allerune
17.11.06, 17:31
przyszła mi do głowy pewna refleksja. Bardzo wiele kobiet nie potrafi
przyciągnąć do siebie faceta. Głowią się, mówią że nie ma już "takich
mężczyzn" albo nie ma "nikogo normalnego". A przecież jest parę sposobów, by
każda, nawet przeciętna dziewczyna kogoś zainteresowała i utrzymała.
Bardzo wiele kobiet idzie w odstawkę, nie dlatego że są brzydkie, nie dlatego
że ich psychika jest mało pociągająca... po prostu nie ma tej iskierki.
Sekret numer jeden to figlarność, słowa, uśmiech, żarty. Wielu facetów (w tym
ci wszyscy grzeczniutcy i nieśmiali) pójdzie daleko, bardzo daleko, jeśli
uwierzą, że kobieta jest im w stanie zapewnić dużo fizycznej przyjemności. Nie
ma się tutaj co oszukiwać i łudzić, że jest inaczej. Ważne jest aby oddzielić
facetów, którzy liczą tylko na to. Do tego powinna służyć rozmowa i kobieca
intuicja (W końcu drogie Panie, macie wbudowany psychologiczny system
bezpieczeństwa ostrzegający przed takimi Panami).
Zainteresowanie nim, to ważne. Każdy rośnie gdy słyszy coś miłego. Bez
przesady, nie można słodzić, ale prośba o pomoc w jakiejś sprawie, prośba o
radę. To też dobry sposób na wykrycie zainteresowania. Jeśli facet okaże
entuzjazm i nie zapomni o obietnicy... można śmiało kontynuować znajomość.
Na razie to tyle... może w niedługiej przyszłości napiszę cd. ;)