Gość: Lew Starowicz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
28.03.03, 08:59
Seksoholizm, nimfomania...kobieca?
Zazwyczaj to mężczyźni są uznawani za seksoholików lub erotomanów. Wiąże się
to z inną budową psychiczną.i większym popędem seksualnym. Ale spotyka się
takźe i takie kobiety...
I stąd pytanie...Jak często można spotkać przypadki seksoholizmu lub
nimfomanii u kobiet? Czy wśród kręgu Waszych znajomych są nimfomanki lub
kobiety uzależnione od seksu? A moźe któraś z Was...? Czy moźna uznać
seksoholizm lum nimfomanię za chorobę?
P.S.
Do poruszenia tego tematu skłonił mnie artykuł o M. Douglasie i o Zecie
(przepieknej kobiecie). Jak wiadomo Michael był seksoholikiem. A "wyleczył
sie dzięki Zecie (w sumie mu się nie dziwię - teź bym się wyleczył przy
takiej kobiecie).