Dlaczego tak sie dzieje???

18.11.06, 23:09
Mam calkiem fajne zycie,jestem interesujaca kobieta, mam dobra prace, wielu
znajomych bliskich i dalszych , jestem bardzo lubiana osoba ,otwarta na
ludzi, chetnie pomagam innym,ciesze sie tym co mam i co jeszcze moge miec,
wiele planow na przyszlosc.Staram sie zachowac jak najwiecej mlodosc w sobie
i udaje mi sie to ....ale dlaczego kiedy w moim zyciu cos sie zawalilo i
potrzebuje wsparcia ludzie odsuwaja sie odemnie.Dzwonia czasem zeby zapytac
sie co slychac, ale nie maja ochoty na spotkanie i na rozmowe ze mna, czasem
umowione spotkanie nie dochodzi do skutku z tak bardzo banalnych przyczyn, ze
wiem ze jest to pretekst zeby sie ze mna nie spotkac.Czasem zagadna w necie,
ale zaraz znikaja.Wyczuwam ze nie chca ze mna rozmawiac, a ja przeciez nikomu
nic zlego nie zrobilam i czasem tez potrzebuje wsparcia..........
    • enigma_87 Re: Dlaczego tak sie dzieje??? 18.11.06, 23:24
      wiesz,moze to chodzi o taka kwestie,ze ludzie boja sie narzucac. Jesli przezylas
      cos traumatycznego, powiedzmy smierc bliskiej osoby, chorujesz, rozpadl Ci sie
      kilkuletni zwiazek etc to...wiele osob mysli,ze rozmawiajac z Toba na ten temat
      jeszcze bardziej Cie rani. Rozumiesz co mam na mysli? Ludzie boja sie
      zaangazowac w czyjs problem,bo uwazaja,ze brak rozmowy o problemie sprawi,ze z
      czasem on zniknie...
    • polla4 Re: Dlaczego tak sie dzieje??? 18.11.06, 23:30
      Bo ludzie często nie wiedzą jak zareagować, czują się skrępowani czyims
      nieszczęsciem.
      • maleserduszko Re: Dlaczego tak sie dzieje??? 19.11.06, 00:01
        Zdaje sobie sprawe ze tak moze byc, ale sa to moi bliscy znajomi ktorzy wiedza
        ze rozmowa mi pomaga, ze dzieki rozmowie czuje sie lepiej wiec dlaczego tak
        postepuja, wiedza tez ze licze na ich wsparcie,na ich dobre slowo, ze ich
        obecnosc mi pomoze i doda troche otuchy i usmiechu,tego nie moge zrozumiec.Z
        wieloma z nich znamy sie od wczesnej mlodosci, zawsze bylismy sobie bliscy, a
        teraz sa w duzej odleglosci odemnie, ja zawsze pomagalam, staralam sie byc
        blisko i chociaz slowem wniesc troche radosci,widac takie zycie i moze trzeba
        sie dostosowac i myslec tylko o sobie a o innych tylko czasem.............
        • polla4 Re: Dlaczego tak sie dzieje??? 19.11.06, 00:05
          Powiedz im co czujesz
    • qw994 Re: Dlaczego tak sie dzieje??? 19.11.06, 01:15
      To nie są prawdziwi przyjaciele i tyle.
Pełna wersja