beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne

20.11.06, 18:55
jakie gwiazdy maja plastry evra , pomocy , pisze artykul krytykujacy ta
glupia mode!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ab03 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 20.11.06, 19:46
      poruszalem juz ten temat jakis czas temu i zostalem zbluzgany. a wiec pilnuj sie.


      ---
      Z tomiku poezji: Co ? Gó..!
    • khaki3 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 20.11.06, 20:29
      mucha nosila plastry, kto jeszcze? hmm nie pamietam, ale przeciez zawsze mozesz
      na googlach poszukac.
    • marmoladka33 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 20.11.06, 21:51
      patrysia markowska i kasia skrzynecka;)
    • avital84 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 20.11.06, 21:54
      Kaja Paschalska
    • jessica26 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 20.11.06, 22:08
      Reni Jusis
    • 5aga5 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 20.11.06, 23:59
      A czemu uważasz że to głupia moda?
      Po prostu to metoda antykoncepcyjna jakich wiele.
      Mnóswo kobiet je nosi, tylko nie każda w odkrytym miejscu.
      • giggles_giggles Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 00:11
        plaster antykoncepcyjny to bardzo dobra metoda zapobiegania ciazy.
        czasami nawet jest to lepsze od pigulek .to fakt zgadzam ssie z tym
        Uzylam slowa moda, bo chodzilo mi o dodatek, element stroju, badz co badz sa
        osoby ktore tak to wlasnie traktuja
        nie mam nic przeciwko plastrom pod ubraniami ale na zewnatrz sa dla mnie
        przejawem zlego smaku
        • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:27
          Jezu jak mnie wku... takie jak ty.
          I co z tego, ze noszę to na ramieniu ??? Plaster za każdym razem masz
          przyklejać gdzie indziej ! Na brzuchu mi się nie trzyma, na posladek mi trudno
          przykleić. Tabletek nie mogę już lykać, bo bardzo po nich krwawię..
          Co Ci do tego, gdzie kto co nosi ?? Plaster na palce to też przejaw złego
          smaku !??!
          Rany - kobieto ... z jakiejs zabitej dechami wsi przyjechalas ?????
          • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:36
            A mnie wkurzają takie, jak Ty, które robią aj! waj! z tego, że ktoś ośmiela
            się mieć odmienne zdanie.
            No cóż, jak się ma głowie tylko głupie pisemka, to się tak reaguje. :-)
            • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:37
              nie znasz mnie dziecko drogie wiec daj ssobie spokoj z epitetami. Mam juz swoje
              lata, studia za sobą i mam w nosie gdzie ktoś i jakie plastry nosi.
              • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:40
                Daruj sobie epitety dziecinko, bo ja też mam swoje lata i studia etc.
                A skoro masz w nosie, to po co robisz tyle szumu, że komuś coś się nie podoba.
                Akurat cały świat nie jest od oklaskiwanie kajkai.
                • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:42
                  nie, zartujesz ?? A ja myslalam, ze wszyscy mnie kochają... :)
                  Podobnie jak Ty, mam prawo mieć swoje zdanie na każdy temat.
                  • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 10:43
                    > nie, zartujesz ?? A ja myslalam, ze wszyscy mnie kochają... :)
                    Takie jest życie. :-)

                    > Podobnie jak Ty, mam prawo mieć swoje zdanie na każdy temat.
                    A czy ja to neguję? :-)
                    Tylko po co pisać z wykrzyknikami "Co za kraj!?" czy o urwaniu się ze wsi o
                    przedpiścczyni.
          • ade1 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:36
            dla mnie to tez wiocha noszenie plastra na specjalnie do tego rozneglizowanym
            ramieniu. to takie prostackie
      • kasia_ruchasia Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 00:13
        to jakas pop*przona moda! młode panny ciągna kase od rodziców zeby być trendy
        hahaha ups jazzy :P to samo mają łykajac tabsy o połowe aniej i bez swedzacych
        ramion.
        A mucha to zadna reklama jezeli chodzi o plastry bo spasła sie jak swinka pigi!
        felicjanska sie zrobiła na anoreksje chyba pod ta promocje, Po za tym to nie
        jest takie fajne jak nie ma sie stałego partnera lepsze sa prezerwatywy + tabsy
        bo dzieczyny zapominają o chorobach przenoszonych... itd..
        • zoofka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:06
          aleś ty głupia
    • 5aga5 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 00:16
      A mnie to nie przeszkadza.
      Każdy nosi ubrania takie, jakie lubi a plastry tam, gdzie chce.
      • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 08:52
        > A mnie to nie przeszkadza.
        > Każdy nosi ubrania takie, jakie lubi a plastry tam, gdzie chce.

        Tylko nie każdemu musi się to podobać. :-)
        • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:28
          plaster na palcu badz szyi też Ci się nie podoba ???
          Nie masz większych problemów w życiu ?!
          Co za kraj !?
          • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:34
            > plaster na palcu badz szyi też Ci się nie podoba ???
            Rozumiem, że jest obowiązek, żeby plastry się podobały.

            > Nie masz większych problemów w życiu ?!
            A co to ma do rzeczy. :-)

            > Co za kraj !?
            W którym są takie delikwentki, które nie potrafią zaakceptować tego, że komuś
            się plastry antykoncepcyjne noszone w widocznych miejscach nie podobają.
            • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:34
              a po czym poznajesz ze to antykoncepcyjny ??
              • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:38
                > a po czym poznajesz ze to antykoncepcyjny ??
                Mi się nie podobają jakiekolwiek plastry noszone w widocznym miejscu. :-)
                I mam do tego prawo.
                • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:39
                  jasne - masz prawo ale czy nie wygodniej by Ci bylo po prostu nie zwracać na to
                  uwagi ?
                  • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:41
                    > jasne - masz prawo ale czy nie wygodniej by Ci bylo po prostu nie zwracać na
                    to
                    > uwagi ?

                    To nie "Rok 1984", kiedy wszyscy widzą, to co Partia każe widzieć. :-)
                    • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 09:44
                      Rozumiem, ze masz swoje zdanie OK.
                      Nie rozumiem założycielki topiku i innych dziewczyn, ktore uważają, ze to
                      jedynie glupia moda. Ot co.
                      Noszę na ramieniu bo gdzie indziej nie mogę. Trudno. TO One i Ty macie problem.
                      • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 10:45
                        > Rozumiem, ze masz swoje zdanie OK.
                        Miło mi. :-)

                        > Nie rozumiem założycielki topiku i innych dziewczyn, ktore uważają, ze to
                        > jedynie glupia moda. Ot co.
                        To przedstaw racjonalne argumenty poza komunałami o "wsi" etc.:-)

                        > Noszę na ramieniu bo gdzie indziej nie mogę. Trudno. TO One i Ty macie
                        problem.
                        Gwoli ścisłości to można odnieść wrażenie, że to Ty masz problem; jeśli
                        przeczyta się twoje początkowe wypowiedzi tutaj.
                • kotbehemot6 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 10:19
                  I dobrze to jak będziesz kiedyś nosić to sobie przyklej gdzie Ci sie podoba i innym daj spokój....to nie jest nic-zdrożnego- nieprzywoitego- śmierdzącego-żrącego- niemoralnego-żeby sie z tym skrywać..nie pasuje CI rób imaczej Mi się nie podobają tipsy z brylancikami..powinnam napisań tandetnymi brylancikami...nie podobają mi sie więc nie noszę, innym se podobaja i mi nic do tego...Dozwilone przez prawo nieszkodliwe społecznie ,więć daję zyć innym....
                  • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 10:50
                    > Dozwilone p
                    > rzez prawo nieszkodliwe społecznie ,więć daję zyć innym....
                    Niestety niektóre wyznawczynie mody wychodzą z założenia, że skoro takie tipsy
                    założyły, to wszyscy powinni je wychwalać pod niebiosa, a jak ktoś tego nie
                    robi, a co gorsza powie, że mu się nie podoba, to... Kęsim! Kęsim! :-)

                    I żeby było jasne - sprawą konkretnej kobiety jest, czy i gdzie nosi plastry.
                    Natomiast nie może walić komunałami (z najgłupszych gazetek) tych, którym się
                    nie podobają np. plastry na ramieniu.
                    No chyba, że je nosi, żeby być jazzy, a tu... są tacy, dla których jazzy nie
                    jest. :-)
                    • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:15
                      nie czytuje glupich gazetek i nie wiem co jest w nich napisane :)
                      • xvqqvx Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:18
                        Niestety komunały się szerzą i poza nie. :-)
    • modrooka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 10:30
      Plastry jako środek antykoncepcyjny jest jak najbardziej OK
      Ale na rany koguta. Te wsztskie młode laski noszą je na wierzchu bo czują się
      bardziej jazzy. Myślą że to takie cool. Tyle, że jak już ktoś tu powiedział to
      jest objaw złego smaku. Po co połowa mieściny ma wiedzieć że prowadzi się życie
      seksualne. Czy to jest dla tych panienek powód do dumy i lansu?
      • kotbehemot6 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 10:34
        pisałam w innym wątku dlaczego nosze na ramieniu-siksą nie jestem i trendy mody i tym podobne piredoły mało co mnie obchodzą..po prostu czasem nie da się w innym miejscu z róznych względów i było by miło gdyby nie wzbudzało takich emocji wielkich-bo niby czemu?????
        • modrooka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 10:49
          Ja myslę że jest dużo miejsc do przyklejenia nie wystawionych na światło
          dzienne.
          • kotbehemot6 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 10:56
            wkejam z innego wątku....dla mnie aakurat nie ma innego miejsca bo

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=52536401&a=52541673
            • modrooka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 11:02
              O ile jestem w stanie zrozumieć tego typu wytłumaczenie, to i tak większość
              dziewczyn nosi to z zupełnie innych przyczyn. A tych innych przyczyn ne
              pochwalam
              • kotbehemot6 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 11:06
                ale powiedz tak szczerze co Cie w sumie to obchodzi , i z jakich przyczyn wzbudza emocje..wogóle pojąc nie mogę,ze miejsce noszenia plastra jest przedmiotem dyskusji?? dla mnie jest to sprawa tej , która nosi i tylko jej a tu dyskusja publiczna....:((
                • modrooka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 11:43
                  Emocji nie wzbudza. Tyle że jestem estetką i lubię elegancje. Taki plaster na
                  ramieniu po to by go pokazać (w sumie nie widomo po co, może dla zaimponowania)
                  mnie razi. To tak jak bym chodziła po ulicy z kartką na głowie z napisem "Hej
                  codziennie biorę piguły i się bzykam na całego, podziwiajcie mnie." W końcu
                  kogo to obchodzi.

                  Ja osobiście lubię modę, lubię nosić modne ciuchy nie po to by imponować innym,
                  nie podążam też za modą bezkrytycznie. Część panienek złapało się na chwyt
                  marketingowy. Wszystkie te gwiazdki (Mucha, Paschalska) dostały za noszenie
                  plastra na ramieniu grubą kasę. Służyło to rozpropagowaniu plastra, by kobiety
                  się do niego przekonały. Musiał więc na ich ciele być widoczny. Dlatego nosiły
                  go na ramieniu. Śmieszne jest własnie to że stworzyła się dzięki temu taka a
                  nie inna moda. To tzw. ślepe naśladowanie idoli.

                  Pewnych rzeczy po prostu nie wypada robić, bo kobieta wtedy wygląda wulgarnie a
                  nie atrakcyjnie, elegancko. To tak samo jak z noszeniem stringów na wierzchu.
                  Elegancka kobieta nigdy nie wyciągnie sznureczków nad spodnie. Tak jest i nie
                  ma się co awanturować.
                  • kotbehemot6 Gust i elegancja...... 21.11.06, 11:55
                    jest takie powiedzenie de gustibus non disputandum est-czyli o gustach się nie dyskutuję. największym przejawem braku elegancji i braku gustu jest właśnie krytykowanie innych.Coż widocznym przejawem uprawiania sexu jest ciąża-czyżby kobiety ciężarne miały siedzieć w domu bo są nieeleganckie i urażą twoje uczucia, publicznie wysyłając sygnał"hej uprawiałam sex"????
                    owszem aktorki dostały kasę-ale czy nie widzisz pozytywnego odżwięku- czyli propagowanie antykoncepcji jako takiej...pomyśl być moze wiele naiwnych nastolatek udało sie do lekarza by taki plaster sobie zafundować i moze uniknęły niechcianej ciąży. Plaster jako taki jest nową formą aplikacji hormonów-dla mnie rewelacja bo pigułek nie moge łykać i zapewne nie ja jedna i jest to dla wileu kobiet wspaniała alternatywa dla prezerawtywy-za którą osobiście nae przepadam i moj partner też

                    Co do gustów i elegancji, to wypowiedziałam się wyżej...uważasz ,ze jest to nieeleganckie to po prostu tego nie rób ,dla kogoś innego moze to być szczyt elegancji i zwalczanie takich czy innych zjawisk jest bezcelowe i...nieeleganckie
                    • kajkai Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 11:58
                      daj spokoj.
                      Dziewczyny wypowiadają się na temat czegoś o czym nie mają pojęcia.
                      Ten plaster mozna nosic jedynie na ramieniu, brzuchu lub posladkach.
                    • xvqqvx Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:05
                      > jest takie powiedzenie de gustibus non disputandum est-czyli o gustach się
                      nie dyskutuję. największym przejawem braku elegancji i braku gustu jest właśnie
                      krytykowanie innych.

                      Z tym się nie zgodzę, bo najgorszym przejawem jest narzucanie swego gustu innym.
                      W końcu plastry mi się nie podobają - mam takie prawo - ale nie wyobrażam
                      sobie, żeby jakaś kobieta musiałaby przyjąć moje zdanie.
                      Ale i a rebours - niech kobieta nosząca plastry/tipsy/stringi/piercing nie
                      oczekuje, że wszyscy ją będą wychwalali, jaka jest cool/jazzy etc.

                      > owszem aktorki dostały kasę-ale czy nie widzisz pozytywnego odżwięku- czyli
                      propagowanie antykoncepcji jako takiej...
                      Po co dorabiać ideologię, jakby praca i płaca były czymś wstydliwym. :-)
                      Rzecz normalna w końcu.
                      • kotbehemot6 Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:08
                        Ale i a rebours - niech kobieta nosząca plastry/tipsy/stringi/piercing nie
                        > oczekuje, że wszyscy ją będą wychwalali, jaka jest cool/jazzy etc.

                        mogę się wypowiedzieć w swoim imieniu- nie oczekuje niczyjeje aprobaty, ale nie godze sie na potępianie

                        > Po co dorabiać ideologię, jakby praca i płaca były czymś wstydliwym. :-)
                        > Rzecz normalna w końcu.

                        owszem..ale jeżeli w wyniku takiej pracy chociaż jedno dziewczę uniknie życiowego problemu, to chyba dobrze?????
                        • xvqqvx Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:11
                          > mogę się wypowiedzieć w swoim imieniu- nie oczekuje niczyjeje aprobaty, ale
                          nie godze sie na potępianie
                          Zgadzam się.

                          > owszem..ale jeżeli w wyniku takiej pracy chociaż jedno dziewczę uniknie
                          życiowego problemu, to chyba dobrze?????
                          Zgoda, ale z zastrzeżeniem, że tłumaczenie gwiazdek, że robią to dla misji etc.
                          mnie śmieszy, bo skoro tak się poświęcają, to forsy od Evry brać nie musiały,
                          albo mogły ją przeznaczyć na cel dobroczynny, a skoro tak nie zrobiły, to niech
                          nie dorabiają ideologii. :-)
                          • kotbehemot6 Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:18
                            cóz..prawa rynku...w sumie do każdej reklamy jest mniej wyraźnie lub bardziej dorobiona ideologia--użyj proszku będzie Ci lepiej..tylko prawdziwi faceci pachną czymś tam....
                            zreszta akurat mój wybór nie był podyktowany reklamą, modą i czym tak jeszcze, tylk wskazaniami medycznymi i myśłę sobie ,ze takich właśnie kobiet jest cała masa

                            PZDR
                      • kajkai Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:10
                        nie oczekiwalam, ze bedziesz mowic ze jest to "jazzy" (to jest dopiero
                        cholernie glupia moda) ... ja po prostu nie CIERPIĘ KRYTYKANCTWA
                        • xvqqvx Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:15
                          > ja po prostu nie CIERPIĘ KRYTYKANCTWA
                          Zwracam tedy honor i przepraszam. :-)

                          Po prostu, jak widzę teksty o "wsi", "Radiu Maryja", to wkurzam się, bo są one
                          tym samym, czym np. teksty o "faszystach" AD 1968 r.

                          A jest to czasem tym śmieszniejsze, że w Polsce nierzadko wieś bywa
                          bardziej "rozwiązła" od miasta. :-)
                    • modrooka Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:19
                      największym przejawem braku elegancji i braku gustu jest właśnie kry
                      > tykowanie innych.
                      Największym jest wprowadzanie w zakłopotanie innych.
                      Zastanawiałaś się dlaczego własnie się nie uprawia seksu w miejscach
                      publicznych? Nie będę Ci ułatwiać zadania liczę na twoją inteligencję

                      Coż widocznym przejawem uprawiania sexu jest ciąża-czyżby kobi
                      > ety ciężarne miały siedzieć w domu bo są nieeleganckie i urażą twoje uczucia,
                      p
                      > ublicznie wysyłając sygnał"hej uprawiałam sex"????

                      Czysty chwyt erystyczny. My tu rozmawiamy o epatowanie plastrem w ramach mody,
                      nie o ciąży. Troszeczkę nie ta kategoria wagi.

                      > owszem aktorki dostały kasę-ale czy nie widzisz pozytywnego odżwięku- czyli
                      pro
                      > pagowanie antykoncepcji jako takiej...pomyśl być moze wiele naiwnych
                      nastolatek
                      > udało sie do lekarza by taki plaster sobie zafundować i moze uniknęły niechcia
                      > nej ciąży. Plaster jako taki jest nową formą aplikacji hormonów-dla mnie
                      rewela
                      > cja bo pigułek nie moge łykać i zapewne nie ja jedna i jest to dla wileu
                      kobiet
                      > wspaniała alternatywa dla prezerawtywy-za którą osobiście nae przepadam i moj
                      > partner też

                      A czy ja to krytykuję? Gdzie ja napisałam że plaster jest niedobry jako środek
                      antykoncepcyjny? Mówię tylko że mamy swój rozum i czasami powinniśmy go używać.

                      Inna sprawa z tą alternatywą dla prezerwatywy. Plaster czy pigułka może nią być
                      jak się ma stałego partnera. Plaster nie croni natomuist przed chorobami i
                      młode dziewczyny powinny być co do tego uświadomine.

                      > Co do gustów i elegancji, to wypowiedziałam się wyżej...uważasz ,ze jest to
                      nie
                      > eleganckie to po prostu tego nie rób ,dla kogoś innego moze to być szczyt
                      elega
                      > ncji i zwalczanie takich czy innych zjawisk jest bezcelowe i...nieeleganckie

                      Jest to ile mi wiadomo forum. Forum służy do wypowiadania właśnych opini i to
                      też zrobiłam. Mam do tego prawo i z niego korzystam. Czasem służy to dyskusji.
                      A po co się dyskutuje? To chyba sama wiesz. Gdyby ludzie nie wypowiadali swoich
                      opini nie byłoby dyskusji a to byłaby wielka strata dla świata (nie przesadzam).

                      A co do elegancji są pewne jej kanony w konretnej kulturze. W ramach danej
                      kultury można obiektywnie stwierdzić co jest eleganckie a co nie. Tak samo jak
                      z siorbaniem podczas jedzenia. Może niektórzy będą chcieli uznać to za
                      eleganckie zachowanie ale znaczna większość będzie odmiennego zdania.
                      • kajkai Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:22
                        kupowalas kiedys prezerwatywę w supermarkecie ?
                      • kotbehemot6 Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:28
                        hmmmczy noszenie plastra równa sie uprawianiu sexu w miejscu pulicznym...posłużę się twoją argumentacją,ze jest to chhwyt erystyczny i zupełnie nie ta kategoria wagi??Noeznie plastra wstydliwa czynnością-jest to bardzo ciekawa teoria.....

                        W zsadzie dyskusja,nie toczy sie o plastrze- srodkiem antykoncepcyjnym.czyli dywagacje dla kogo i przed czym chroni jakby niezasadne akurat w tej dyskusji

                        Tak masz racje służy do wypowiadania własnej opiniia nie koniecznie równa sie to krytykanctwu-to zupełnie co innego

                        Co do siorbania -jest pewna róznica między dobrym wychowaniem( w ramch danej kultury) a poczuciem estetyki. Co do pierwszego się zgodzę,ze ogólne zasady są wspólne dla całego spol. czy grupy i tu należy zaliczyć siorbanie( źle widziane w Europie i krajach arabskich niekoniecznie) a estetyka jest osobistym odczuciem człowieka i tu mieszcą sie plastry na ramieniu czy też tipsy z brylantami, wystjąće stringi czy dłonie obwieszine złotym szmelcem..
                        • modrooka Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:40
                          > hmmmczy noszenie plastra równa sie uprawianiu sexu w miejscu
                          pulicznym...posłuż
                          > ę się twoją argumentacją,ze jest to chhwyt erystyczny i zupełnie nie ta
                          kategor
                          > ia wagi?Noeznie plastra wstydliwa czynnością-jest to bardzo ciekawa teoria....
                          > .
                          To był argument specjalnie przetoczony w kontrze do kobiet w ciąży.

                          Teraz to z kolei przeinaczasz moje słowa.Znowu ciekawy zabieg. Porównanie
                          noszenia plastra do rzeczy wstydliwej. Przeczytaj jeszcze raz DOKŁADNIE czego
                          się tak naprawdę czepiam. Nie chce mi się jeszcze raz tego pisać.
                          Ja w wypowiedziac dokładnie piszę o co chodzi i jak pojęcie "noszenia plastra"
                          określam.


                          > W zsadzie dyskusja,nie toczy sie o plastrze- srodkiem antykoncepcyjnym.czyli
                          dy
                          > wagacje dla kogo i przed czym chroni jakby niezasadne akurat w tej dyskusji

                          No więc o to chodzi. Dobrze by było żebyś nie zbaczała z tematu :)

                          > Tak masz racje służy do wypowiadania własnej opiniia nie koniecznie równa sie
                          t
                          > o krytykanctwu-to zupełnie co innego
                          Uściślij więc dlaczego to co piszę nie jest wypowiadaniem opini tylko
                          krytykanctwem. Bardzo bym była wdzięczna za napisanie co to jest wg.
                          Ciebie "krytykanctwo"

                          > Tak masz racje służy do wypowiadania własnej opiniia nie koniecznie równa sie
                          t
                          > o krytykanctwu-to zupełnie co innego

                          Dlatego też napisałam "W RAMACH DANEJ KULTURY" żebyś nie przetaczała że w
                          krajach arabskich jest tak a tak. Dyskutujemy o naszej kulturze.

                          a estetyka jest osobistym odczuciem
                          > człowieka i tu mieszcą sie plastry na ramieniu czy też tipsy z brylantami, wys
                          > tjąće stringi czy dłonie obwieszine złotym szmelcem..
                          Co ma wspólnego poczucie właśnej estetyki do obiektywnych kanonów elegancji?
                          -
                          Mądroocy
                          • kotbehemot6 Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:50
                            niestety właśnie musze pozucić kompa na rzecz bardziej wzniosłych zadań :))))


                            w sumie miło się dykutowało z mojej strony podumowanie było by takie,że
                            - noszenie plastra w widocznym miejscu nie jest koniecznie podyktowane modą czy też chęcią obwieszcanie swiatu,ze uprawia się sex
                            - dla mnie wiązanie z poczuciem estetyki nie na miejscu-to co eleganckie dla każdego moze znaczyć co innego
                            -wiązanie noszenia plastra z dobrym wychowaniem i twierdzeniem,ze wywołuje zakłopotanie, przyznam zupełnie nietrafione...co prawda znam panią ,która wstydzi sie kupowac podpaski o to oznacza,ze ma miesiączkę, ale to chyba nie sa częste przypadki
                            -noszeie plastra gdziekolwiek bądz jest sprawą noszącej i tyle...i raczej nie powinno wzbudzac dyskusji ...
                            - nie sądzę by społeczeństwo było bardzo zainteresowane moim sposobem antykoncepcji..ani ja nie oczekuę takiego zainteresowania a plaster nosze tam gdzie mi wygodnie, jak się momuś nie podoba niech nosi gdzie indziej

                            PZDR

                            • modrooka Re: Gust i elegancja...... 21.11.06, 12:55
                              Jest to podsumowanie tego co twiedzisz, nie tej dyskusji. Od tego należałoby
                              wyjść a nie na tym kończyć.
                              Pozdrawiam
                    • xvqqvx Drobna uwaga... 21.11.06, 12:19
                      Pozostaje mieć nadzieję, że te naiwne nastolatki nie myślą, że plaster/pigułka
                      chroni przezd STD (politycznie niepoprawnie "chorobami wenerycznymi").:-)
                      • spragnienie do xvqqvx 21.11.06, 14:06
                        Te, ktore stosuja tabletki, plastry z pewnoscia nie maja z tym problemu. Gorzej
                        z cielaczkami wierzacymi w sotsunek przerywany. O te zagubione owieczki sie nie
                        martwisz???;-)
                        • xvqqvx Re: do xvqqvx 21.11.06, 14:12
                          > Te, ktore stosuja tabletki, plastry z pewnoscia nie maja z tym problemu.
                          I tu się możesz mylić, bo znam przykład badań ankietowych wśród Francuzek
                          stosujących te środki - 20% stwierdziło, że chronią one także przed chorobami
                          przenoszonymi drogą płciową.
                          Tak więc nie jest to wcale pewne i może się okazać, że np. kilkadziesiąt
                          procent nastolatek stosujących plastry wierzy, że chronią one również przed
                          chlamydią.
                          Obym się mylił. :-)

                          > Gorzej
                          >
                          > z cielaczkami wierzacymi w sotsunek przerywany. O te zagubione owieczki sie
                          nie
                          >
                          > martwisz???;-)
                          W topicu są plastry. :-)
                  • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 11:56
                    kobieto poczytaj Ty najpierw ulotkę EVRY.
                    Rozumiem, ze jak Sie skaleczysz to nie naklejasz plastra...bo jestes elegancka
                    tak ?
                    • modrooka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:25
                      > Rozumiem, ze jak Sie skaleczysz to nie naklejasz plastra...bo jestes
                      elegancka
                      > tak ?
                      Jak mnie wkurzają tego rodzaju argumenty. Tak jak ten z kobietami w ciąży.
                      Otóż TO NIE JEST przedmiot dyskusji. Prównujesz plstry na ranę z plastrami
                      antykoncepcyjnymi?
                      • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:26
                        nie na ranę !!! Są plastry od bolu glowy - wygladaja identycznie jak evra
                        • modrooka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:29
                          Post wyżej napisałaś tak:
                          >Rozumiem, ze jak Sie skaleczysz to nie naklejasz plastra...bo jestes elegancka
                          >tak ?

                          Teraz naposałaś tak:
                          > nie na ranę !!! Są plastry od bolu glowy - wygladaja identycznie jak evra

                          To jak to jest w końcu z tą twoją argumentacją? Gubisz się już?
                          • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:30
                            nie gubię się. Owszem pisalam też o plastrach na ranę.
                            JEdnak pytanie moje dotyczylo min. plastrów przeciwbólowych.
                            Nie masz argumentu to atakujesz ?
                            • modrooka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:41
                              Nigdy nie miałam w ręku plastrów na ból głowy, ale idę o zakład że nie jest tam
                              przykazane żeby nosić go na czole.
                              • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 13:19
                                nosi sie go na szyi
                  • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:00
                    i jeszcze jedno.
                    Są plastry uspokajajace i od bolu glowy. Przyklejac je mozna tylko w widocznym
                    miejscu. CZy też Cię to tak szokuje ?
                    • kotbehemot6 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:05
                      jako nieeleganckie nawet w przyadku migreny nie będzie sobie aplkować...ale to osobista sprawa i dajmy spokój
                    • modrooka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:27
                      Szkują mnie młode panienki noszące plastry antykoncepcyjne bo tak jest cool i
                      jazzy i jeszcze na dodatek uważające że jeśli ktoś tego nie robi to moher.
                      To jest moje zdanie i tyle.
                      • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:32
                        mnie wkurzaja ogólnie takie panienki - nie tylko z powodu plastra.
                        MAm 31 lat, mam męza i dziecko. Chyba wszyscy już wiedzą ze nie jestem
                        dziewicą. Plaster noszę bo tylko on mi pozostal.
                        • modrooka Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:43
                          Ja NIE CZEPIAM SIĘ PLASTRA jako takiego. Sama używam. Czepiam się modzie
                          wystawiania plastra na forum publicum.
                          • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 13:22
                            nie zawsze jest to podyktowane modą - uwierz.
                            Nie można chować wszystkich do jednej szufladki
      • kajkai Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 11:59
        dobrze napisalaś - mieściny
    • karmapa5 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:39
      giggles_giggles napisała:

      > jakie gwiazdy maja plastry evra , pomocy , pisze artykul krytykujacy ta
      > glupia mode!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      A czemu to koleżanka po fachu chce się wysługiwać forumowiczami? Czy honorarium
      też zostanie tu rozdzielone? ;-))
      • karmapa5 Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 12:44
        A poza tym kto Ci kazał pisać artykuł z tezą? Nie tędy droga. Jeśli poczujesz
        misję w dziennikarstwie to rzuć ten zawód i wstąp do PiS-u.
    • spragnienie Re: beznadziejna moda na plastry antykoncepcyjne 21.11.06, 14:03
      Pare nosilo. To nie kwestia mody, tylko sporej kasy za reklame;-). To po
      pierwsze. Po drugie, uwazasz, ze antykoncepcja jest glupia moda?!?! Jak kobieta
      zyczy sobie obnosic sie z plastrem na ramienu to jej sprawa. Fajnie, ze sie
      tego nie wstydzi. Czasy, gdy o zapobieganiu ciazy mowilo sie przyjacilkom w
      ciemnym pokoju pod koldra dawno minely.

      Wiem, ze zadalas pytanie w konkretnym celu. Nie czepiam sie, choc nie
      odpowiedzialam na zadanie pytanie...

      Ja zadalam bym inne. Co za kretyni promuja naturlane metody, straszac mlodych
      ludzi przed niebezpieczenstwem wynikajacym z uzywania tabletek, globulek badz
      prezerwatyw????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja