anex26
17.10.06, 12:18
no i Grechuta na schizofrenię zmarł jednak....A gdy kilka dni temu na tym
forum ktoś rzucił pytanie- tuż po jego śmierci - "ciekawe czemu tak wcześnie
zmarł, na co, co się stało" - odpisałam ,że był psychicznie chory od wielu
lat i pewnie to go wyniszczyło.
Osoby - komentujące moją odpowiedź były zbulwersowane że wymyslam jakieś
oszczerstwa...
Ludzie - mnóstwo ludzi, zwłaszcza artystów - jest idealizowanych, stwarza
swój wizerunek o który musi dbać bo z tego żyją... Nie przyznają sie tak
łatwo do czegoś negatywnego, bo kaska odpłynie...