jej zamknięcie na rozmowę

08.10.06, 11:39
Moja kobieta nie umie mówić o swoich problemach ani mnie ani nikomu
innemu.Zaczyna temat nazwijmy to tak że ujawnia skrawek tajemnicy a ja mam
niby ja pytać drążyć inaczej ona się zniechęca i zamyka...a ja tego nie
rozumiem.Proszę ją kochanie powiedz mi co cię męczy i coś poradzimy a ona
mówi że nie potrafi tak przyjść i się wygadać i nigdy tak nie umiała.Ona
tweirdzi że ja się np nie interesuje jej sprawami bo powie 2 zdania a ja mam
według niej zadawać 100 pytań i drążyć .Ja jej na to że słucham co mói do
mnie często coś dodam ale ona potrzebuje na maxa drążenia i rozwijania
tematu.Dla niej jeśli ja nie zadam wielu pytań to mnie ten temat nie
obchodzi.Ja to widze tak że chce słyszeć wszystko co ją gryzie i wtedy
będziemy dzukać lekarstwa na to znając "wszystkie obajwy".Jakie jets wyjście
z tej sytuacji?
    • krwawabestia Re: jej zamknięcie na rozmowę 08.10.06, 11:44
      przestan z nia gadac to zwykła manipulatorka
    • speedymika Re: jej zamknięcie na rozmowę 08.10.06, 12:48
      moj maz ma tak samo - nic nie powie, ale chce zebym wiedziala i sie stosowala.
      paranoja. a jak juz zaczyna mowic to takimi ogolnikami i "dookola" ze za
      cholere dalej nie wiadomo o co chodzi, a przynajmniej nie w stopniu dajacym
      jakies zorientowanie. a jak draze to nieraz mi sie jeszcze obrywa bo powinnam
      juz sie domyslic po tym jednym zdaniu......
    • pokrecona2 Re: jej zamknięcie na rozmowę 08.10.06, 17:04
      Są osoby które są bardzo zamknięte w sobie, i bliscy powinni im pomóc w tym
      żeby się otworzyć. Trening czyni mistrza, spróbuj więc jej pomóc w mówieniu o
      problemach, powiedz jej, że żebyś mógł jej pomóc to ona musi sama wszystko
      dokładnie Ci opowiedzieć, ona musi poczuć że się interesujesz jej problemami,
      że jest to dla Ciebie ważne, i że chcesz jej słuchać... Misisz być szczery
      wobec niej i powoedzieć że to jest bez sensu żebys Ty od niej musiał
      wszystko "wyciągać", że to jest dla Ciebie trudne.
    • dagny71 Re: jej zamknięcie na rozmowę 08.10.06, 23:01
      Kobieta i mężczyzna-mnóstwo jest między nami różnic i stąd problemy z
      komunikacją.Jest wiele poradników,które umożliwiają uniknięcie błędów i
      reagowanie w sposób bardziej efektywny.Proponuję wspólną lekturę.
      • on1950 Re: jej zamknięcie na rozmowę 09.10.06, 23:15
        moja kobieta raczej nie pójdzie na takie psychozabawy,ona jest bardzo dorosła i
        tak sie określa jako samodzielną kobietę nie jest jakaś lala barbi za którą
        trzeba chodzić i głaskać a z 2 strony widać że kiedyś była niedopieszczona i
        było za mało zainteresowania ze strony rodziców i teraz to wychodzi,ona
        potrzebuje zwrócenia kontaktu na jej osobę takie zaczepianie i patrzenie jaka
        będzie reakcja....niby jest silna wew. a jednak słaba.Próbowałem rozmawiać i
        tłumaczyć że nie umiem zgadywać i chce mieć nakreślony problem i że jej nie
        lekceważe itd ale to trochę bicie głowa w mur bo jeśli się nie wypytuje po tym
        co usłysze to znaczy że to mnie nie interesuje i ona woli się zamknąć....jazda
        bez trzymanki
        • dagny71 Re: jej zamknięcie na rozmowę 10.10.06, 20:47
          Nie zrozumiałeś mojego postu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja