zukasia
19.11.06, 10:12
kiedys spotkalam sie z kims (chlopak) i odmowilam jak mi cos zaproponowal
(nie chodzi o bezposrednia propozycje seksu!), ja potraktowalm ta propozycje
jako zbyt "wyzywajaca" (to moja opinia) i raczej dalam mu to odczuc...!
A on jednak chyba ciagle "tak na mnie patrzy"... (nie spotykamy sie czesto,
raczej rzadko, prawie w ogole)!
Jak to potraktowac/na co on liczy???
Spotkalyscie sie kiedys z czyms takim???
Odpowiedzcie!
Dziekx