nie wiem jak poradzic sobie z bolem

28.10.06, 18:01


nie moge sobie poradzić z bolem


i coraz cześciej mysle o tym żeby sie zabić ...stchórzyc tak zwyczajnie
..albo chocby cokolwiek sobie zrobic tak aby ból fizyczny przewyższał
psychiczny :(
zapytacie jakie powody .....

dlugi pobyt mamy w szpitalu - co mnie slabeuszkę podkopało znacznie

w czasie jej tam pobyto On mnie zostawiał ...to kolejny znczek

mam wrociła , jest w domu ..teraz babcia umiera ....

nakrzyczcie ze jestem tchórzem ,,ze uzalam sie nas soba ..piszcie
cokolwiek ...potrzebuje uwagi skupienia uwagi choćby przez chwile na mojej
osbie ...
nie wiecie jak to trudno nie byc dkal kogos najwazniejszym, dotykac
smutku niesutannie, nie ma tutaj nikogo kto by mnie tak poprostu rzytulił ..i
powiedizal banal bedzie ok :(
    • shangri-la Re: Będzie jakoś.......;) 28.10.06, 18:07
      Powoli, czasem bardzo powoli, ale się poukłada.
      Masz chyba początki depresji, ale z nią też można sobie poradzić.
      Trzymaj się dzielnie!:)
      Wiem jak to jest, rozumiem, jestem z Tobą.......:)))
      • mahadeva Re: Będzie jakoś.......;) 28.10.06, 18:29
        no wlasnie, ja lykalam troche prozaku, niezbyt pomagalo, ale czulam, ze
        przynajmniej dbam o siebie
        • shangri-la Re: Będzie jakoś.......;) 28.10.06, 18:31
          Ja dbałam o siebie chodząc do fryzjera, kupując dobre kosmetyki i nowe ciuchy:)
          Szkoda kasy na prochy...
          • mahadeva Re: Będzie jakoś.......;) 28.10.06, 18:37
            to tez :) ale wiesz, w depresji czujesz sie totalnie ch.jowo
            wtedy czas na farmakologie
    • mahadeva Re: nie wiem jak poradzic sobie z bolem 28.10.06, 18:28
      sluchaj, mi tez sie zdarzalo tak myslec
      nadal jestem wsciekla, ze wiele osob mnie krzywdzilo, w tym wlasna rodzina, a
      ja na to pozwalam
      caly czas dojrzewam i zmieniam punkt widzenia na te sprawy
      dobrze, ze napisalas na forum, mi tez to pomagalo
      ps. polecam bieganie przy jakiejs fajnej muzyczce
      jesli chcesz pisz na priva
      pozdro
      • m_buziaczek Re: nie wiem jak poradzic sobie z bolem 29.10.06, 01:30
        Czesc,
        jeżeli jest już tak powaznie, to moze należałoby
        się wspomóc na jakiś czas odpowiednimi lekami.
        Wiem, że zamknąłeś się w sobie i ten stan się
        pogłębia. Jednak powinieneś próbować, a z każdym
        dniem będzie lepiej. W pierszym będziesz mial
        wrażenie, że to milowy krok, ale jednak...
        Moze spróbuj poznać jakąs fajną, wyrozumiałą
        dziewczyne, kolezanke, przyjaciółke.
        Osobę, która będzie tą odpowiednią i będziesz
        mógł z nią porozmawiać przy kawce, czy winku.
        Posłuchać muzyki. Przede wszystkim wychodzić,
        często.. często chociaż na 15 min spacery.
        Nie Ty pierwszy i nie ostatni cierpisz, ale
        to nieznaczy, że zawsze tak będzie.
        Pozdrawiam,
        Będzie dobrze..
    • elim25 Re: nie wiem jak poradzic sobie z bolem 29.10.06, 09:34

      :( dziękuje

      to poprostu jakaś seria :( czarna ...


      naprawde nie rozumiem dlaczego ..byłan naprawde, szalenie pozytywną
      dzewczyną, tak ktorej smutki sie nie trzymają..bylo On który - jakoś
      podbudowywal moją samoocene ...teraz mam tylko prace, która miałabyć wymarzonaa
      tymczasem ,nieustannie mnie zasmuca ..nawet tam nie jestem dobra ,,,czasami ide
      nieprzygotowana i kompromituej sie strasznie ,,,obiecuej sobie wtedy ..napewno
      napewno jutro przygotuje sie na wszystko :( a tymczasem znów jest tak samo
      ...popelniam te same bledy
      tak strasznie mi dokucza to ze jestem sama nawet nie w zanczeniu ze jego
      Niema ale ze niema oboko nikogo kto poprostu tak zwyczajnie pomyślaby co sie
      umnie dzieje i odzewał się :(
      tak strasznie potrzebuej rozmwy nawet nie o mooich sprwach ale o
      glupotkach o polityce, o polotach , troche zartu ,troche takie zwyklutkiego
      pogadania ..
      a tymczasem jestem ja , moj smutny dom, moje niespełnienie, serduszko
      ktore mi chyab zaraz pęknie ,,,
      nawet czytać mi sie nie chce, nic co by mnie interesowalo nic co byłoby
      ważne, nic co moglabym nazwać se nsem zycia, cos co by mnie określalo ...
      czuej sie tak niepotrzebnia i nic niewarta
      łezki juz mi nic nie dają .nie dzialają oczyszczajaco ,,poprstu marze
      tylko o tym zeby nie czuć :(:(
      czuej sie zalosna i śmieszna nawet teraz kiedy o tym musze pisać tutaj
      bo nie mam komu o tym opowiedizeć :(
      • mahadeva Re: nie wiem jak poradzic sobie z bolem 29.10.06, 17:11
        mysle, ze po prostu troche sie pozmienialo w Twoim zyciu i musisz sie do tego
        przyzwyczaic
        co cie nie zabije, to cie wzmocni
        ja np dzis spalam do 16, bo boje sie wstawac, aby zyc w tym strasznym swiecie,
        wole moje sny i marzenia
        kiedys tak nie bylo, ale teraz tak jest i to juz od jakiegos czasu, psychiatra
        twierdzi, ze jestem zdrowa, po prostu tak wyglada zycie, przynosi sporo
        rozczarowan
        rob to, na co masz ochote, rozwijaj sie w swoim tempie
        ja znalazlam sobie hobby odpowiednie do tego, na jakim etapie jest moje zycie
        i jakos zyje
        z czasem jakos ulozysz sobie zycie dostosowujac sie do tych wszystkich zmian
    • lineczka77 Re: nie wiem jak poradzic sobie z bolem 29.10.06, 15:04

    • seth.destructor Idz do psychologa 29.10.06, 16:34
      Jestes jakas nadwrazliwa. Takie rzeczy jak choroby, smierci i zostawienia
      zdarzaja sie tak czesto, ze sa normalne i nie powinny buddzic az takich reakcji.
    • elim25 Re: nie wiem jak poradzic sobie z bolem 29.10.06, 19:36


      nadwrażliwa ....

      no nie wiem to wszystko wydarza sie na przestrzeni od lipca do dzis ...

      trwa choroba mamy,umieranie babci , moje osamotnienie i zostawienie ....

      nie bylam pisklią baba, popłakwalam i owszem ale lzy wystarczały dla
      oczyszczenia ..teraz juz nie :(

      nie che i chyba nie bede tak zyła
      • mahadeva Re: nie wiem jak poradzic sobie z bolem 29.10.06, 21:23
        czyzbys myslala o samobojstwie? kazdemu sie zdarza...
        idz do psychiatry po prozac i zacznij powoli dostosowywac sie do nowych
        warunkow zycia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja