seks oralny...posłuchajcie:))))))

22.11.06, 22:03
seks.oralny.patrz.pl/
hahahahahahahahahahaha
    • vandikia Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 22.11.06, 22:05
      hłe hłe hłe :)
    • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 22.11.06, 22:05
      mi sie jakies bridge lending otwiera :/
    • absurdello Piękne :)))))))))))))))))))))))))))))))) ))))) 23.11.06, 12:18

      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)))))))))))))))))))))
      • trypel Re: Piękne :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 23.11.06, 12:26
        czochranie cipy zrobiło własnie u mnie w biurze furorę :):):) dzięki Iza
    • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 12:32
      Czochranie, heheh... o włosy na głowie, to rozumiem, ale o ostry zarost??
    • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 12:49
      Blagam pomozcie, to mi sie nie otwiera :/ Ani w domu ani w robocie...
      • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 12:51
        Może w domu nie masz czegoś zainstalowanego? Jak z Windowsem?

        A w pracy pewnie szlaban ;-))
        • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 12:52
          Nie znam sie :) Wynajelem informatyka kiedys...
          • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 12:54
            Niby można opisać, ale bez tego głosu upierdliwego słuchacza, który tam dzwoni
            do radia, całość wiele straci. Dlaczego Ci sie nie otwiera? Wyskakuje jakiś
            komunikat?
      • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 12:52
        jak nic musisz posłuchać u mnie w biurze na kompie :)
        • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:23
          a moze uda Ci sie to zapisac i wyslac? :) wtedy wymienimy sie przesylkami :)
        • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:24
          ale Ty pracujesz na Ursynowie, a wtedy ja jestem w srodmiesciu :/
          • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:28
            Taki lajf :)
            Nie mam jak nagrać bo ze mnie informatyk też d*pa ale spróbuję zaraz
            pomolestować jakiegoś speca zeby się wysilił i cos z tym zrobił.
            A jak głośno puszczę to do Śródmieścia nie doleci?
          • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:29
            Napisz wieczorkiem na gg to może mój mąż Ci powie czego tam może brakować bo
            informatykiem jest:)
            • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:30
              albo jakoś ci zgram i wyślę czy coś:)))
            • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:31
              dzieki
              to moze mu sie uda nagrac? :)
              spadam na spotkanie na 2 godzinki....
              • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:40
                Nie da się. Gadugadałem z informatyczką - to jest jakiś flash i się nie da nagrać :(
                • zazalenie Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 14:42
                  u mnie tez sie nie otwiera, a nie mam zadnych szlabanow :/
                  cos sie musi dac zrobic!
                  • c.ynik Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 14:59
                    kolezanko, odrywasz mnie od pracy - wienia j. s.69 mocny akapit :)
                    u mnie sie otwiera (fragment z radia - flash)
                    • zazalenie Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:03
                      dalczego u Ciebie sie otwiera, a u mnie nie?
                      jakies konstruktywne pomysly rozwiazujace problem? :)
                      • c.ynik Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:15
                        moze to 'ta' przepasc intelektualna miedzy nami, albo me wybitne zdolnosci i
                        potencjal, jeszcze poprawdzie niewykorzystany aczkolwiek juz ujawniony
                        powoduja, ze z maszyna sie jakos dogaduje :)
                        • zazalenie Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:24
                          kolega stoi przed klasyczna alternatywa, albo:
                          kolega sprawi, ze u mnie to zadziala ;) i dokonczy 'mocny akapit autorstawa
                          Wieniedikta', albo OSTRO sie zabierze za poprawianie rachunku wynikow na
                          poziomie operacyjnym za Q4 ;))
                          • c.ynik Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:40
                            toz to klasyczny kobiecy szantaz, do tego niecnie wykorzystujacy pozycje
                            zawodowa! :)

                            nie zebym ulegl, ale akapit wart uszczerbku na meskiej dumie... a zatem,
                            osobista instrukacja obslugi:

                            <poczatek instrukcji obslugi>
                            zainstaluj sobie flash'a
                            <koniec ionstrukcji obslugi>

                            warunki brzegowe: zaloguj sie na laptopie jako admin i zainstaluj to co
                            w 'instrukcji obslugi'. na stacjonarnym nawet TY z Twoimi uprawnieniami tego
                            nie zainstalujesz!

                            ps swego czasu stworzono dzial IT, to bystre chlopaki i sie z reguly nudza,
                            nastepnym razem zglos po prostu problem, ze 'seks oralny' na kompie Ci sie nie
                            otwiera :)

                            • zazalenie Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:45
                              :))
                              podeslij madralo bezpiecznego linka, nie chce zainstalowac jakiegos robaka.

                              ps. :))

                              milej lektury;)
                              • c.ynik Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 16:13
                                ku.a! sciagnij z oficjalnej strony.

                                ps nazwisko w krs'sie, a flash'a na kompie brak - heh :)
                                wysle Ci na gg :) ale za jakis czas...
    • yagiennka Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:16
      A jakie to radio takie postępowe audycje nadaje???:)))))))) Hahaha, prowadzący
      byli najwyraźniej obrażeni, to po co zaczynali taki temat?;)
      • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:22
        yagiennka napisała:

        > A jakie to radio takie postępowe audycje nadaje???:)))))))) Hahaha, prowadzący
        > byli najwyraźniej obrażeni, to po co zaczynali taki temat?;)

        Wydaje mi się że to archiwalne nagranie radia TOK FM, tu z Dariuszem Bugalskim
        i specjalistką od seksuologii.
        • cala_w_kwiatkach Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:24
          ojej z tonu tej pani to nie powiedzialabym ze jest specjalistka od
          czegokolwiek;) zdawal sie byc zniesmaczona wypowiedziami sluchacza i jej
          tekst:"obawiam sie ze pan nie zrozumial;P"
          • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:27
            Nie, to naprawdę była jakaś seksuolog, pamiętam. Audcyja musi pochodzić gdzieś
            sprzed 3-4 lat. Ta babka wiedziała o czym mówi, ale faktycznie - beznamiętna
            jakaś taka..
            • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:32
              No nie wiem czy wiedziała hihi:) A zimna jak ryba i do tego fachowiec teoretyk
              jak widać;)))
              • yagiennka Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:37
                No bo ten facet miał rację, nie da się uprawiac seksu oralnego twarzą w twarz
                ;))) Patrzycie facetowi w oczy przy takim seksie?? Bo ja nie, nie da się :D
                Przerw na buzi też nie robię, bez przesady, niech skończy co zaczął :))
                • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:40
                  yagiennka napisała:

                  > No bo ten facet miał rację, nie da się uprawiac seksu oralnego twarzą w twarz
                  > ;))) Patrzycie facetowi w oczy przy takim seksie?? Bo ja nie, nie da się :D
                  > Przerw na buzi też nie robię, bez przesady, niech skończy co zaczął :))

                  Twarzą w twarz nie, ale przyznasz że patrzeć sobie w oczy już można.. Piszesz
                  tylko o jednym razie? A nie fajnie tak dłużej, z przerwami na buzi i nie tylko?
                  • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:46
                    karmapa5 napisał:

                    > Twarzą w twarz nie, ale przyznasz że patrzeć sobie w oczy już można.. Piszesz
                    > tylko o jednym razie? A nie fajnie tak dłużej, z przerwami na buzi i nie tylko?

                    Ale z przerwami to już jest (jak słuchać powiedział)"przerwa w seksie oralnym":)
                    • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:49
                      I pewnie o to poszło. Dla babki seks oralny był całością - i lizanko, i
                      przerwy, a dla słuchacza jedynie lizanko.
                • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:43
                  No można by patrzeć gdyby oczy znajdowały się na czubku głowy;)))
                  • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:46
                    Niekoniecznie, kobieta ma łatwiej, ale i mężczyzna jak się postara, to może
                    partnerce spojrzeć w oczy w trakcie. Choć przyjemniej wtedy podziwiać coś
                    innego..
                    • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:53
                      No właśnie...:)
                      A spojrzeć w oczy to już nie bardzo można jak partner jest nad lub pod i
                      odwrócony o 180 stopni:D No chyba, że oczy znajdowałyby się na pośladkach hihi:)))
                      • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:57
                        Nikt nie mówił że w każdej pozycji ;-)) Rozmarzyłem się przy Twoim opisie,
                        hahha.
                        • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 14:42
                          karmapa jak tak czytam te Twoje posty to mam przed oczami erotomana
                          gawędziarza;))) A może się mylę:D???
                          • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 14:59
                            Nie mylisz się, od dwóch miesięcy jestem sam i tylko gawędzę ;-)))
                            • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:02
                              haha coś tak czułam:))) Bo Twoje posty są takie "soczyste i pikantne";P
                              • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:06
                                No tak, energia mnie roznosi, nawet na forum. Przyjemnie chociaż powspominać to
                                i owo ;-))
                                • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:08
                                  No jak nic objawy abstynencji seksualnej :))))))))
                                  • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:11
                                    Oj, Ty psychologu ;-)))
                                • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:13
                                  Nie wspominaj przeszłości tylko snuj plany na przyszłość - temat może zostać ten
                                  sam ale patrz do przodu... jeszcze nadejdą jak to Iza napisała "soczyste"
                                  dni.... :)
                                  • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:16
                                    No ba! Jasne! Dzięki za otuchę w tych naprawdę trudnych dniach ;-))
                                    • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:22
                                      Nie ma sprawy. Znam ten ból z autopsji :):):)

                                      • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:50
                                        Oj przestańcie biadolić tylko do "roboty";)))!!!
                                        • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 15:54
                                          Razem z Karmapą???????????????????????? Iza wstydź się!!!!!!!!!!! fuuuuuuuuuuuuuu

                                          • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 16:02
                                            A fuuu! Nie chcę złapać trypla! Iza, my jesteśmy lesbianami - tylko baby nam w
                                            głowach.
                                            • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 16:11
                                              hehe dobrze wiecie, że nie homorobotę miałam na myśli;))))))))))))))
                                      • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 16:50
                                        najlepiej byc prawie dziewica :) wtedy nie ma czego zalowac :)
                                        ja w ogole nie wiem o czym Wy tu mowicie :)
                                        • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 17:02
                                          Spokojnie - ja też niedługo zapomnę z czym to się je i wtedy już zupełnie
                                          będziemy sobie bajki opowiadać.
                                          • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 17:05
                                            A ja bym chciał się nagrać z przyszłą ewentualną partnerką. By w razie gorszych
                                            czasów puścić sobie co ciekawsze momenty.
                                            • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 17:14
                                              jezu nikt tu nie mowi o milosci, pozadaniu, przyjemnosci tylko caly czas sprawy
                                              techniczne
                                              ja bede dazyc do zwiazku z prawdziwym pozadaniem :)
                                              • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 17:26
                                                mahadeva napisała:

                                                > jezu nikt tu nie mowi o milosci, pozadaniu, przyjemnosci tylko caly czas
                                                > sprawy techniczne
                                                > ja bede dazyc do zwiazku z prawdziwym pozadaniem :)

                                                Ok, ale cała zmysłowość seksu jest już zbyt intymna, by ją opisywać na forum.
                                                Chocbyś bardzo się starała, nie przełozysz na słowa swego orgazmu. Nie opiszesz
                                                co czujesz gdy TA osoba jest blisko i gdy udaje Wam się dojść jednocześnie.

                                                A miłość jest niezbędna. Dla mnie seks jest dawaniem przyjemności bez myślenia
                                                o sobie. I tak im więcej dasz z siebie, tym więcej do Ciebie wróci. I wtedy
                                                jest super!
                                                • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 17:30
                                                  dojsc jednoczesnie moge z kolega z pracy i nie ma w tym zadnej magii...
                                                  wydaje mi sie, ze o milosci i pozadaniu tez mozna pisac :) uczucia sa bardzo
                                                  wazne w zyciu :)
                                                  • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 17:36
                                                    mahadeva napisała:

                                                    > dojsc jednoczesnie moge z kolega z pracy i nie ma w tym zadnej magii...
                                                    > wydaje mi sie, ze o milosci i pozadaniu tez mozna pisac :) uczucia sa bardzo
                                                    > wazne w zyciu :)

                                                    E, nie. Skoro tak letnio opisujesz orgazm z kolegą, to to właśnie jest zwykły
                                                    orgazm zamiast prawdziwego, wszechogarniającego ORGAZMU. To uczucie samo w
                                                    sobie jest magiczne, na moment świat staje się taki piękny ;-))

                                                    Co do uczuć, masz absolutną rację. Bez nich wszystko inne nie smakuje.
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 17:40
                                                    niestety nie mialam takiego prawdziwego orgazmu
                                                    bede miec dopiero, gdy ktos pozwoli mi sie kochac w nim :/
                                                  • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 17:44
                                                    mahadeva napisała:

                                                    > niestety nie mialam takiego prawdziwego orgazmu
                                                    > bede miec dopiero, gdy ktos pozwoli mi sie kochac w nim :/

                                                    I mamy kwintesencję - tylko z bliską, ukochaną i wytęsknioną osobą przeżyjesz
                                                    słynne "trzęsienie ziemi". Mahadeva, ja bardzo dobrze Cię rozumiem, bo też mi
                                                    było wspaniale z Tą Jedyną..
                                                  • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:33
                                                    To ja już nie wiem jak to jest. Z dziewczyną którą poznałem na poczatku tego
                                                    roku sex był ... no taki jak nigdy w życiu. Ideał. Trzęsienie ziemi. Hiroszima
                                                    itd... a tą z którą jestem/nie jestem/sam nie wiem jest po prostu kiepsko.
                                                    Więc to chyba nie do końca tak... poza uczuciem dwie osoby MUSZĄ pasować do
                                                    siebie bo inaczej ciężko coś zdziałać... :(
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:37
                                                    kurcze bardzo Wam zazdroszcze
                                                    ja musze byc strasznie brzydka i miec okropny charakter, skoro nikt nie chce ze
                                                    mna byc ;(
                                                    odwolali nam bonus, na samochod musze czekac jeszcze kilka mcy
                                                    poddaje sie, jestem baznadziejna
                                                  • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:42
                                                    przestań w tej chwili;)))! Co to za fantasfagorie:))))))))?
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:46
                                                    :) eh bo wszystkim sie to udaje :/
                                                  • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:42
                                                    jak byś wiedziała jaki jestem brzydki to od razu byłoby Ci lepiej :):):)

                                                    i nie marudź tylko zrób sobie drinka. Po co Ci samochód jak mieszkasz koło metra
                                                    a pracujesz w śródmieściu?


                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:45
                                                    :)))) ale to mnie nikt nie chce
                                                    haruje jak wol i nawet nie moge miec samochodziku :(
                                                  • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:49
                                                    EE biadolicie, że nie wiem:) Ja to mogłabym się Wam pożalić więc lepiej niech
                                                    się Wam poprawią nastroje bo jak już zacznę to będziecie biedni;))))))
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:51
                                                    no co Ty :) masz meza :) pelnia szczescia :)
                                                  • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:53
                                                    ja nie mam męża i nie jestem z tego tytułu nieszczęśliwy :)

                                                    ubiegając ew. uwagi nie mam też już żony i to jest dopiero powód do radości :)
                                                  • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:51
                                                    to się zdecyduj czy Cie nikt nie chce czy nie możesz mieć samochodziku? Trzeba
                                                    się zdecydować na jeden scenariusz :)
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:55
                                                    nie moge miec samochodziku :))
                                                  • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:00
                                                    mądra decyzja :)
                                                    a jaki byś chciała? w celu odwrócenia uwagi....
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:13
                                                    no to wlasnie zalezy od kasy... :) wersja racjonalna Accorda
                                                  • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:20
                                                    Cóż akurat to nie mój ulubiony model.....
                                                    Ja choruję teraz na jakiegoś jeepka :) ale też przyjdzie czekać do premii na
                                                    razie mieszkanie to priorytet :(
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:31
                                                    u mnie premii niet jednak
                                                    w ogole jestem biedna jak mysz koscielna i nikt mnie nie chce
                                                    samo dno
                                                  • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:38
                                                    Ty a nie obiecywałas mi czasem czegoś rano??
                                                    Wiesz myszy kościelne są różne... i te w Golance Górnej i te w Licheniu.... a
                                                    kto konkretnie Cię nie chce? robiłas jakieś badania? na reprezenantywnej próbce?
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:39
                                                    a co obiecalam? :) nie pamietam :)
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:))))) 23.11.06, 20:40
                                                    a co obiecalam? :) nie pamietam :)
                                                    gdyby ktos mnie chcial nie bylabym sama gluptasie :)))
                                                    regularnie sie zakochuje :)
                                                  • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:))))) 23.11.06, 20:44
                                                    Już z 6 miesiecy nikt do mnie nie powiedział "głuptasie" - uważaj bo się zakocham :)

                                                    Obiecałaś jakiegoś maila z tematu o paznokciach... a ja czekam
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:))))) 23.11.06, 20:45
                                                    :)) no bo ja jestem w pracy :P
                                                  • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:))))) 23.11.06, 20:57
                                                    to marsz do domu bo Ci metro wyłączą:)
                                                  • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:39
                                                    mahadeva napisała:

                                                    > u mnie premii niet jednak w ogole jestem biedna jak mysz koscielna i nikt
                                                    > mnie nie chce samo dno

                                                    A może faktycznie, jak pisał szwagier giełdy papierów, zbyt wyraźnie dajesz
                                                    odczuć że chciałabyś tu i teraz mieć faceta? Nie na forum, ale w życiu realnym.
                                                    Nie doradzę Ci żebyś zadbała o siebie, bo widziałem jak bardzo elegancka i
                                                    zadbana już jesteś. Ale stań się zagadką dla otoczenia, uśmiechaj się
                                                    tajemniczo, rozsiewaj aurę zadowolonej i spełnionej. Bardziej niedostępna
                                                    będziesz jednocześnie bardziej pociągająca.

                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:41
                                                    nie umiem grac
                                                    jestem po prostu soba
                                                    zycie nie moze polegac na graniu :/
                                                    ja juz grzeczenie czekam na faceta wiele lat :/
                                                  • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:53
                                                    Wiem że jesteś sobą. Szczera, otwarta, pogodna. Niestety, takie osoby
                                                    najłatwiej skrzywdzić. Przykre że mało kto szanuje wrażliwość, a w cenie jest
                                                    skur*%^%^#*ństwo.
                                                  • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:02
                                                    Ostrzegam zaraz zacznę biadolić mehadeva;)))
                                                  • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 19:51
                                                    Będzie i samochodzik, a nawet samochód. Wielu Cię pragnie, tylko pewnie nie
                                                    takich co Ty byś chciała, w tym ambaras..
                                                  • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:08
                                                    mahadeva napisała:

                                                    > :)))) ale to mnie nikt nie chce

                                                    Mam pomysł. Parę tygodni temu w "Gazecie Wyborczej" był długi wywiad z pewnym
                                                    psychologiem, który pomagał ludziom z niskim poczuciem własnej wartości.
                                                    Zamiast ich pocieszać, szedł w drugą stronę - jeszcze im dogryzał, ośmieszał
                                                    ich. Wszystko po to, by w pacjencie obudzić wewnętrzny sprzeciw, głos w środku,
                                                    kóty mówiłby "nieee, no chyba taka ostatnia to nie jestem?". Stopniowo udaje
                                                    się w ten sposób odbudować poczucie własnego "ja".

                                                    Mahadeva, bardzo chciałbym Cię przekonać że w istocie radzisz sobie lepiej,
                                                    niż, jak przypuszczam, większość z forumowiczów.
                                                  • mahadeva Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 20:14
                                                    :) ja tez sie buntuje gdy ktos pisze, ze jestem nieinteligentna :)
                                                    ale wcale mi to nie pomaga :)
                                            • cala_w_kwiatkach Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 17:44
                                              karmapa5 napisał:

                                              > A ja bym chciał się nagrać z przyszłą ewentualną partnerką. By w razie
                                              gorszych
                                              >
                                              > czasów puścić sobie co ciekawsze momenty.


                                              to ejszcze nie masz kolekcji filmowej z Twoim udzialem? eee, slabo sie starasz;p
                      • trypel Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 14:04
                        no przy 69 byłby to problem ale w czasie działań jednostronnych :) spojrzenie w
                        oczy wcale nie wymaga robienia szczególnych przerw :)
                        • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 14:40
                          Jak ładnie określona pozycja...69:)
                    • yagiennka Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:54
                      E to jakoś niewygodnie jest. Ja nie czuje wielkiej potrzeby patrzenia wtedy w
                      oczy i aby mi ktoś patrzył :) A w seksie oralnym nie robi się przerw bo potem
                      trzeba zaczynac wszystko od nowa ;) Nie na tym to polega. No chyba że ten seks
                      oralny jest tylko ku rozbudzeniu i reszta jest już po bożemu.
                      • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 14:01
                        yagiennka napisała:

                        > w seksie oralnym nie robi się przerw bo potem
                        > trzeba zaczynac wszystko od nowa ;) Nie na tym to polega. No chyba że ten seks
                        > oralny jest tylko ku rozbudzeniu i reszta jest już po bożemu.

                        A kto mówi o długich przerwach? Można się przecież oderwać na moment i zgwałcić
                        partnerkę językiem w usta ;-)) a po chwili wrócić na dół i kontynuować zabawę.
        • izabellaz1 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:26
          karmapa5 napisał:

          > Wydaje mi się że to archiwalne nagranie radia TOK FM, tu z Dariuszem Bugalskim
          > i specjalistką od seksuologii.

          Boże uchowaj przed takimi specjalistkami:)))
          Uprawiać seks oralny i patrzeć sobie w oczy hahahahaha
          • karmapa5 Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:36
            Nie, pamiętam więcej jej wypowiedzi. Tu prawdopodobnie zaszło nieporozumienie,
            babce chodziło o te nieszczęsne przerwy, a słuchacz sobie jaja robił i wytknął
            jej nielogiczność.

            A poza tym jest taka możliwość. Gdy kobieta robi mi dobrze i patrzy prosto w
            oczy. Odwrotnie też można kombinować, choć gibkość wskazana.
    • cala_w_kwiatkach Re: seks oralny...posłuchajcie:)))))) 23.11.06, 13:17
      mnie rozbroila ta baba;)
      'poczochrac' tez bylo ok
    • magnusg Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:05
      Sprobujcie tutaj:

      sex.oralny.tok.fm.patrz.pl
      Na samym dole nacisnac:Wchodze
      • mahadeva Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:23
        udalo sie :)
        eh strasznie techniczne podejscie :) ludzie prowadza powazne dysputy czy mozna
        sie patrzec w oczy czy nie :) a czy seks nie jest spontaniczny? :)
        • karmapa5 Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:26
          mahadeva napisała:

          > udalo sie :)
          > eh strasznie techniczne podejscie :) ludzie prowadza powazne dysputy czy
          mozna
          > sie patrzec w oczy czy nie :) a czy seks nie jest spontaniczny? :)

          Najlepszy jest spontaniczny z odrobiną przygotowania ;-))
          • mahadeva Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:32
            wydaje mi sie, ze jedynym problemem sa bariery jakie mamy...
            zawsze marzylam o analu, ale bym sie nie odwazyla, poki nie dowiedzialam sie,
            ze to mozna robic...
            • karmapa5 Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:34
              A ktoś Ci zabraniał?
              • mahadeva Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:37
                to tylko przyklad, bo akurat nawet nie mialam z kim...
                ale nie wiem czy bym poprosila o to :/
                zreszta juz nie pamietam jak to jest miec chlopaka :/
                • karmapa5 Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:40
                  Jeśli masz na coś ochotę to mów, nie rezygnuj ;-)) Zresztą za moment znów
                  będziesz miała chłopaka, prawda?
                  • mahadeva Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:41
                    Nie wiem :) Ostatnio byly same porazki :)
                    • karmapa5 Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:45
                      Za moment napiszę Ci coś na priva.
                      • mahadeva Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:46
                        na pracowy prosze :)
                        • karmapa5 Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:57
                          O masz, poszło na gazetowy. Już wysyłam jeszcze raz, na pracowy.
                          • mahadeva Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 17:59
                            dzieki, nie mam dostepu w pracy do prywatnych
                            • karmapa5 Re: Do tych,ktorym sie ten plik nie otwiera. 23.11.06, 18:03
                              Poszło na pracowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja