co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie...

07.12.06, 14:08
Ja lubię atmosferę i Szefa i mojego chłopaka i...niektórych ludzi
Nie lubię zarobków, chociaż mogłoby byc gorzej.
    • nutopia Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 14:13
      kleopatra80 napisała:

      > Ja lubię atmosferę i Szefa i mojego chłopaka i...niektórych ludzi
      > Nie lubię zarobków, chociaż mogłoby byc gorzej.

      lubię; Kaskę z naprzeciwka
      nie lubię: syna szefa
      • trypel Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 14:19
        Lubię atmosferę. Fantastyczna. Spędzamy ze sobą po 50-60 godzin w tygodniu a
        wieczorem potrafimy wyjść na piwo albo razem pojechac na narty... Szacunek dla
        szefa - zdolniacha cholerny i dzieki niemu wszystko wyglada jak wyglada. Poza
        tym lubie to co robię od 8 lat :) no i doceniam to ze firma docenia mnie więc
        nie mam na co narzekać :)
        • wikusiaczek Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 14:34
          lubię:
          - współcierpiących każdego ranka,
          - szczęśliwych w piatki, czyli szefa i współpracowników,
          nie lubię:
          - wypłaty,
          - koleżanki z naprzeciwka,
          - tekstów o tym, jak dobrze się pracuje urzędnikom
          • markus.kembi Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 19:57
            NIe lubisz wypłaty? To pracuj za darmo.
    • iberia30 Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 17:47
      atmosfera-OK
      Szef-Ok
      wspolpracownicy-OK
      podwladni-ok
      Pensja-ok, choc apetyt rosnie w miare jedzenia.
      Czego nie lubie? Tematow na wczoraj a takich jest wiele.
      • trypel Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 17:51
        A ja takie lubię najbardziej :) wtedy jak ryba w wodzie :)

        ale widać z tym lubieniem pracy jest problem bo mało tu wpisów coś
        • iberia30 Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 17:54
          trypel napisał:

          > A ja takie lubię najbardziej :) wtedy jak ryba w wodzie :)

          nie mam nic przeciwko pracy pod presja czasu, i podwyzszonemu poziomowi
          adrenaliny -to jest jak najbardziej ok, ale wiesz...co za duzo to niezdrowo, a
          poza tym czesto oczekuja ode mnie...cudow, czarow itd.Podejrzewam, ze niejedna
          wrozka rady by nie dala :-))


          > ale widać z tym lubieniem pracy jest problem bo mało tu wpisów coś

          sluchaj gdyby taki watek zamiescic na forum praca to juz by nas-zadowolonych
          zlinczowano bo przeciez polscy pracodawcy to najwieksze zlo swiata tego.

          pozdrawiam :-)
          • trypel Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 17:57
            rzeczy niemożliwe od ręki a cuda w 2 dni...

            Jak się mówi że jest dobrze, można bez pleców zdobyć fajną pracę, są duże szanse
            itd to od razu człowiek jest dziwnie traktowany :)
    • maretina Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 18:27
      jednym z najprzyjemniejszych obowiazkow jest czytanie prasy:)
    • nikodem531 Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 18:31
      Samorealizacje, myśl że mam odpowiedzialne stanowisko, to że firma płaci na
      stacji za wypożyczone Audi A6. No i fakt że spokojnie soie moge odkladac te
      2000 miesiecznie. Pozdrawiam.
      • e.kobietka Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 19:28
        myslisz czy masz odpowiedzialne stanowisko?;)
    • markus.kembi Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 19:58
      Najbardziej w swojej pracy nie lubię tego, że jej nima.
    • krwawabestia Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 20:16
      a moja praca podoba mi sie bo zajmuje mi mało czasu
      no i mam samochod słuzbowy
      • krwawabestia Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 20:28
        no i samochod robi pik pik hehe
    • dziewice Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 21:38
      wode z kranu
      • dziewice Re: co lubicie w WASZEJ pracy, a czego nie... 07.12.06, 21:38
        uwielbiam kran kole
Pełna wersja