Przyjaciółka uwodzi mojego męża!

09.11.06, 11:24
Mój mąż jej nie lubi. Ona o tym wie. Ale jest z tego typu kobiet, które za
punkt honoru obierają sobie udowodnić sobie(i światu, że jej się nie da
nielubić.Każdy, prędzej czy później ulegnie jej urokowi. Zresztą udowadnia to
sobie regularnie, bo wciąż zdradza swojego mężą.
Gdy do nas przychodzi jest wyzywająca, ale w taki sposób, że trudno zwrócic
jej uwagę, np: rozciąga się na kanapie, nie zwraca uwagi na to, że wyszło jej
połowę bluzki i widać wszystko. Ostatnio zasiedziała się do późna i zapytała
czy mój mąż może ją odwieźć, bo ona się boi. Zapytała bardzo uprzejmie, czy to
nie będzie kłopot. (Ja nie mam prawa jazdy, bardzo wówczas żałowałam!)
Niby nic, ale...
Nie chodzi mi o to, że mąż jej ulegnie, ale jak - delikatnie, aby nie urazić -
zwrócic jej uwagę? Nie chcę wyjść na kretynkę, ona po prostu zaprzeczy, powie,
że to moje wymysły i już.
A nawet mąż powiedział, że ona jakoś dziwnie się zachowuje. (między innymi
dlatego jej nie lubi)
    • alpepe Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 11:26
      a wystarczyło wtedy wezwać taksówkę.
      BTW, ładna mi przyjaciółka.
    • miauka Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 11:30
      Bogini, strzeż mnie od takich "przyjaciółek"!
      • kotkaaaa Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 11:36
        skoro jest taka jak napisalas moze zakoncz te znajomosc?
    • heart_of_ice Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 11:39
      dobra przyjaciolka, nie ma co:D
      proste, nastepnym razem maz jej nie odwiezie, bo ty sie boisz sama zostawac:) a
      w ogole ja bym sie nie patyczkowala, tylko powiedziala, ze jesli ona chce cie
      odwiedzac, to ma sie zachowywac normalnie (zaprzeczy oczywiscie, ze zachowuje
      sie niewlasciwie:)) a jak nie, to po prostu nie bedziecie sie widywac
      jak to jest rzeczywiscie dobra przyjaciolka, ktora nie chce naprawde zdobyc
      twojego meza, tylko chce sie podbudowac, bo ma kompleksy, to moze do niej dotrze;
      a jak nie jest dobra przyjaciolka, to ja pogon w diably

      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
    • carrotka1 Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 11:47
      Niezła "przyjaciółka". Może lepiej abyś nieco rozluźniła z nią kontakty? A
      następnym razem zaproponuj taksówkę, albo telefon do jej męża niech po nią
      przyjedzie skoro sama obawia się wracać.
      Naprawdę nierozumiem takich bab, z jednej strony "super przyjaciółka", a z
      drugiej takie numery odstawia.
    • popka5 Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 11:50
      to ma byc przyjaciolka?? pomylka!
    • chlopiec_malowany Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 11:53
      Jak masz za przyjaciółkę zwykłą dziw...ę to się martw teraz. Zdradza swojego
      męża, to myślisz, że jakikolwiek mąż jest dla niej święty? i go nie dotknie
      swymi brudnymi łapami?!
      Dziewczyny, gdzie wy macie oczy?
      A ona co, pewnie taka nieszczęśliwa, mąż jej nierozumie, więc ona szuka bratniej
      duszy?
      Głupota nie boli. To tak jakbyś przyjaźniła się ze złodziejem i liczyła na to,
      że cię nie okradnie, he, he.
      • horpyna4 Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 12:04
        Ni cholery nie rozumiem użycia słowa "przyjaciółka" w powyższym wątku i w
        podobnych. Czy ja taka niekumata, czy co?
        • alhambra5 Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 12:17
          Kilka razy pomogła mi w życiu. Ja jej także.
          Myślałam, że jednak napiszecie, że jestem przeczulona. :-(
          • izabellaz1 Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 13:02
            Jeśli to Twoja, jak mówisz, przyjaciółka to porozmawiajcie szczerze.
          • horpyna4 Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 16:28
            Alhambra, przyjaźń to nie to samo, co kilkakrotna pomoc w różnych sytuacjach.
            To przede wszystkim sympatia, zaufanie i pewność, że ta osoba nie zrobi Ci
            żadnego świństwa. A w tym przypadku chyba tego zabrakło, prawda?
        • ultraviolet6 Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 12:18
          No właśnie ja też nie rozumiem. Ja jestem taka, że bym jej powiedziała wprost co mi nie pasuje w jej zachowaniu. Jakby się oburzyła czy obraziła, to już jej strata, nie zależałoby mi specjalnie na takiej znajomości (a wręcz odwrotnie).
    • gosc_nieproszony Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 13:08
      Są takie laski, które uwielbiaja gdy im coś wystaje,kawałek ciała, stringi.
      Ludzie się patrzą a one pytają słodko: ach, dlaczego tak wszyscy się patrzą?
      Taka kret..a tylko czeka aż zwróci się jej uwagę-po to to robi. Więc nie gadaj z
      nia,niczego nie wyjaśniaj, tylko jej nie zapraszaj. Ten typ tak ma-k..a to nie
      zawód,to charakter. Ma jakieś kompleksy i leczy się kosztem innych. Faceci lubia
      takie kobitki-same włażą do łóżka. I same wychodzą...do następnego.
      • annie_laurie_starr Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 14:14
        Nic jej nie mow, nie zwracaj uwagi. Jesli maz jej nie ulegnie, to bedzie dla
        niej najwieksza kara.;)
    • zajenta Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 15:11
      może czas skończyć przyjaźń...
    • hella84 A to łachudra nt :) 09.11.06, 16:29
    • kadfael Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 17:47
      Ona Ci uwodzi męża a Ty chcesz z nia rozmawiać "delikatnie żeby nie urazić'?!
      Moja droga-albo zerwij znajomość jeśli nie chcesz z nia rozmawiać, albo jesli
      to rzeczywiście przyjaciółka-szczera rozmowa wprost i wyartykułowanie wprost,
      że nie zyczysz sobie zeby uwodziła twojego męża.
    • deodyma Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 20:50
      ladna mi przyjaciolka! na Twoim miejscu bym ograniczyla z nia kontakty. nie
      powinnas sie z nia w ogole ceregielic. zwroc jej uwage! powiedz, ze nie zyczysz
      sobie takiego zachowania z jej strony. jak sie obrazi to jeszcze lepiej.
      bedziesz miala klopot z glowy.
      • roxy361 Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 09.11.06, 21:42
        najlepiej to tak sytuację przedstaw męzowi, że jeśli ona nawet bedzie próbowała
        na nim swoich sztuczek to on nawet nie spróbuje zwyczajnie ze wstydu lub ze
        strachu, że się czyms od niej zarazi- to tak na wszelki wypadek a facet to
        tylko facet i różnie z nimi bywa; najlepiej tez dodac,ze ona łapie tak facetów
        a potem opowiada kto ma jakiego- myslę, że to skuteczna metoda, która nie
        narazi na szwank waszej "przyjaźni" a Tobie pozwoli spokojnie spać.
        • kasia_ruchasia Prosze nie nadwyrężać słowa PrZyJaciłółka 09.11.06, 21:50
          Oby twojemu mężowi nie zaimponowało to ze taka "stara wydra" na niego leci :)
          Bo jeszcze skorzysta jako niedowartosciowany samczyk ..
        • alhambra5 Re: Przyjaciółka uwodzi mojego męża! 10.11.06, 15:22
          Dzieki, to dobre :)
          Tak będę mówić. :) Wiem, że facet to tylko facet... Niestety.
Pełna wersja