do studiujących

07.11.06, 14:23
Pod koniec listpoada mam pierwszy egzamin na studiach i jestem normalnie
przerażona że jest tyle materiału do nauczenia - sama pamięciówka Znacie może
jakieś sposoby na szybkie przyswojenie wiedzy. Bedę wdzięczna za wszystkie
rady.
    • grogreg Re: do studiujących 07.11.06, 14:24
      Zakuwanie i przyjmowanie glukozy.
      ps. nie wolno oszczedzac na snie.
    • blueska3 Re: do studiujących 07.11.06, 15:29
      Dobra ściąga ;P
    • sweet_pink Re: do studiujących 07.11.06, 15:57
      jeśli chodzi o naprawdę szybkie zapamiętanie to może warto poświęcić trochę
      czasu na nauczenie się technik pamięciowych. Polecam książkę Lorayna "Super
      pamięć dla uczących się". Nie wiem jaki masz materiał, ale słówka, wzory,
      liczby, hasła zapamiętuje się doskonale już po jedno-dwu dniowym treningu.
      • cala_w_kwiatkach Re: do studiujących 07.11.06, 16:09
        ja ucze sie zawsze na 3-2 dni przed egzaminem, taka szybko i skondensowana
        nauka jest dla mnie najskuteczniejsza, poza tym nie potrafie sie zmobilizowac
        do systematycznej nauki...no ale dla kazdego cos innego, lykam tez BodyMax i
        jest luzik
        • polla4 Re: do studiujących 07.11.06, 16:20
          cala_w_kwiatkach napisała:

          > ja ucze sie zawsze na 3-2 dni przed egzaminem, taka szybko i skondensowana
          > nauka jest dla mnie najskuteczniejsza

          A co studiujesz? Wystarcza Ci tak mało czasu na opanowanie bardzo rozległej
          partii materiału?
          • cala_w_kwiatkach Re: do studiujących 07.11.06, 16:31
            studiuje mikrobiologie, materialu jest duzo z wiekszosci przedmiotow, ale ja
            najwidoczniej mam pojemny mozg, bo idzie mi ok
            • bob_der_baumeister Re: do studiujących 07.11.06, 16:32
              Albo poprostu lubisz to czego się uczysz, dzięki czemu jesteś w stanie szybko
              opanowac materiał.
            • polla4 Re: do całej w kwiatkach 07.11.06, 17:09
              To świetnie :) Przynajmniej nie 'tracisz czasu' na wielotygodniowe zakuwanie.
              Miałam podobną metodę - najlepiej uczyło mi się na kilka dni przed egzam. z tym
              że do większych egzaminów musiałam się przygotowywac ok. dwa tygodnie przed, bo
              inaczej nie wyrobiłabym z czasem w ciągu paru dni.

              Do autorki wątku - warto łykać profilaktycznie magnez (ale pewnie o tym wiesz),
              a najlepiej włączyć do codzinnej diety orzechy, kakao i gorzką czekoladę.
              Powodzenia :)
              • cala_w_kwiatkach Re: do całej w kwiatkach 07.11.06, 19:53
                czekolada, orzechy, banany do jedzenia
                dobre poukladane notatatki to podstawa
                zalezy tez jaka forme ma egzamin, jesli jest to test to po prostu czytam kilka
                razy material, wypisuje najewazniejsze pojecia itp. nie skupiam sie na opisowym
                tlumaczeniu zagadnien tylko zapamietuje tak, aby potem z podanych odp.
                skojarzyc prawidlowa

                jesli egzamin jest opisowy lub ustny to trzeba bardziej skupic sie na szerokim
                rozwinieciem tematu

                osobiscie preferuje testy
    • bob_der_baumeister Re: do studiujących 07.11.06, 16:24
      Podobno białe pomaga w szybkim przyswajaniu wiedzy... Tak słyszałem ;P
      • 83kimi Re: do studiujących 07.11.06, 19:48
        Nie stresuj się, tylko zacznij uczyć już teraz, a kilka dni przed egzaminem
        powtarzaj wszystko. Jeżeli nie masz dobrych notatek - pokseruj od kolegów.
        Z czego ten egzamin?
        Ja jestem już na V roku, miałam 2 poprawki - raz naprawdę nie umiałam, raz
        egzaminatorka była nienormalna. Na ostatni egzamin umiałam około 1/20 materiału
        i zdałam na 4. :-) Także wiedza to nie wszystko, trzeba umieć się sprzedać.
        • simply_z Re: do studiujących 08.11.06, 14:47
          no wlasnie dobre notatki i nauka jednak nie na ostatnią chwile bo nic z tego
          nie bedzie ,a do egzamow mozesz sie przyzwyczaic jak masz w sesji czasami 12
          to nawet nie zauwazysz jednego;)
    • rapsodiagitana Re: do studiujących 08.11.06, 17:13
      Przede wszystkim - bez nerwów. Nie ma takiej opcji, żeby ktoś na egzamin nauczył
      się WSZYSTKIEGO. Skoro to pierwszy egzamin, to może Ci się tak wydawać :) Ale to
      jest po prostu niemożliwe. Musisz więc ustawić sobie priorytety - i skupić się
      najpierw na najważniejszych, podstawowych rzeczach, takich na 3. Spróbuj się
      dowiedzieć od starszych roczników, jakie pytania trafiają się na tym konkretnym
      egzaminie, na czym się najbardziej skupić.
      Jak będziesz umieć podstawy, to na taki "szkielet" łatwiej ponakładać dalsze
      szczegóły, zrozumieć zagadnienie, uzupełnić sobie luki. Może piszę oczywistości,
      ale wielu studentów na pierwszym roku w nerwach stara się wykuć na blachę
      solidnie wszystko od a do z... i okazuje się że czasu na to brak, więc końcówkę
      tematów przerabiają na szybko i po łebkach.
      Nie wiem, co studiujesz, bo od tego też zależy najlepsza metoda. Ale
      najważniejsze, to zachować spokój. Przecież to tylko egzamin :)
      • helikopter2 Re: do studiujących 08.11.06, 20:13
        to co jest napisane wyżej uważam za bardzo mądre. Dodatkowo polecam lecytyne w
        plynie dostepna w aptekach za ok 16zl ( nie polecam tej produkowanej przez
        herbapol), zwieksza koncentracje lepiej sie zapamietuje i mniej stresuje:)
        Skoro masz duzo pamieciowki, to radze zaczac juz teraz. A i najwazniejsze nie
        wkuwaj na pamiec tylko staraj sie zrozumiec, to co czytasz o czym to jest.
        wnikliwa analiza materialu jest potrzebna. I staraj sie polubic to czego
        bedziesz sie uczyc. Nie zapomnij rowniez o uprawianiu sportu(musi byc rownowaga
        miedzy wysilkiem fizycznym a psychicznym), o chwilach relaksu i nagrodach dla
        siebie za nauczenie sie jakiejs partii materialu, a takze o wyjsciu od czasu do
        czasu na piwko ze znajomymi lub tego co lubisz. Pytania co roku zwykle sie w
        jakims procencie powtarzaja, poznaj ludzi ze starszego roku najlepiej z drugiego
        lub popytaj sie znajomych z roku czy nie maja jakis materialow. Czasami trzeba
        tych ludzi pomeczyc zanim sie przyznaja, ze cos maja i beda chcieli sie
        podzielic, dlatego lepiej probowac ze starszymi rocznikami. Do konca listopada
        jest duzo czasu, wykorzystaj go dobrze
    • eluch_a Re: do studiujących 09.11.06, 10:15
      Sama jestem ciekawa tych sposobów. Jestem na trzecim roku i wkuwanie nie idzie
      mi szybko, a mam samą pamięciówę, która wymaga dosyć łatwego orientowania się i
      elastycznego nawiązywania do wszystkich tych sposobów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja