto je napisal: NEGRA !!!!! zostalem wymieniony z nicka: ja maly szary axik,

      UUUUUUUUUUUUUUUUU !!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAA !!!!!!!!!!!!!

      nie wie czym sobie na to zasluzylem, wszak nawet nie wiem jaki jest moj
      iloraz /jesli go w ogole mam/, ale jednak, wiem ze nie jeden /i jedna - a co/ z
      was teraz mi zazdrosci i to rozumiem, czuje sie zobowiazany do kpiacych i
      szyderczych komentarzy kazdgo postu Negry, aczkolwiek ten uwazam za kiepski bo
      przesadnie stylizowany na oryginalny i szokujacy,

      pozdrawiam bardzo bardzo goraca !!!!!!!!!

      lece po szampana, czesc !
      • capa_negra Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 18.03.03, 07:44
        Do szampana proponuje włozyc stringi i diamentowe spinki do mankietów :-)
        • drzazga1 Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 18.03.03, 10:45
          capa_negra napisała:

          > Do szampana proponuje włozyc stringi i diamentowe spinki do mankietów :-)

          i skarpetki na podwiązkach!
          • lastka Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 18.03.03, 10:51
            drzazga1 napisała:

            > capa_negra napisała:
            >
            > > Do szampana proponuje włozyc stringi i diamentowe spinki do mankietów :-)
            >
            > i skarpetki na podwiązkach!
            >
            >

            I jeszce muchę pod szyję w duże grochy ;))

            • capa_negra Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 18.03.03, 10:59
              Ja bym jeszcze dodała muszke na uja :-))
              • Gość: ax Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz IP: *.proxy.aol.com 18.03.03, 22:07
                no wiesz co ??
      • negra28 Aolku! 18.03.03, 13:33
        źle odczytałeś tekst, natomiast podtekstu w ogóle nie załapałes - moze to wina
        nomen omen wina musujacego udajacego szmpana?
        Pozdrawiam
        • Gość: ax Re: Aolku! IP: *.proxy.aol.com 18.03.03, 22:11
          wiesz wszystko, nawet to ze sklamalem i zamiast szampana kupilem wino
          musujace !!! doprawdy jestes boska
          jesli mozesz to oswiec mnie i wyjasnij ten zawily i blyskotliwie skryty sens
          postu, chcialbym sie na nim troche powyzywac za ta kpine z mojej osoby
          • negra28 ax4! 19.03.03, 19:00
            nie doczytuj się podtekstów tam, gdzie ich nie ma, zas tam, gdzie są - po
            prostu je rozszyfruj samodzielnie i ew. odnieś się do tego, zamiast domagać się
            vel wymuszać objaśnienia tychże.
            Nie doszukuj się stylizacji i chęci szokowania tam, gdzie nie sa obecne.
            Najwiekszą tajemnicą jest tajemnica bez treści
            • ax4 Re: ax4! 20.03.03, 18:47
              zaczerwienilem sie i spuscilem glowe, to wszystko na co mnie stac po tym
              tekscie, nie jestem godzien..
    • losiu4 Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 18.03.03, 06:55
      negra28 napisała:

      negra28 napisała:

      >... Matko, jak ja kocham piękne kobiety!
      > No, to na razie
      > Dobranoc

      Kochajaca inaczej?

      Slodkich snow

      Losiu
      • negra28 Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 18.03.03, 13:31
        nie, podwójnie kochająca
        • losiu4 Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 18.03.03, 14:31
          negra28 napisała:

          > nie, podwójnie kochająca

          No no no. To wy tak w n-kacie praktykujecie? Ruja i porubstwo! Nie wiem, moze trzeba interweniowac u
          Admina. Ja tam stary jestem i nic mnie nie zaskoczy, ale czasem dzieci tu wchodza...

          Pozdrawiam nieco zaintrygowany

          Losiu
          • negra28 Losiu! 18.03.03, 16:59
            Chcesz spróbować?
            Umiem świetnie deprawowac :D
    • muszek0 Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 18.03.03, 12:51
      negra28 napisała:
      > Mąż szaleje za mna, rozumiemy się rewelacyjnie, chwytamy w mig
      > to, co dla innych jest ulotne lub niezrozumiałe. A jednocześnie nie moge
      > sobie odmówić udanego, luźnego seksu np. w pracy.


      to tak przy okazji wątku "forumowanie z pracy".
      zamiast udanego, luźnego ruchania, może wartałoby się zastanowić nad większą
      kontrolą pracowników lub motywowaniem do lepszej, wydajniejszej pracy? jak
      widzą, że szefowa idzie w tango to komu się chce pracować.
      w wojsku jak porucznik rozkaże bieg 10 kilometrowy w pełnym objuczeniu, to sam
      musi przebiec 15 z palcem w dupie. inaczej nie wzbudzi szacunku wśród żołnierzy.

    • Gość: mario Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 22:41
      negra28 napisała:

      > No właśnie, tak sobie siedzę przed kompem po wyczerpującym dniu, piję gin z
      > tonickiem, palę skręta, bo to zawsze bardziej zdrowo, niż nikotynę, i tak
      > sobie dumam nad ideą miłości...
      > Kocham mojego męża. Wiem, że lubi seks nie tylko ze mną, ba! sama mu
      > wynajduję różne takie ciekawe kobiety - z miłości do niego, aby mu zrobić
      > przyjemność, jeśli coś z tej znajomości wyniknie, no cóż, to zależy od jego
      > inwencji... Mąż szaleje za mna, rozumiemy się rewelacyjnie, chwytamy w mig
      > to, co dla innych jest ulotne lub niezrozumiałe. A jednocześnie nie moge
      > sobie odmówić udanego, luźnego seksu np. w pracy. Mąż jedynie domyśla się.
      > Pewne jest jedno - miłość jest między nami. Pewne jest także to, że nawzajem
      > mamy sobie wiele do wybaczenia. Ale czy musimy? Czy powinniśmy?
      > Pa, pa! Jutro odpowiem na poprzednie wątki moim adwersarzom, gdyż po prostu
      > nabuzowałam się za bardzo i chce mi się spać.
      > Papatki, szczególnie mocno całuję Pajdę i mojego ukochanego ax! Cmok!
      > Matko, jak ja kocham piękne kobiety!
      > No, to na razie
      > Dobranoc



      Napewno siedzi w ciuszkach kobiecych własnej matki.
      • negra28 mario... 19.03.03, 18:57
        moja Matka nie żyje, ultraoligofreniczny imbecylu, bez krztyny dobrego
        wychowania!
        • Gość: raszefka Re: mario... IP: OSET:* / 192.168.0.* 19.03.03, 20:28
          Tym bardziej możesz pochodzić w jej ubraniach. Już ich nie potrzebuje....
        • Gość: mario Re: mario... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 20:32
          negra28 napisała:

          > moja Matka nie żyje, ultraoligofreniczny imbecylu, bez krztyny dobrego
          > wychowania!


          Przekręciła się ze zgryzoty?
          Dla wielu matek to prawdziwa tragedia, mieć syna pedała i to jeszcze " parówkę"
        • szarak1 Negra! 19.03.03, 20:51
          Ale z Ciebie prowokatorka!Dzięki za posty.Dzięki Tobie ,sam nie muszę pisać na
          forum.Prowokujesz za mnie.Pozdrawiam i mam nadzieję ,ze jesteś kobietą a nie
          facetem:)
          • Gość: mario Re: Negra! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.03, 21:15
            szarak1 napisał:

            > Ale z Ciebie prowokatorka!Dzięki za posty.Dzięki Tobie ,sam nie muszę pisać
            na
            >
            > forum.Prowokujesz za mnie.Pozdrawiam i mam nadzieję ,ze jesteś kobietą a nie
            > facetem:)


            Piszesz sam do siebie? Wierzysz, że te "ryczące biedaczki" ci uwierzą?
            Wymyśl coś lepszego. Intelekt Cię chłopie zawodzi.
            • negra28 no comment 20.03.03, 17:33
              udzial w dyskusji ponizej pewnego poziomu, mario, wydaje sie byc bezzasadny
          • negra28 szaraku pierwszy! 20.03.03, 17:32
            moim celem nie jest prowokowanie
            chcesz sie przekonac ze jestem kobieta?
            pzdr.
    • anula73 Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 20.03.03, 08:47
      no tak, jak "szefowa" uprawia sex w pracy, to trudno zeby pracownikom chcialo
      sie wykonywac swoje obowiazki ;-)
      chyba sie gubisz w swoich fantazjach troszeczke, co?
      • negra28 anulo droga 20.03.03, 17:34
        a moze panna Anna zazdrości i chciałaby mieć takie fantazje jak ja real?
        • anula73 Re: anulo droga 21.03.03, 12:16
          Jasne. Moim marzeniem jest dowartosciowywanie sie przed monitorem tworzac swoje
          drugie ja na potrzeby ludzi, ktorych nie widzialam na oczy :-P
    • knockout Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz 20.03.03, 14:44
      hehehe Negra to osoba o wyjatkowo bogatej wyobrazni i
      wielkiej potrzebie pokazania sie. Jak dla mnie,
      czytajac jej posty, przychodzi na mysl tylko jedno
      slowo - kompleksy!!! Trawa, gin z tonikiem, kasa,
      firma, maz z po(d)suwanymi przez zonke panienkami (nie
      oceniam czy to jest moralne, ale jak przysiega
      malzenska to przysiega..), pracownicy nierobu itp.
      Ale coz poczac, skoro:
      - Negra wali sie w pracy z pracownikami,
      - widac, ze siedzi na forach non stop w czasie pracy,
      - podsuwa mezowi panienki,
      - itp itd.
      Wtedy ma:
      - problemy w pracy,
      - problemy w domu.

      Kurde, z tymi panienkami to chyba z "Gorzkich godow"
      wyciagnelas hahaha

      pozdrawiam
      • Gość: mario Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 20:04
        knockout napisał:

        > hehehe Negra to osoba o wyjatkowo bogatej wyobrazni i
        > wielkiej potrzebie pokazania sie. Jak dla mnie,
        > czytajac jej posty, przychodzi na mysl tylko jedno
        > slowo - kompleksy!!! Trawa, gin z tonikiem, kasa,
        > firma, maz z po(d)suwanymi przez zonke panienkami (nie
        > oceniam czy to jest moralne, ale jak przysiega
        > malzenska to przysiega..), pracownicy nierobu itp.
        > Ale coz poczac, skoro:
        > - Negra wali sie w pracy z pracownikami,
        > - widac, ze siedzi na forach non stop w czasie pracy,
        > - podsuwa mezowi panienki,
        > - itp itd.
        > Wtedy ma:
        > - problemy w pracy,
        > - problemy w domu.
        >
        > Kurde, z tymi panienkami to chyba z "Gorzkich godow"
        > wyciagnelas hahaha
        >
        > pozdrawiam




        Wali? Pod kolumną Zygmunta.
        • Gość: mario Re: Czy miłość musi wszystko lub cokolwiek wybacz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 20:06
          > > Ale coz poczac, skoro:
          > > - Negra wali sie w pracy z pracownikami,
          > > - widac, ze siedzi na forach non stop w czasie pracy,
          > >
          > > Kurde, z tymi panienkami to chyba z "Gorzkich godow"
          > > wyciagnelas hahaha
          > >
          > > pozdrawiam
          >
          >
          Wali? Pod kolumną Zygmunta.


          Konia.
      • negra28 Knockoucie! 20.03.03, 22:11
        marny z Ciebie psychol-og...
        nic nikomu nie przysięgałam
        zazdrościsz "walenia", jak to subtelnie określić raczyłeś?
        panienki podsuwam nie tylko męzowi, sobie również
        i nie mam zadnych problemów, za to Ty masz - z logicznym myśleniem; jedna
        pracownica forumowiczka nie oznacza problemów w pracy, zaś to, co ja,
        włascicielka, robię w czasie pracy u siebie, to już moja sprawa
        • anula73 Re: Knockoucie! 21.03.03, 12:24
          negra28 napisała:


          > i nie mam zadnych problemów, za to Ty masz - z logicznym myśleniem; jedna
          > pracownica forumowiczka nie oznacza problemów w pracy, zaś to, co ja,
          > włascicielka, robię w czasie pracy u siebie, to już moja sprawa

          "Zauważyłam, ze wielu spośród zatrudnionych u mnie ludzi zamiast
          pracować, koresponduje sobie na forum"
          -to Twoja wypowiedz. Pozostawie bez komentarza.
          Milego weekendu zycze wszystkim:-)
    • matrek Nie musi 20.03.03, 15:14
      chce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja