Studenci - uczycie sie na biezaco ?

06.12.06, 15:33
Pewnie powinno tak byc i jesi ktos tak sie uczy to bije mu brawo, ale chce
sie zapytac - uczycie sie na biezaco? Bo ja (mam wyrzuty sumienia ale to i
tak sie nie zmieni) nie robie kompletnie nic, ucze sie dopiero na
egzamin/kolokwium nie majac wiekszego pojecia o przedmiocie kilka dni
wczesniej, a tak to obijam sie jak moge, nie zagladam do notatek wogole. Dzis
zalapalam dola bo kolezanka mowila ze musiala porobic rozne zadania domowe na
inne zajecia ostatnio, i ze przez to zaniedbala (czyli ze uczy sie, czyta na
biezaco) ekonometrie (z ktorej ja do tej pory nie mam zielonego pojecia).
Powiedziala tez, ze ona ,,nie moze nic nie robic" i zazwyczaj czegos sie uczy
(moze badziej w sensie ze sobie czyta notatki niz sie stricto czy) podczas
gdy ja moge nie robic nic od rana do wieczora, nawet jak juz znudzi mi sie
nudzenie sie to do notatek nie zagladam, jesli nie zbliza sie kolos. Wiem, ze
to niepochlebne. A jak macie wy ?
    • cipoletta Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 15:42
      ja staram się chodzić na wszystkie zajęcia, trochę już czytałam notatki, jeden
      przedmiot mam przez net więc muszę co tydzien wysyłac wykladowcy pisemne prace.
      tak poza tym kilka lektur mam przeczytanych i juz się zaczynam uczyć (bo nie
      sądze zebym pod koniec stycznia nagle dała radę wkuc materiał z 10 przedmiotów)
    • wuj_truj Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 16:07
      No coś ty, dopiero jakiś tydzień przed sesją na gwałt zaczynam kserować
      notatki, zdarza się niestety, że wykładowcę po raz pierwszy widzę na egzaminie:)
      Aha, i nigdy nie miałam poprawki
      • simply_z Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 16:11
        zalezy co sie studiuje ,nie wyobrazam sobie uczyc sie do egzaminu czy kolosa z
        jakiejs scislej dziedziny dwa dni przed,nie mowiac juz o projektach,
    • purecharm Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 16:16
      Tak robi wiekszosc studentow:) Ucza sie przed egzaminami, jakos sie przeslizguja, a potem kiedy maja juz dyplom w reku, patrza z gory na osoby ze strednim wyksztalceniem albo na zaoczniakow i mowia, jak to sa swietnie wyksztalceni. Smutne, ale prawdziwe:)
      • trypel Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 17:00
        domyslam się że Ty jesteś tym zaoczniakiem lub ze srednim wykształceniem?
        Zawsze uczyłem się ostatnie 2 dni przed i zawsze miałem stypendium naukowe :) i
        cholera nawet duzo pamietam....
        • purecharm Re: 06.12.06, 17:37
          Musze Cie rozczarowac, dzienne AE...
        • anulex Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 22:17
          Ja również studiuję dziennie i zgadzam się z Purecharm.

          Osoby, które uczą się na bieżąco, po dłuższym czasie pamiętają więcej niż ci,
          którzy uczyli się w ostatniej chwili. Na pedagogice powtarzają nam to do
          znudzenia.
    • taka-sobie-mysz Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 17:17
      Nigdy nie uczyłam się na bieżąco, co czasami skutkowało poprawkami. Ale jakoś
      skończyłam studia (uczelnia państwowa, studia dzienne magisterskie)i w sumie nie
      żałuję, że nie uczyłam się na bieżąco. Dzięki temu zaoszczędziłam sporo czasu,
      bo wątpię, bym dobrze pamiętała do stycznia to, czego nauczyłam się np. na
      pierwszych zajęciach w październiku.
      • armagedon6661 Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 22:27
        Co studiowałaś?
    • avital84 Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 17:23
      No co Ty!!! Nigdy przenigdy:P
      • malenkajalenka Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 19:26
        a ja sie ucze systematycznie, na studiach jezykowych nie da sie inaczej.. na
        kazde nastepne zajecia trzeba miec opanowany material z poprzednich zajec. Poza
        tym mnostwo tlumaczen i nie da sie isc nieprzygotowanym.

        na egzaminach za to prosciej troche, bo jak ktos sie uczy caly rok to przed
        egzaminem nie musi specjalnie zagladac do zadnych xerowek, egzamin polega
        czesto na rozmowie na luzny temat. Sa tez oczywiscie pamieciowki, ale da sie
        przezyc!
    • eluch_a Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 19:57
      Na zajęcia chodzę i notatki robię. Przgotowuję to, co musze mieć na bieżąco na
      zajęcia. I czytam lektury, bo na polonistyce to tydszień przed sesją się nie
      zdąży ;) Ale kucia jako takiego nie uprawiam...
    • benek_smietana Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 19:59
      ja tam zawsze na bierzacą, szczególnie z nauką
    • jestem_nieszczesliwa Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 22:21
      Nie Ty jedna :)
      Ja też nic się nie uczę, a na dodatek mam jeszcz 2 tyły z fizyki :P
    • ciarna_87 Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 22:31
      ucze się na bieżąco bo inaczej nie rozumiałabym kolejnego ćwiczenia/ seminarium
      itd ---> medycyna dzienne łatwo nie ma, byle do przodu ;)

      pozdrawiam
      • cipoletta Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 23:36
        ja jestem na humanistycznych studiach na UW, na kilka dni przed egzaminami nie
        byłabym w stanie przeczytać wszystkich lektur (są przedmioty do których
        zalecane jest ich kilkanaście i muszę przynajmniej z grubsza znać treść)
    • liszu Re: Studenci - uczycie sie na biezaco ? 06.12.06, 23:39
      chodziłam na wykłady i sama robiłam notatki,to dawało mi najwięcej, bardzo dużo
      zapamiętywałam z wykładów:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja