co robie źle ? :/

10.12.06, 00:44
właśnie wróciłam z uroczego wieczoru z moim facetem... Generalnie...to
strasznie krępujące...ale powiem...bo mam problem... nie umiałam mu zrobić
...dobrze... ustami :( POprostu nie podnieciły go moje wyczyny na tyle aby był
w pełni usatysfakcjonowany :( NIe wiem...ja to się dokładnie robi...To była
moja 3 próba ... Wcześńiejsze miałam z innym partnerem z identycznym
skutkiem... NIe potrafie wziąć.."go" głęboko do ust bo mam od razu odczucie
wymiotne :( :/ wiem że to żałosne... Ale czy istnieje jakiś sposób...aby mój
partner szczytował bez wkładania "go" głeboko do ust ? :(
    • tygrysio_misio Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 01:17
      trzeba sie wyluzowac i juz;]
    • lattimer Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 01:39
      a moze to on ma problem ;) ?
    • atila_ann Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 01:42
      To tak jak z lizaniem loda.. jeśli tak postępujesz, a on nadal nic, to znaczy
      ze z tym czlowiekiem jest cos nie tak. :)
    • mahadeva Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 01:46
      pewnie ze to moze byc problem faceta, pogadaj z nim o tym, ja z bylym o tym
      gadalam

      poza tym sie nie przejmuj, to jakis drobiazg, sa wazniejsze rzeczy
      • karmapa5 Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 01:50
        Cześć Maha, jesteś na gg?
      • mateuszxyx Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 04:25
        slucham ?!?! to drobiazg ?!?!?
        ech... ;)
        • mahadeva Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 14:55
          w sensie, ze z takimi problemami akurat najlatwiej sobie poradzic :)
    • kamyk-zielony Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 07:47
      > Ale czy istnieje jakiś sposób...aby mój
      > partner szczytował bez wkładania "go" głeboko do ust ? :(

      Stosunek.
    • vandikia Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 09:08
      zapytaj po prostu skoro juz nie mozesz inaczej jak masz go piescic, niech sam
      Ci powie. moze ma jakies dziwne nawyki, moze osiaga wzwod tylko w 1 sposob.
    • jestem_nieszczesliwa Re: co robie źle ? :/ 10.12.06, 10:19
      Wg mnie Ty wszystko robisz OK.
      Ja sama jak robię fellatio, to nie wkładam go głęboko do ust, bo też się
      krztuszę, albo mam odruch wymiotny.
      Wkładam na tyle, ile mogę.
      Jeśli on chce tak, jak na filmach porno, to powiedz, że niestety Ty tak nie
      zrobisz i tyle.
      Jeśli go to w ogóle nie podnieca, to już on ma problem.
      Bo płytko czy głęboko nie ma znaczenia, powinno cokolwiek go podniecać.

      A tak na marginesie, może jemu któraś tak robiła i już się tak przyzwyczaił, że
      inaczej nie może, wtedy trzeba przyzwyczaić go do czegoś innego, albo za dużo
      robił to sam, a wiadomo, że ręce są silniejsze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja