Rodzenie dzieci na sprzedaż

07.12.06, 18:09
Przeczytalam w dzisiejszym 'fakcie'-wiem ze to szmatlawiec ale czytalam w
empiku wszystko jak leci-o kobiecie chyba z Anglii, ktora rodzi 'seryjnie'
dzieci dla malzenstw nie mogacych ich miec tzn. daje swoje jajeczka,a sperma
pochodzi od mezczyzn,ktorzy ze swoimi zonami staraja sie o potomka. Za kazde
dziecko dostaje okolo 70 tysiecy zlotych.Kobieta mowi,ze nie czuje by te
dzieci do niej nalezaly i nie zywi do nich uczuc rodzicielskich.Oczywiscie
fakt strasznie ja za to zbrukał-ze jest materialistka i potworem,ale przeciez
kobieta nie robi nic zlego,wrecz przeciwnie- daje radosc bezdzietnym parom.
Lepiej gdyby rodzila i sie dziecmi nie zajmowala albo co gorsza-wyrzucala je
na smietnik? To nawet lepiej niz gdyby tych dzieci nie rodzila wcale-przeciez
dzieci te bez wyjatku trafiaja do kochajacych rodzin.

Co myslicie ?
    • maialina1 przestan czytac fakt 07.12.06, 18:22
      i po problemie
    • maialina1 a skad wiadomo ze trafiaja do kochajacych??? 07.12.06, 18:23
      A skad niby wiadomo ze dzieci trafiaja do KOCHAJACYCH rodzin?
      Sędzia to sprawdzil i potwoerdzil?
      Jaki to organ zbadal srodowisko do ktorego trafi dziecko?
      Przeciez nie zaden legalny, bo SPRZEDAZ dzieci jest nielegalna.
    • lhasa Re: Rodzenie dzieci na sprzedaż 07.12.06, 18:43
      To nie jest taka'normalna'sprzedaz. Kobieta ta przed zajsciem w ciaze dostaje
      konkretne 'zamowienie na dziecko' od konkretnej rodziny. Ponadto robi to jako
      matka zastepcza czyli jest w ciazy rozwinietej z jej jajeczka,a z tego co wiem
      jest to legalne.

      Co do faktu-to brukowiec,ale w tym watku nie chodzilo mi akurat o 'fakt'jako
      taki,tylko o temat,ktory poruszyl.
      • lhasa Re: Rodzenie dzieci na sprzedaż 07.12.06, 18:46

        Mala poprawka;):

        > robi to jako
        > matka zastepcza czyli jest w ciazy rozwinietej z jej jajeczka i nasienia
        obcego mezczyzny za wiedza i zgoda zony tego mezczyzny.
        >
        >
        • liszu Re: Rodzenie dzieci na sprzedaż 07.12.06, 21:07
          tyle niekochanych dzieci w domach dziecka a ludzie robią takie akrobacje, ja
          zaadoptowalabym dziecko
    • tango.tango Re: Rodzenie dzieci na sprzedaż 07.12.06, 21:39
      Jeśli ktoś w Anglii decyduje się na sprzedaż dziecka za 70 tys. zł to
      potencjalnym rodzicom powinna zapalić się lampka ostrzegawcza. Ta suma jest za
      niska nawet na warunki polskie.
      Rozumiem urodzić dziecko za "potrzebą własną" serca i ciała, ale biorąc pod
      uwagę ewentualne powikłania, ryzyko zdrowie i życiem, inwestycja tego typu za
      taką cenę jest porażającym ryzykiem. W związku z ciążą ponosi się koszty daleko
      wyższe od wspomnianych 70 tysięcy.
    • mjunhy Re: Rodzenie dzieci na sprzedaż 22.03.18, 20:37
      Mechanizm zdobywania dzieci jest prosty. Po urodzeniu dziecka lekarz tylko zapytał ile pani ma dzieci ? Jak dowiedział się że właśnie urodziło się jej trzecie dziecko to dość szybko okazało się że dziecko zmarło a potem to już tylko lekarze sprzedali jej dziecko a jakieś inne martwe podrzucili i w ten sposób traktowano kobiety w szpitalu w Zabrzu.
    • obrotowy W Indiach tez tak mozna 23.03.18, 12:26
      i to pare razy taniej - wiec oszczednym polecam tam pojechac z zamowieniem.
      • kalllka Re: W Indiach tez tak mozna 23.03.18, 12:38
        ... a obrotowy w fotel.
        If hi hi can not calm down...
        • obrotowy a fotel... 23.03.18, 16:46
          kalllka napisała:
          > ... a obrotowy w fotel.


          a fotel tez obrotowy - dziekuje.
          zebys Ty tylko chciala mnie na nim pokrecic...
Pełna wersja