Dodaj do ulubionych

czas na radykalne zmiany...

22.10.06, 22:47
Chyba każda kobieta ma taki moment w życiu, gdy mówi sobie: DOŚĆ...CZAS COŚ
ZMIENIĆ.

Ja własnie chyba mam taki czas...Mam ochote obudzic sie jutro rano (ehh, magia
poczatku tygodnia) i zaczac zyc inaczej,cos w sobie zmienic aby poczuc sie
lepiej. Zmienic relacje z innymi ludzmi,naprawic szkody, podreperowac
zdrowie,urode, przestawic sie na inny tryb zycia.

Wiem, plany wspaniale , a jak to zwykle bywa - z realizacja bedzie juz
gorzej:( Co mna kieruje? Chyba to,ze wiele sie w moim krotkim dosc zyciu jak
na razie zmienilo - od 3 tygodni jestem studentka, miesiac temu rozstalam sie
z chlopakiem po 3 latach znajomosci...

Wszystko to sprawia,ze chce wstac jutro rano i powiedziec sobie: "od dzis zyje
inaczej"...:)

nie wiem, czy Wy tez tak macie czasem? A moze wlasnie jestescie w trakcie
realizacji swoich zamiarow? Jak Wam idzie?

Czekam na pozytywne jak i negatywne komentarze - jak wiadomo, negatywa krytyka
tez jest cenna:)
Obserwuj wątek
      • enigma_87 Re: czas na radykalne zmiany... 22.10.06, 22:58
        prawo:)

        a tak swoja droga...nie wiem czemu,ale przewaznie ludzie jak planuja cos, to
        zawsze "od poniedzialku", "od listopada", "od nowego roku"... Zawsze musi byc to
        moment, ktory jest poczatkiem nowego tygodnia,miesiaca,roku...niewielu ludzi ma
        taka psychike,ze potrafia powiedziec sobie "od zaraz"...:)

        • malenkajalenka Re: czas na radykalne zmiany... 22.10.06, 23:05
          nie, nie, to nie dlatego, ze nie chce od zaraz, to dlatego ze lubie
          poniedzialki i zawsze z zapalem zaczynam nowy tydzien, robie wiec plany, coby
          tu zmienic i sprawic aby byl to tydzien wyjatkowy.
          niestety nie zawsze sie to udaje, bo to czasu zabraknie, tu jakas sprawa nagla
          do zalatwienia i bieganina...
          albo kilka kolokwiow i znowu nie ma czsu na basen czy cos innego..

          od konca wrzesnia planuje zmienic fryzure i nie moge znalezc na to dpbrego dnia
          z braku czasu mam na fryzjera czy inne przyjemnosci tylko czwartki lub piatki,
          a teraz co tydzien cos mi wypada.

          ale dzis znowu zasne z nadzieja ze moze w ten czwartek znajde chwilke :))

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka