zagraniczny maz (lub zona...)

IP: *.lshtm.ac.uk 28.03.03, 14:21
Ciekawa jestem opinii wszystkich, ktorzy wyeksportowali sie za granice (z
milosci!) lub zaimportowali sobie do Polski malzonka(ke) lub partnera(ke)...
Czy tzw roznice geograficzno-kulturalne maja autentyczny wplyw na wasze zycie
we dwoje i wsrod ludzi?
Pozdrawiam.
    • Gość: Andrzej Re: zagraniczny maz (lub zona...) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 14:26
      Oczywiscie, to sprawa indywidualna. Ale generalnie nie mam nic przeciwko
      Murzynom czy Arabom. Co do Murzynow to powiem nawet wiecej, lubie ich i mysle
      ze kazdy powinien miec jednego w domu.
      • Gość: pola Re: zagraniczny maz (lub zona...) IP: 212.160.117.* 28.03.03, 14:29
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Oczywiscie, to sprawa indywidualna. Ale generalnie nie mam nic przeciwko
        > Murzynom czy Arabom. Co do Murzynow to powiem nawet wiecej, lubie ich i mysle
        > ze kazdy powinien miec jednego w domu.

        ...zwłaszcza, że dni teraz dłuższe i jak ktoś ma mieszkanie na ciemno urządzone
        to jest szansa, że nie będą zlewać się z otoczeniem.
      • pajdeczka Re: zagraniczny maz (lub zona...) 28.03.03, 14:32
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > Oczywiscie, to sprawa indywidualna. Ale generalnie nie mam nic przeciwko
        > Murzynom czy Arabom. Co do Murzynow to powiem nawet wiecej, lubie ich i mysle
        > ze kazdy powinien miec jednego w domu.


        Ale wolałbyś mieć w domu Murzyna czy Murzynkę?
      • tessa13 Re: zagraniczny maz (lub zona...) 28.03.03, 17:14
        Andrzej nie zaczynaj jak mój szwagier! ;-)))
    • Gość: millie Re: zagraniczny maz (lub zona...) IP: *.lshtm.ac.uk 28.03.03, 15:23
      ohhh ale ja pytalam powaznie...:-(((((((((((((
      • Gość: sushi Re: zagraniczny maz (lub zona...) IP: *.ppp.tiscali.fr 28.03.03, 16:39
        Zaimportuj sobie mozg, dobrze ci to zrobi.
    • Gość: tralalumpek Re: zagraniczny maz (lub zona...) IP: 217.13.182.* 28.03.03, 17:09
      niedobrze sie robi jak sie czyta takie teksty jak poprzednie wypowiedzi o
      murzynach, nastepnym haslem beda zydzi
      skad u polakow tyle nienawisci do innych nacji!!!!
      • rose2 Re: zagraniczny maz (lub zona...)- na powaznie 28.03.03, 17:25
        Mnie sie wydaje ze oni tak sobie zartuja. A nienawisc czy niezrozumienie, a
        nawet pogarda dla innych nacji to po prostu brak wiedzy na temat jak zyje sie
        gdzie indziej niz w Polsce (gdzie jest bardzo malo obcokrajowcow).
        Do autorki watku:
        Jesli chodzi o roznice kulturowe, to europejczycy sa ze tak powiem do
        zrozumienia. Mozna zyc bez wiekszych problemow. Nie nalezy sie stresowac, ze on
        nie chce za bardzo "lazic na chaty", czy bigos mu nie smakuje itp. Trzeba sie
        do niektorych rzeczy po prostu przyzwyczaic. Tak samo on musi zrozumiec nasze
        zwyczaje no i po jakims czasie jest ok.
        Gorzej ma sie sprawa z dalekim wschodem, arabami i tymi nacjami gdzie kobieta
        nie ma wolnosci. Jesli chodzi o poslubienie kobiety z kraju o ograniczonej
        wolnosci przez polaka to nie tragedia, w druga strone jest o wiele gorzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja