Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety?

06.10.06, 21:43
Witam.

Proszę o opinie zarówno Kobiety ( które są podobne do mojej dziewczyny)
jak i Panów ( bo mają lub mieli do czynienia z takimi partnerkami).

Chodzi o taki typ Kobiety :) :

Jest słodko, bardzo miła, kochana atmosfera, ale coś ją zdenerwuje: np.
jakieś wydarzenie, często moje zachowanie itp itd. i wtedy krzyczy,czepia się
i jest niemiła.
W takich sytuacjach mówi,zebym Jej nie denerwował, żebym się słuchał itd.

Już więcej nie będę opisywał, bo kto już wyczuł problem,ten jest mi w stanie
odpisać:)
A jeśli wątek ładnie się rozwinie, to dopiszę jeszcze:).
    • kropelka_wody Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 21:53
      roznie z kobietami bywa :) moze taka poprostu jest :) troszke nerwowa ? i
      pewnie ma zmienny charakter :)
    • dolores.h Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:16
      a jak coś ją zdenerwuje, to jak się powinna zachować? siedzieć jak mysz pod miotłą i udawać zadowoloną?
      • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:22
        Odpowiadam:

        Ale w takim razie strasznie DUUUUUŻO rzeczy Ją denerwuje. I pytanie, czy nie za
        dużo?
        • kropelka_wody Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:26
          chyba najlepsza pomoca dla ciebie bedzie rada, zebys porozmawial ze swoja
          kobieta, tak szczerze i od serca, o co jej chodzi, co ja denerwuje, czego nie
          lubie, ty tez mozesz jej powiedziec o tym samym :) albo dla zabawy niby i dla
          zartu spytaj sie jej kiedys : sluchaj, czego we mnie nie lubisz ? moze rozmowa
          sama sie rozwinie :)
          • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:28
            Już rozmawialiśmy trochę o tym.

            Sama mi mówiła o tym. Ale stawiam wtedy sobie pytanie:

            Skoro Ją tak denerwuję(i tak na mnie narzeka), to czemu ze mną jest?
            • kropelka_wody Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:32
              spytaj sie jej o to, czemu z toba jest?

              moze jest tak, ze jestescie ze soba juz troche czasu i zaczynacie
              sie "docierac" wtedy wszystko wychodzi na jaw, przyzwyczajenia, zasady, humorki
              itd. Wystarczy szczera z nia rozmowa i bedzie ok. Mozesz czasami powiedziec :
              czuje ze juz ci na mnie nie zalezy jak kiedys, albo cos w tym stylu :) i
              sluchaj jej uwaznie co bedzie mowic!
    • krwawabestia Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:26
      kiedy kobieta jest dla mnie niemiła mowie ze nie beda z nia rozmawiał i wychodze
      • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:26
        Twoja Kobieta?
        I co dalej następuje?
        • krwawabestia Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:33
          tak
          ide sobie do kina czy gdzies sam lub wyciagam szybko kogos :)
          wie ze przekroczyła bariere i jak wracam jest ok
          i raczej bardzo uwaza zebym sobie znow nie poszedł
          poprostu wie ze jestem ale ze moze mnie nie byc :)
          • qw994 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:35
            > poprostu wie ze jestem ale ze moze mnie nie byc :)

            To niegłupie, co piszesz. Nie można dawać po sobie jeździć.
          • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:40
            A Ona ostatnio powiedziała,że nie zyczy sobie z mojej strony takiego szantażu.
            Ze czuje, jakbym Jej dawał do zrozumienia: Jeśli się nie poprawisz,to sobie
            zmienię Ciebie na inną.

            • qw994 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:42
              > A Ona ostatnio powiedziała,że nie zyczy sobie z mojej strony takiego
              szantażu.
              > Ze czuje, jakbym Jej dawał do zrozumienia: Jeśli się nie poprawisz,to sobie
              > zmienię Ciebie na inną.

              Co za panna :)
    • qw994 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:29
      A dlaczego ona podnosi głos z powodu jakichś pierdół?
      • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:34
        No w tym SĘK!

        Odpowiadając na Twoje pytanie-klucz:

        Ona mówi: bo jestem nerwowa, bo taka jestem, że jak mnie coś wyprowadzi z
        równowagi, to ... itd itp. BO to czy tamto mnie "rozwala"


        A ja zgadzam się z Toba:dobrze,to ująłeś-to też dla mnie są pierdoły. ALe jeśli
        dla Niej to nie są pierdoły a dla Nas są, to...co?
        • qw994 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:36
          > Ona mówi: bo jestem nerwowa, bo taka jestem, że jak mnie coś wyprowadzi z
          > równowagi, to ... itd itp. BO to czy tamto mnie "rozwala"

          To nie jest żadne tłumaczenie. Niech się nauczy nad sobą panować.



          > A ja zgadzam się z Toba:dobrze,to ująłeś-to też dla mnie są pierdoły. ALe
          jeśli
          >
          > dla Niej to nie są pierdoły a dla Nas są, to...co?

          No to musisz się zastanowić, czy pasujecie do siebie :)
          • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:42
            qw994 napisał:

            > No to musisz się zastanowić, czy pasujecie do siebie :)

            Hmm, no trochę nie pasujemy. Ale też gdybyśmy tak bardzo nie psaowali, to bysmy
            tyle ze osbą nie wtyrzymali...;)
            • qw994 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:45
              > Hmm, no trochę nie pasujemy. Ale też gdybyśmy tak bardzo nie psaowali, to
              bysmy
              >
              > tyle ze osbą nie wtyrzymali...;)

              Niektórych nakręcają takie związki, gdzie jest ciągle jakieś tarcie. A innych
              to męczy. Nie wiem, czy należysz do pierwszych, czy do drugich.
              • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:52
                DO których należę???
                Tak szczerze mówiąc, i do pierwszych i do drugich.
                Lubię spokój, stabilizację, ale też adrenalinkę, napięcie ;)

                Napiszę Ci jeszcze, że ja jestem z natury raczej w takich starciach
                introwertykiem. Jak mam do Niej żal czy pretensje o Jej krzyki,kłótnie itd, to
                chowam to w sobie. A ona jest wybuchowa i jak ma coś do mnie to wali prosto z
                mostu.

                • qw994 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:57
                  No to chyba musisz się zdecydować, czy to ci odpowiada, czy nie.
                  • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 23:02
                    A ona? Sądzisz,że nie jest w stanie nawet trochę się zmienić?
                    • qw994 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 23:05
                      > A ona? Sądzisz,że nie jest w stanie nawet trochę się zmienić?

                      Na razie chyba nie chce?
                      • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 23:08
                        Hmm, z tego co mówi,to chce :)
                        Ale z tego,jak postępuje,to... tak średnio mnie przekonuje (czasem się
                        opamiętuje,ale czasem,a nawet często się zapomina,czyli zachowuej się
                        naturalnie)

                        Bo czasami widzę, wyraźnie,że jesto duzo lepiej,niz kiedyś. No przede wszsytki
                        dlatego,ze Ja zacząłem mówic co o tym wsstkim myślę, że tak dłuzej nie chcę
                        itd. - to wtedy szczera rozmowa i jest lepiej... ale do czasu

                        Najpierw krzyczy, złości się.... a pęźniej przeprasza i jest rozmowa :)
      • krwawabestia Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 06.10.06, 22:35
        z dziewczynami jest roznie niektorym trzeba pokazac gdzie jest granica ktorej
        przekraczac nie mozna bo same tego nie wiedza
        • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 07.10.06, 21:21
          Jak mogą nie wiedzieć??? TO co, one głupie są jakieś czy co?
    • sabriel Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 07.10.06, 21:47
      Choleryczka.Normalnie do rany przyłóż,ale jak ją nagle coś wyprowadzi z
      równowagi to będzie krzyczeć.Trzeba tę burze przeczekać.
      • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 07.10.06, 22:30
        To czyli jak przeczekać tę burzę:
        Jak jestem u Niej i ona zaczyna krzyczeć, rozkręca się, najeżdza na mnie,to mam
        wyjść z mieszkania?(I ew.powiedzieć:wrócę jak się uspokoisz) ?
        • qw994 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 07.10.06, 22:39
          > Jak jestem u Niej i ona zaczyna krzyczeć, rozkręca się, najeżdza na mnie,to
          mam
          >
          > wyjść z mieszkania?(I ew.powiedzieć:wrócę jak się uspokoisz) ?

          O! Na przykład. To całkiem niezły pomysł.
          • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 07.10.06, 22:41
            Czyli kiedy (mam wrócić) ? ;)
    • katrinea Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 07.10.06, 22:59
      bardzo dziwną masz dziewczyne szczerze powiedziawszy skoro ona robi problem z
      pierdól to co to bedzie jak bede wieksze problemy??wydaje mi sie ze rozmową nic
      niezdziałasz sama musi tego chciec i podjąć działanie wtym jej zachowaniu
    • katrinea Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 07.10.06, 23:01
      ja na twoim miejscu wogóle bym niewracała po czymś takim może wkoncu by sie
      opamietała i zrozumiała apotem sama pewnie by do ciebie przyszła
      • derek123 Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 08.10.06, 17:59
        No wiesz, mogę tak zrobić. Ale to jest naprawdę trudne. Zresztą już cos takiego
        przechodziliśmy.
        A uważam ze taki typ jest rudno reformowalny, i trzeba duzo ceiuprliowści i
        czasu,zeby cos do NIej dotarło.
        • katrinea Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 08.10.06, 18:18
          powiem tak: jesli ci na niej naprawde zależy to mozna czekac i czekac na ta
          poprawe ale i tak niewiadomo czy za jakis czas niezacznie robic tego samego,a
          cierpliwosc sie moze skonczyc,albo u uniej w rodzinie byly podobne problemy i
          odziedziczyla to samo kto wie.
    • kobrakobra Re: Jak postępować z takim typem (trudnym)Kobiety 08.10.06, 21:57
      Masz problem, kolego, bo oto przychodzę do Ciebie z hiobową wieścią: nic się z
      taką kobietą nie da zrobić. Nie zmienisz jej i raczej nie oczekuj, że ona kiedyś
      po prostu przestanie zachowywaać się w sposób, który Tobie wydaje się
      nieracjonalny. Główną tego przyczyną jest smutny fakt, że otrzymała od natury
      temperament choleryczki, co nie jest jej winą i nie zależy od niej. Bardzo łatwo
      przechodzi od stanów naiwnej euforii do absolutnego przygnębienia, łączącego się
      z napadami złości, a całą winę za swoje samopoczucie zrzuca na najbliżej stojącą
      osobę? To nie jest opis objawów choroby psychicznej, dużo jest takich osób, ja
      jestem taka i mój chłopak taki jest, i mój ojciec.
      Trudo jest żyć z taką osobą, ale zapewniam Cię, że trudno jest też być taką osobą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja