mailenstwo
29.11.06, 22:10
Ostatnio powiedzialam mojemu Ukochanemu, ze prawie wcale nie chodzimy na
randki. Oburzyl sie, bo przeciez spotykamy sie bardzo często. Ale czy
spędzanie czasu w domu, oglądając np. film na dvd, albo spacer do sklepu
meblowego można nazwac randką? Co o tym myślicie? Jak mam mu wyjaśnic różnicę
pomiędzy randką a wspólnym spędzaniem czasu? A może nie ma różnicy?
Pozdrawiam wszystkich!