czujecie się dziś zdołowane?

01.11.06, 18:04
musze się wygadać rozwalił mi sie kolejny związek z super kobietą,czuję jakby
odrąbali połowe mnie ona siedzi na gg a ja twadro się nie odzywam bo ona nie
wie sama o co jej biega nie chce naciskać.Szczerze chciałbym z nią pogadac
czy poprostu być obok niej-dałbym za to starsznie dużo.Moji znajomi mają
kobiety czy facetów i doszło do tego że poza partnerami nie widzą świata,o
dawnych męskich spotkanaich można zapomnieć.Dziś spławiłem kobiete która
zabiega o mnie od pół roku do tego stopnia że chciała rzucić prace w
usa ...znaliśmy się wcześniej 4 tyg do niczego nie doszło...poprostu
napisałem że spędziłem wieczór z moją ex...od tej pory cisza co
zrozumiałe.Siedzę sam jest mi zimno i mam wszytsko w ...d....jestem w
ostatnim etapie konkursuy do spoko pracy powinienem się przygotować a w
głowie mam tylko moją ex....podobno kobiety dają szczęscie
    • eluch_a Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 18:07
      Też jestem zdołowana. Ja jestem przekonana, że faceci dają szczęście... Tyle, że
      mnie się nic nie rozwaliło, a w ogóle nie zaczęło. Jestem zakochana taką jakąś
      beznadziejną miłością i nic się z tym nie da zrobić, to jest po prostu
      niemożliwe, żeby on był mój. I tak sobie słucham depresyjnych piosenek...
      Mam jakiś gorszy dzień.
      • arturpoziomka Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 18:16
        a mi jest niedobrze z nerwów czuje jakby miał w sobie czołg,dałbym wsyztsko by
        bylo ok w związku a wiem że mogę czekać i pokazac że nie polecę do niej jak
        pies z wywalonym jęzorem bo skopie jakąkolwiek szanse na cokolwiek.Mam wielu
        znajomych a teraz akurat pustka.Odechciewa mi się wszystkiego nie mam siły na
        nic.Co cieakwe nic mnie tak nie umie rozłożyć jak kobieta...to kruche
        stworzenie daje mase szczęścia lub poczucie że nie ma się po co żyć.Nawet gdyby
        postwiliby koło mnie tysiąc super lasek niespojrzałbym sie na żadną
      • vivis_cortez Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 18:18
        nie nie jetsem zdołowana, dlaczego miałabym być?
      • zimowa30 Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 18:20
        a czemu nic nie da sie zrobic? przestancie bo zaraz ja tez zlapie dola
        • eluch_a Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 18:24
          Nie mogę za wiele powiedzieć, bo nie wiadomo, kto znajomy zajrzy na forum...
        • arturpoziomka Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 18:24
          czekam na sygnał ,sms od niej wszędzie czuje zapach jej włosów i całej
          jej........k....a to jest żenujące
    • mahadeva Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 18:31
      Wiesz ja tez musialam wybierac miedzy zyciem zawodowym a uczuciami. Zgadnij co
      wybralam? I sie nie przejmuj, ze jakas tam praca, jakis konkurs... Ja mysle, ze
      najwazniejsze sa uczucia :) Teraz siedzisz, analizujesz co sie stalo, to tez
      jest potrzebne w zyciu :)
    • muffin3 Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 20:24
      Coś mi sie wydaje, że jesteś jeszcze baaardzo młody;) Śmieszą mnie te Twoje
      podchody. Daj sobie spokój na jakiś czas z kobietami i zajmij się karierą.
      Poważnie mówię, to nie jest dla Ciebie czas na związek. Pamietaj, że lepiej być
      samemu, niż tkwić w bylejakim związku, bo z kimś trzeba być...
      • mahadeva Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 20:33
        tak, wyglada na to, ze pierwszy raz sie zakochal :)
    • kalinazkalinowa Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 20:35
      ja mam doła z innego powodu i też zastanawiam się cały dzień co mam zrobić
      chciałabym mieć taki charakter jak inni po których wszystko spływa ale niestety
      • mahadeva Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 20:36
        to moze nam opowiedz?
        • kalinazkalinowa Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 20:43
          Ja ?
    • eluch_a Re: czujecie się dziś zdołowane? 01.11.06, 20:50
      No, cóz, wyobraźcie sobie, że można mieć doła... Niekoniecznie przy pierwszym
      zakochaniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja