matrek 22.03.03, 23:08 Przemawianie do śpiącej kobiety przez mężczyznę, to zdaniem jednej z organizacji kobiecych, przejaw wyjątkowo ohydnego seksizmu. asta l'a vista, baby Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
soczewica Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 22.03.03, 23:21 matrek napisał: > Przemawianie do śpiącej kobiety przez mężczyznę, to zdaniem jednej z > organizacji kobiecych, przejaw wyjątkowo ohydnego seksizmu. idź się wyśpij bo bredzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 22.03.03, 23:26 soczewica napisała: > matrek napisał: > > > Przemawianie do śpiącej kobiety przez mężczyznę, to zdaniem jednej z > > organizacji kobiecych, przejaw wyjątkowo ohydnego seksizmu. > > idź się wyśpij bo bredzisz? > czyzby burzylo ideały ? Odpowiedz Link Zgłoś
soczewica Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 22.03.03, 23:38 matrek napisał: > czyzby burzylo ideały ? szukasz na siłę tematu który by wzniecił emocje? szukaj dalej. może rano kogoś poruszysz. dobranoc. i nic do mnie nie mów juz bo uznam to za seksizm (*rechot*) soczewica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: Wyjątkowo ohydny seksizm IP: 80.48.96.* 22.03.03, 23:47 Oglądałeś "Porozmawiaj z nią" i stąd takie refleksję ? Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 00:44 Nie, chwilę zanim to napisałem, podali taką ciekawostkę w TV Odpowiedz Link Zgłoś
daffne Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 01:04 matrek napisał: > Przemawianie do śpiącej kobiety przez mężczyznę, to zdaniem jednej z > organizacji kobiecych, przejaw wyjątkowo ohydnego seksizmu. > > asta l'a vista, baby > -------------------- Przeciez kiedy mezczyzna mowi do spiacej kobiety jest piekne , jeszcze piekniejsze kiedy ona sie budzi slyszac jego czuly glos :) Pozdrowionka :) Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 01:39 daffne napisała: >> -------------------- > Przeciez kiedy mezczyzna mowi do spiacej kobiety jest piekne , jeszcze piekniej > sze kiedy ona sie budzi slyszac jego czuly glos :) > Pozdrowionka :) Właśnie dlatego to napisałem, że to tak absurdalne Odpowiedz Link Zgłoś
daffne Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 01:53 matrek napisał: > daffne napisała: > > >> -------------------- > > Przeciez kiedy mezczyzna mowi do spiacej kobiety jest piekne , jeszcze > piekniej > > sze kiedy ona sie budzi slyszac jego czuly glos :) > > Pozdrowionka :) > > Właśnie dlatego to napisałem, że to tak absurdalne > -------------------- No wlasnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 01:55 Problem w tym, że te wszystkie ogranizacje kobiece, częściej wyskakują z różnymi tego typu kwiatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
daffne Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 02:05 matrek napisał: > Problem w tym, że te wszystkie ogranizacje kobiece, częściej wyskakują z > różnymi tego typu kwiatkami. > -------------- Hmm to co ze mnie za babka , ze w zadnej organizacji nie jestem :))))Zartuje oczywiscie. No ale rzeczywiscie niektore babki potrafia nizle zamieszac szczegolnie jak im sie nudzi :) Pozdrowionka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lepian Re: Wyjątkowo ohydny seksizm IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.03, 04:49 Ale mi w glowie namieszaliscie! Ja rozmawiam przez sen! Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 10:37 matrek napisał: > Przemawianie do śpiącej kobiety przez mężczyznę, to zdaniem jednej z > organizacji kobiecych, przejaw wyjątkowo ohydnego seksizmu. A jakies argumenty? Czy jak kobieta przemawia do spiacego faceta to tez jest seksizm, czy nie? Matrek, chyba cos pomyliles. To jest takie absurdalne, ze zebym nie wiem jak sie wysilala to nie kumam. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 12:52 Czy to ja wymyslilem ? Wybacz, nie kaz mi tego tlumaczyc, bo mi rowniez daleko do zrozumienia czegos takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
speedymika Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 10:57 zaraz mnie tu wszelkie feministki wyklna ;) ja naprawde tych pan nie pojmuje. Rozumiem walke o rowne traktowanie w pracy i tym podobne sprawy, ale to co one czasem wygaduja ludzkie pojecie przechodzi. Az mnie kusi zeby tu wkleic pare fragmentow z Łysiaka (nie zrobie tego bo dlugie by to bylo strasznie). W kazdym razie nie mam nic przeciwko takim przejawom "ohydnego sexizmu". Odpowiedz Link Zgłoś
doroszka Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 18:19 speedymika napisała: > zaraz mnie tu wszelkie feministki wyklna ;) > ja naprawde tych pan nie pojmuje. Rozumiem walke o rowne traktowanie w pracy i > tym podobne sprawy, ale to co one czasem wygaduja ludzkie pojecie przechodzi. > Az mnie kusi zeby tu wkleic pare fragmentow z Łysiaka (nie zrobie tego bo > dlugie by to bylo strasznie). > W kazdym razie nie mam nic przeciwko takim przejawom "ohydnego sexizmu". Yyyyy...?? Ale o co chodzi? To znaczy, z kogo ten cytat? Bo nie wiem... Jako żywo - feministka ze mnie, ale ta wiadomość chyba nie należy do jakichś ważnych spraw poruszanych przez feministki, bo nic o tym nie wiem. No, ale co szkodzi popsioczyć se na feministki! No nie, speedymika?? Nie wiadomo, skąd te brednie, ale to na pewno te głupie baby powiedziały i w dodatku pewnie strasznie serio to traktują, jak to one! Co one wygadują - aż śmiech. Nie? hehehe.... Łączę się w narzekaniach na tzw. "feministki", bo co tez one potrafią nabredzić...!! :))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
matrek A moze jednak ? ;) 23.03.03, 13:02 Staram sie zrozumiec ich to myslenia. Z czym kojarzy sie mowienie przez mezczyzne do spiacej kobiety - z miloscia, czuloscia, a wiec jak ten facet traktuje ta kobiete ? Jakby byla kims bezbronnym, dzieckiem niemalze, a wiec to jest proba obnizenia godnosci kobiety, postawienia jej "ponizej" silnego mezczyzny. A jezeli tak, to to jest seksizm ! Prosze, tylko nie rzuccie sie mnie. Wcale tak nie uwazam - probuje jedynie odtworzyc ten ich ciag logiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
vortex hmmm 23.03.03, 15:20 :D jestem wyjątkowo ohydnym seksistą :P A co jeśli ona mi odpowiadała w nocy? :| bo sie zdarzało że rozmawialiśmy przez sen, to znaczy opowiadała mi swój sen, nadal go śniąc. Mówienie do kogoś (chyba że wpędzanie w jakieś komplesky lub inne takie) nie jeste czymś złym, a wyciąganie informacji? Ja nie posunąłem się daleko, wchodziłem czasem w jej sen, rozmawiałem z nią, jak miała koszmar to ją uspokajałem albo budziłem, jak miała normalny sen to po prostu z nią zozmawiałem, a jak miała sen erotyczny :P to starałem się w nim uczestniczyć :P budziła sie i potem się kochaliśmy. Często nic nie pamiętała (pomijając ostatni wariant :P) i opowiadałem jej sen który jej się śnił, nigdy nie powiedziała żebym tak nie robił. Nie wychodziłem nigdy poza obszar snu i fantazji, ale co by było gdybym wyciągał z niej najskrytsze sekrety? Pozdrawiam vortex PS - ciekawe czy zostanę za to przez was zjechany :P Odpowiedz Link Zgłoś
speedymika Re: hmmm 23.03.03, 15:44 wyciaganie sekretow i ewentualne manipulacje podczas snu to cos ohydnego ale nie w kategoraich sexizmu, tylko "norm wspolzycia spolecznego", czy jak to tam nazwac. Mieszanie feminizmu i takich pojec jak seksizm, "szowinizm meski", do spraw ktore sa niezgodne z powyzszymi normami to przesada (ze strony tych pan oczywiscie). Co ma jedno z drugim? Kojarzy mi sie od razu "Sexmisja", gdzie brzytwe do golenia opisywano dziewczynkom w ichniej szkole jako przedmiot do znecania sie nad kobietami (jakos tak). Chyba jestem antyfeministka ;))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vortex Re: hmmm 23.03.03, 17:44 napisałem to w tym kontekście ponieważ temat dotyczył mówienia do śpiącego, ja dodałem do tego ze swojego doświadczenia rozmowę ze śpiącym. A że w tle jest feminizm to akurat nie ja zapoczątkowałem :P to tak apropo tego że ja też uważam całą tą sprawę z mówieniem do śpiącej za absurdalną Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Wyjątkowo ohydny seksizm IP: *.acn.pl 23.03.03, 17:51 A mam pytanie. Czy można patrzeć na śpiącą kobietę, czy to już jest zabronione ustawowo przez panią Jarugę-Nowacką? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
doroszka Re: Wyjątkowo ohydny seksizm 23.03.03, 18:23 wiecie co, wyjątkowe brednie to wszystko, nie wiem po co w ogóle o tym gadać, skoro jest tyle naprawdę ważnych i sensownych (!) spraw do ew. obgadania a już nie wiem, skąd wam się wzięło przeświadczenie, że takimi bzdurami zajmują się zawsze feministki - czyżby jakis misiek to stwierdził, bo tacy zawsze ponoć wszystko o feminizmie wiedzą... :) Pozdr. Doroszka Odpowiedz Link Zgłoś