najgorszy seks w zyciu

05.12.06, 20:40
witam,
znalazlam taki watek na kafeterii ale poziom dyskusji na tym portalu jest
zaden, dlatego nabralam ochoty zapytac was. podzielicie sie jakimis
opowiesciami? uwazam, ze moga byc pouczajace;P

ps. ten sam watek zamiescilam na_luzie przepraszam ze sie powtarzam ale wydaje
mi sie ze na tym forum mozna liczyc na wiecej
    • krwawabestia Re: najgorszy seks w zyciu 05.12.06, 20:41
      dla mnie najgorszy jak dziewczyna konczy przede mna
      • avital84 Re: najgorszy seks w zyciu 05.12.06, 20:42
        to w ogóle jest możliwe?
        • krwawabestia Re: najgorszy seks w zyciu 05.12.06, 20:44
          jak sie wczesniej samemu pobawi ptakiem to tak
          • mahadeva Re: najgorszy seks w zyciu 05.12.06, 21:16
            ciekawe czy kiedykolwiek doznam takiego orgazmu :/
      • taka_jedna_malina Re: najgorszy seks w zyciu 06.12.06, 00:50
        Chyba gorzej jest jak to facet wcześniej skończy. Ja potrafię mieć trzy orgazmy
        zanim moj facet skonczy :-) Pozdrawiam
        • krwawabestia Re: najgorszy seks w zyciu 06.12.06, 00:51
          zalezy czy sie jest facetem czy kobieta
        • mahadeva Re: najgorszy seks w zyciu 06.12.06, 00:53
          dlaczego do cholery mnie nikt nie bzyka? :/
          • klakier_27 Re: najgorszy seks w zyciu 06.12.06, 00:59
            mahadevko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
          • karmapa5 Re: najgorszy seks w zyciu 06.12.06, 01:02
            mahadeva napisała:

            > dlaczego do cholery mnie nikt nie bzyka? :/

            Bo łączysz seks z miłością?
            • taka_jedna_malina Re: najgorszy seks w zyciu 06.12.06, 01:09
              kiedy jest sie mlodym i pieknym to warto sie cieszyc seksem. Pozniej warto
              laczyc seks z miloscia ale ja na razie sie bawie ;-) Mahadeva---> nie poddawaj
              sie i nie mysl od razu o partnerze jak o ojcu swoich dzieci ;-) Pozdrawiam
              • mahadeva Re: najgorszy seks w zyciu 06.12.06, 08:16
                moi bliscy zanjomi maja tylko powazne zwiazki

                a zdrowie? ciaza?

                mnie nikt nie chce przeleciec nie mowiac o milosci

                ok bede zawsze samotna

                znikam z forum
                • machadeva Marzenie Mahadevy - przelecenie. 06.12.06, 08:45
                  mahadeva napisała:

                  "... mnie nikt nie chce przeleciec..."

                  Juz zapomnialas kuzynko? Chcial Ciebie przeleciec ten pijany
                  weglarz zanim sie przewrocil :)? I jego kolega tez zanim
                  sie upil.
                  • karmapa5 Re: Marzenie Mahadevy - przelecenie. 06.12.06, 09:32
                    maChadeva napisała:

                    > bla bla bla

                    Prymitywizm trollu. Leczysz własne kompleksy usiłując dopiec Mahadevie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja