i ciągle to samo...

06.12.06, 19:21
pisze szybko, bo pewnie znowu zaraz mnie skasują. trudno, najwyrażniej mam
braki w netykiecie. ale mahadevko, moje gratulacje. przebilas w dzisiejszej
porcji komentarzy sama siebie! no to juz musza byc jaja, nie wierze, zeby ktos
tak pisal na serio
    • gosia82r Re: i ciągle to samo... 06.12.06, 19:27
      o co chodzi???
      • klakier_27 Re: i ciągle to samo... 06.12.06, 19:30
        a bo sie wczoraj zaangazowalam w dyskusje na temat wypowiedzi mahadevy i dzisiaj
        juz jej nie ma, skasowana. po prostu jest ich (wypowiedzi m.) duzo, a ze profil
        maja wyrazny, powstaly pewne kontrowersje. ale chyba szkoda stukania.
        • lhasa Re: i ciągle to samo... 06.12.06, 19:33
          Tez sie zaangazowalam w te wczorajsza dyskusje,dzis patrze a jej nie ma!
          Chamstwo! Przeciez tam nie bylo nic niezgodnego z regulaminem.
          • klakier_27 Re: i ciągle to samo... 06.12.06, 19:40
            sama zalozylam ten watek wczoraj, ale dzisiaj mi brakuje werwu dyskusyjnego. i
            nerwow. usmialam sie czytajac dzisiejsze nowosci m. jak wspomnialam wyzej, to
            nie moze byc prawda.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja