mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża...

26.11.06, 10:55
Witam! Jestem mezatka dosyc krotko. Niedawno urodzila nam sie przesliczna
coreczka. Martwi mnie fakt ze moj mąż nie okazuje jej czułości i kompletnie
nie potrafi sie nia zajmowac. Nie umie jej nawet wziac "odpowiednio" na rece
mimo iz pokazywalam mu to wiele razy. Za kazdym razem gdy ja podnosi boje sie
zeby jej karku nie skrecil! A co do roli męża... hm... przed porodem bylo
lepiej. Czy dzidzius moze az tak wiele zmienic? Czy chodzi o cos innego...?
    • qw994 Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 11:19
      Podobno facet odkrywa w sobie ojcostwo dopiero wtedy, kiedy może nawiązać
      kontakt z dzieckiem. Poczekaj zatem trochę. Ale zajmować się nią powinien,
      przecież to nie jest tylko twoja działka i twój kierat. Z drugiej strony - może
      to ty przesadzasz? Skoro podnosił dziecko wiele razy, a ty ciągle się boisz, że
      jej kark skręci? Do tej pory nie skręcił, to chyba już nie skręci? :)
    • limka18 Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 11:40
      Faceci boja sie ze mogli by skrzywdzic dziecko. Poczekaj az mała troche
      podrosnie, zobaczysz jakie bedzie z nia robił akrobacje;)Moja ciocia miała
      podobna sytuacje, jej maz jest duzym facetem i bał sie chyba troche. Ale teraz
      bawi sie z mała,ona skacze mu po brzuchu itp;) Daj mu czas odnalezc sie w nowej
      roli:)
    • ania.silenter przypuszczam, że się boi... 26.11.06, 12:06
      że zrobi dziecku krzywdę. Mój mąż potrafił zajmować się naszymi córkami w
      niemowlęctwie i robił to jak padałam na nos ze zmęczenia. Ale dopiero od
      niedawna tak naprawdę nawiązał nić porozumienia z młodszą córeczką (Ada ma 1,5
      roku). Adusia już trochę mówi i wiadomo czego chce jak płacze. Dziś np. tata
      mówi do niej: "Chodź, daj tacie cześć", a ona z całą powagą podreptała do niego
      z wyciągniętą rączką i powiedziała: "Cieść":).
      Daj mu trochę czasu i absolutnie dbaj o to aby miał kontakt z dzieckiem
      (przewijał je, bawił się z nim, kąpał). Myślę, że Twój mąż jest przerażony nową
      sytuacją ale cóż, kiedyś trzeba dorosnąć.
      pozdrawiam
    • squirrel9 Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 12:38
      zuzia.listopad napisała:


      Za kazdym razem gdy ja podnosi boje sie > zeby jej karku nie skrecil!

      I właśnie tu pewnie jest pies pogrzebany. Boisz się,straszysz chłopa , pewnie
      kontrolujesz jego "opiekę" na każdym kroku i krytykujesz i straszysz a potem
      się dziwisz, że on się nie opiekuje. Sama to napędzasz. Pewnie boisz się,że nie
      umie wykąpać, że upuści, że utopi i na pewno nie kąpie. Podejrzewam,że nie
      będzie karmił i poił bo zadusi, zadławi itp. No i dziwisz się ....POZWÓL MU
      ZAJĄĆ SIĘ DZIeCKIEM BEZ TWOJEJ OBECNOŚCI.
      • zuzia.listopad Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 15:08
        juz dawno pozwolilam mu zająć sie małą pod moja nieobecnosc. tu nie chodzi o to
        ze ja sie boje bo przeciez ufam mojemu mezowi. chodzi tylko o t ze... on
        poprostu jest zbyt leniwy. gdy prosze go by wysterylizowal butelki itp.
        poniewaz ja jestem bardzo zmeczona i juz padam na twarz on mowi "zaraz"
        albo "jak bedzie reklama w telewizji".... sam z siebie nie daje nic.
        • squirrel9 Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 15:22
          To obawiam się,że twój mąż wcale nie zmienił się po urodzeniu dziecka, on taki
          był zawsze. Być może obsługiwałaś go wcześniej i nawet sprawiało ci to
          przyjemność a w skrytości ducha wierzyłaś,ze jak ty będziesz
          potrzebowała "pomocy" to on cię bedzie obsługiwał (no, może chociaż pomagał).
          No i masz dwoje dzieci a to starsze (czyli mąż) czuje się na pewno rozżalone,że
          dziecko bardzo cię zmieniło, nie tylko nie masz dla niego czasu, stale jesteś
          zmęczona (nie wiadomo czym bo przecież "siedzisz w domu") to jeszcze on nie ma
          jak dawniej świętego spokoju.
          • jdbad Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 17:48
            Czas przeprowadzic rozmowę a nie bac się. Przecież Cię nie zje.
            • zuzia.listopad Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 18:54
              Najlepsze jest to ze... Ja wcale nie siedze w domu. Dodatkowo jeszcze studiuje.
              Zalatwilam sobie status "its" co pozwala mi na 49% nieobecnosci na zajeciach i
              jednoczesnie wiecej czasu z mala. Rozmawialam z nim wiele razy a teraz to juz
              zaczynaja sie tylko klotnie. Bardzo mnie to wszystko boli bo wiem jak okropnie
              czuje sie dziecko gdy rodzice na siebie wrzeszcza.
              • jdbad Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 19:01
                No to nie wiem co poradzic. Nie rozumiem takich facetów. chyba zrobiłaś błąd
                już na wstępie waszej znajomości, ale to żadne pocieszenie.
              • qw994 Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 19:02
                A mówiłaś o tym teściowej?

                I mam nadzieję, że nie "obsługujesz" męża, skoro on ma takie podejście do
                ciebie.
                • zuzia.listopad Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 19:05
                  A widzisz! Nie mowilam! :)
                  • qw994 Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 19:06
                    Ale co?
                    • jdbad Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 19:09
                      Może rzeczywiście warto porozmawiac z teściami. Dlaczego tylko z teściową?
                      • qw994 Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 19:12
                        A tak mi wpadło do głowy. Pewnie dlatego, że założyłam, iż kobieta lepiej
                        zrozumie kobietę.
                        • zuzia.listopad Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 19:17
                          dzieki. sprobuje z nia porozmawiac. wiem ze nie jest zakochana "na smierc" w
                          swoim syneczku i widzi jego wady wiec moze cos z tego wyjdzie... chociaz
                          watpie. nie ma na niego duzego wplywu. moj maz jest dobry ale... od czasu
                          urodzenia dzidziusia robi wszystko nie tak jak bym chciala. a wczesniej tego
                          nie bylo... cos wymysle :) moze trzeba zastosowac inna taktyke. typu slodka
                          idiotka "nic nie wiem i nic nie umiem. kochanie pomoz mi... przeciez ty
                          wszystko wiesz najlepiej"... ponoc na facetow to dziala.
                          • jdbad Re: mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 21:36
                            A dlaczego masz z siebie robic słodką idiotkę? Jeszcze w to uwierzy!
    • fajnaret mój mąż nie sprawdza sie w roli ojca i męża.. 26.11.06, 19:15
      Wymien na lepszy model! A tak na powaznie to trzeba było go przed slubem
      przetestować i wówczas by było wiadomo o co chodzi czy sie kwalifikuje na głowę
      rodziny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja