Czy uprawiałybyście seks z facetem, który...

10.12.06, 15:22
... opisał na forum seks z inną? Może ja jestem małostkowa, ale nie wiem, czy
będę w stanie okazywać czułość gościowi, gdy sobie przypomnę, jak to było z
inną :/
Jestem bardzo smutna z tego powodu. Zwykle sobie radziłam z problemami, ale
ten mnie przerasta.
Jak to jest z wybaczaniem? Rozstałam się z byłym, bo powiedział coś
niemiłego... Straciłam wtedy bardzo wiele, ale coś mi nie pozwalało
akceptować tego.
Sami widzicie, że nie mam łatwo. Bardzo się cieszę, że Was mam :) Będę bardzo
wdzięczna za uwagi :)
    • alpepe Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:26
      nie bardzo rozumiem, jaki masz problem? Boisz się, że wypadniesz blado i on to
      opisze na forum?
      Sory maha, czasem nie wiadomo, o co ci chodzi.
      • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:44

        Problem jest taki, ze w kazdej chwili moge sobie przypomniec szczegoly.

        Nie traktuje seksu wyczynowo, wiec nie boje sie, ze wypadne baldo :)

        No i zastanawiam sie, czy niepotrzebnie nie analizuje tego za bardzo.
    • ssenga Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:32
      Ja też nie bardzo wiem :)
    • szelest_tafty Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:35
      czy kwestia jest taka, że niezręcznie się czujesz, że przeczytałaś o tym, jak mu
      było z inną kobietą, czy boisz się, że wypadniesz gorzej, czy też obawiasz się,
      że opisze potem Wasz seks?
      W sumie rozumiem Cię, też bym się czuła dziwnie w takiej sytuacji.
      • basiabjork Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:38
        Po prostu badz rewelacyjna. Przycmisz wszystkie byle, opisane i nieopisane.
        • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:42
          Dzieki :) Fajnie napisane :)
          Kazdy ma jakies byle, rownolegle i przyszle. Tylko w tym przypadku, w kazdej
          chwili moge sobie przypomniec szczegoly :/
      • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:41
        Nie boje sie, ze wypadne gorzej, przeciez zawsze jest inaczej, a poza tym
        jestem dosc pewna siebie.

        Chodzi o to pierwsze, ta cala zabawa traci swoja wartosc, jesli moge sobie
        przypomniec, ze jest to powtorzenie tego, co niedawno robil z inna.

        To jest oczywiscie wartosc sama w sobie i nie wiem, czy zrobilabym dobrze
        obrazajac sie z tego powodu :/
        • szelest_tafty Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:44
          a rozmawiałaś z nim na ten temat?
          • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:47

            Glupio mi bylo go za bardzo tym meczyc... Ale wiem, ze przeczyta pewnie watek.

            Teraz nie moge z nim o tym pogadac, a mnie to meczy. Moze jestem straszna
            histeryczka, wiec wole to na spokojnie przetrawic.
    • brak.chmur Re: Daj sobie z nim spokój! 10.12.06, 15:46
      Facet , który pisze na forum o swoim prywatnym życiu, to świnia a nie mężczyzna!
      Wiem coś o tym, ech......:(
      A jeśli jeszcze porusza publicznie takie tematy.
      Ekshibinicjonista, obrzydliwiec!
      Pomyśl , jak musiała się czuć tamta kobieta , czytajac jego tekst!
      Za jakiś czas czytałabyś to samo o sobie.....
      Daj mu kopa i to solidnego!
      • ssenga Re: Daj sobie z nim spokój! 10.12.06, 15:50
        Przecież większość wątków jest o prywatnym życiu :)
      • mahadeva Re: Daj sobie z nim spokój! 10.12.06, 15:50

        Fajnie, ze moge poznac Wasze zdanie, lubie myslec i rozmawiac o kwestiach :)

      • silic Re: Daj sobie z nim spokój! 10.12.06, 16:49
        A kobieta pisząca na forum o swoim prywatnym życiu to... hm, maciora ??
        Ekshibicjonistyczna paskuda ?

        Śmiesznie piszesz. Od tego są fora, żeby rozmawiać między innymi o prywatnych
        sprawach.
    • asiulka81 Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 15:57
      to ze pisal o seksie z inna wcale nie znaczy ze opisze wasze milosne
      uniesienia. a poza tym kazdy z nas popelnia gafy.
      • brak.chmur Chamstwo zwane gafą ! n/t 10.12.06, 16:07

        • kamyk-zielony Re: Chamstwo zwane gafą ! n/t 10.12.06, 16:52
          No cóż, jeżeli teraz opisze swe przeżycia partnerskie (skoro ma taką potrzebę)
          nie będziemy mieli złudzeń o jaką partnerkę chodzi... Ale troszkę Cię czytając
          raczej nie mam złudzeń, że go ubiegniesz... co już zresztą czynisz:)))
    • mateuszxyx Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 22:26
      czy to oznacza ze on Cie zdradzil?
      • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 22:27
        nie :)
      • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 22:30
        niech sie bawi jak najlepiej :) tylko niech o tym nie mowi :)

        a tak w ogole to mysle, ze 'zdrada' to puste pojecie :) a w tej sytuacji to juz
        na pewno nieodpowiednie :)
        • mateuszxyx Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 22:40
          pewnie to przeczyta i bedzie juz wiedzial ale... czy Ty mu darujesz?
          • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 22:46
            jesli mu daruje, to skonczy sie na zwierzecym seksie :)
            • mateuszxyx Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 23:14
              a tego wlasnie od niego chcesz? :)
              • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 23:22
                prosze nie dorabiac filozofii do prostych rzeczy :)
                bo sama zaczne sie gubic :)
              • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 23:35
                nie ma to jak mnie meczyc takim pytaniem :)
    • lattimer Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 10.12.06, 23:19
      Masz swoje oczekiwania wobec partnera : TO DOBRZE!! dlaczego miałabyś się
      zmieniać,dlatego, że wydaje Ci się, że "możesz być małostkowa". Facetów na
      świecie dużo - znajdziesz takiego, który Cię nie zrani.
    • n.michal Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 09:55
      wersy tego posta bedziesz widzala jak tylko przymkniesz oczy...
      psychoza rozprzestrzeni sie rowniez na innych partnerow co spo0woduje, ze
      zostanie Ci tylko wymowny, ale monotonny i nudny bzyczacy przyjaciel W., ktory
      swietnie okresla Twoje jestestwo

      ...nie moge niekonczacej sie jazdy kolejna odslona, mimo wszytko pozdrawiam
      • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 10:18
        zaden przyjaciel W nie okresla mojego jestestwa :)
        slyszalam, ze faceci zazdrosza kobietom, ze dla nich taki wynalazek powstal...
        a coz to takiego psychoza? pierwszy raz widze takie slowo
        • n.michal Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 15:15
          dla Ciebie specjalnie wklejam opis PSYCOZY-ja obstawiam ze masz ja w fazie
          manii, milej lektury

          PSYCHOZA
          Choroba afektywna dwubiegunowa

          --------------------------------------------------------------------------------



          Choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD, znana również jako psychoza mania­kalno-
          depresyjna) ma najprawdopodobniej najdłuższą historię ze wszystkich zaburzeń
          psy­chicz­nych jako oddzielna jednostka chorobowa. Lekarze w starożytnej Grecji
          opisali charakte­rystyczny przebieg zaburzeń nastroju i przypisywali go brakowi
          równowagi fluidów i humo­rów organizmu. Ma to pewne odniesienie do współcześnie
          uznawanych teorii na ten temat. Biegunami tego cyklu są depresja, czyli stan
          głębokiego smutku, oraz mania, stan niekon­trolowanego podniecenia.



          W fazie depresji chorzy tracą swoje dotychczasowe zainteresowania i nie
          potrafią odczuwać przyjemności. Czas płynie wolno a świat wydaje się ponury.
          Nie są w stanie skoncentrować uwagi, podejmować najdrobniejszych decyzji ani
          wykazywać inicjatywy. Chodzą w tę i z po­wrotem, płaczą, stają się drażliwi, lub
          przeciwnie ? popadają w odrętwienie, mówią jedno­stajnym, cichym głosem, z
          nieruchomą twarzą ? niekiedy ich stan przypomina katatonię. Skarżą się przy tym
          na bóle głowy, kręgosłupa, zmęczenie, utratę apetytu i problemy ze snem. Czują
          się bezwartościowi, uważają swój stan za beznadziejny, co w skrajnych przy­
          padkach wywołuje urojenia: chorzy są przekonani, że oto właśnie spotyka ich
          zasłużona kara za grzechy z przeszłości, albo że cierpią na jakąś śmiertelną,
          nieuleczalną chorobę. Częste są również myśli samobójcze i życzenie śmierci ?
          nie należy lekceważyć możliwości próby samobójczej.



          W fazie manii pacjentów rozsadza energia, są radośni, rubaszni i gadatliwi.
          Potrzebują nie­wiele snu. W rozmowie przeskakują z tematu na temat. Żywią
          przekonanie o swoich niezwy­kłych zdolnościach i ukrytych dotychczas talentach,
          mają nierzeczywiste wizje na temat po­siadanych bogactw, władzy, czy idealnej
          miłości. Szastają pieniędzmi, nawiązują liczne kontakty seksualne, są
          inicjatorami wielkich przedsięwzięć, które w krótkim czasie porzucają. Potrafią
          też być nachalni i despotyczni a ich jowialna wesołość może niespodziewanie
          prze­chodzić w niepohamowany gniew. Wątek myślowy, dotychczas przyspieszony,
          rwie się i gubi, a podwyższona aktywność przeradza się w stan męczącego,
          bezcelowego pobudze­nia. Gdy okazuje się, że wybujałe ambicje nie zostaną
          zaspokojone, mogą pojawić się uroje­nia prześladowcze.



          W przebiegu choroby może wystąpić stan łagodniejszy zwany hypomanią. Pacjenci
          są od­bierani bardzo pozytywnie przez otoczenie jako osoby czarujące, elokwentne
          i przejawiające inicjatywę. Łatwo znajdują towarzystwo, mają powodzenie u płci
          przeciwnej. Stan ten bywa kreatywny ? doświadcza go wielu artystów i pisarzy,
          bywa źródłem oryginalnych pomysłów i inspiracji twórczych. Jednak cena płacona
          przez pacjentów w peł­nym obrazie manii jest wysoka: zniszczone małżeństwa,
          alkoholizm, narkomania, bankruc­twa, długi, utrata pracy i ? niekiedy ?
          konieczność okresowej hospitalizacji.



          Zwykle jako pierwszy występuje epizod depresyjny, zaś okres manii może pojawić
          się do­piero po kilku latach (choć u mężczyzn częściej niż u kobiet mania
          występuje jako pierwsza). Epizod maniakalny nie leczony trwa około czterech
          miesięcy, depresyjny zaś ok. pół roku. Przed wprowadzeniem nowoczesnych metod
          leczniczych blisko połowa pacjentów cierpią­cych z powodu choroby afektywnej
          dwubiegunowej spędzała ponad cztery miesiące w ośrodkach psychiatrycznych co 2
          lub 3 lata.



          Odmiany

          Choroba ma najczęściej przebieg okresowy: kilkumiesięczne epizody depresji lub
          manii przedzielone są okresami normalizacji nastroju. Taki przebieg określany
          jest jako typ 1. Nie jest to jedyna postać tej choroby. W typie 2 występują
          naprzemiennie fazy depresji i hypo­manii. Pacjenci niekiedy pomijają objawy
          stanu hypomaniakalnego, co prowadzi do omyłko­wego rozpoznania depresji (choroby
          afektywnej jednobiegunowej) i prowadzenia niewłaści­wego leczenia, aż do momentu
          przekroczenia przez chorego progu manii.



          U wielu chorych występują też niepełne objawy choroby pomiędzy epizodami manii
          lub de­presji, chwiejność nastroju, może też wystąpić tzw. stan mieszany, w
          którym chorzy są na­ładowani energią, nadmiernie aktywni i mało śpią, a
          jednocześnie bywają drażliwi i doświad­czają wybuchów gniewu. Występuje gonitwa
          myśli, które mają charakter depresyjny, a zmniejszona potrzeba snu (typowa dla
          manii) przechodzi w bezsenność (typową dla depre­sji). Stan mieszany jest
          najprawdopodobniej najbardziej dolegliwą i niebezpieczną dla życia postacią
          choroby. Jest również najtrudniejszy w leczeniu. Samobójstwo jest największym
          zagrożeniem dla chorych.



          Cykliczne zmiany nastroju mogą także przybrać postać zwaną cyklotymią. W tym
          zaburze­niu poszczególne fazy są krótsze, nieregularne i o mniejszym nasileniu
          objawów: aktywności i nieaktywności, pesymizmu i nadmiernego optymizmu,
          bezsenności i nadmiernej senności, zaangażowania i obojętności. Od stanu
          mieszanego i choroby afektywnej o szybkiej zmianie faz stan ten odróżnia przede
          wszystkim niewielki stopień nasilenia objawów oraz upośledze­nia funkcjonowania.
          Cyklotymia może ostatecznie przejść w pełnoobjawowy epizod depresji lub manii.



          Statystyka

          Jedna osoba na 100 cierpi z powodu choroby afektywnej dwubiegunowej w
          klasycznej for­mie (typ 1). Zaburzenie typu 2 dotyczy 4% populacji, a jeżeli do
          tej statystyki włączymy rów­nież cyklotymię, być może 8%. Typ 1 w jednakowym
          stopniu dotyczy obu płci; w typie 2, po­dobnie jak w chorobie jednobiegunowej
          (depresji) dwukrotnie częściej chorują kobiety. Staty­stycznie najczęściej
          pierwszy epizod choroby jest rozpoznawany w wieku 20 ? 30 lat, ale pierwsze
          objawy mogą pojawiać się już 10 lat wcześniej, niekiedy nawet u małych dzieci,
          pod postacią zespołu deficytu uwagi z nadruchliwością (ADHD). Uważa się, że u
          20% dzieci z tym zaburzeniem (objawy podstawowe: niemożność skupienia uwagi,
          impulsywność, nad­mierna aktywność) rozwinie się jedna z postaci choroby
          dwubiegunowej.



          Dziedziczenie

          Czynniki genetyczne są dość istotne w tym zaburzeniu. Około 50% chorych na ChAD
          ma krewnych z podobnymi zaburzeniami nastroju. Wspólne występowanie choroby u
          bliźniaków jednojajowych jest na poziomie 60%, u dwujajowych ok. 20%. Jeśli
          chorują oboje rodzice, prawdopodobieństwo wystąpienia ChAD u dziecka wynosi
          75%. W badaniu dzieci adopto­wanych cierpiących z powodu ChAD wykazano, że aż u
          30% spośród ich rodziców biolo­gicznych, a tylko u 13% spośród rodziców
          adopcyjnych występowały zaburzenia nastroju.
          W rodzinach, w których występowała ChAD, istnieje również podwyższone ryzyko
          wystąpie­nia depresji.



          Za dziedziczenie choroby dwubiegunowej odpowiedzialnych jest najprawdopodobniej
          wiele genów. Naukowcy badają materiał genetyczny pochodzący od chorych i
          zdrowych członków rodzin i porównują różnice w markerach chromosomalnych, czyli
          odmianach genów o zna­nych pozycjach w ramach jednego chromosomu. Marker
          występujący częściej u chorych niż u zdrowych osób najprawdopodobniej leży
          blisko odmiany genu odpowiedzialnej za zwięk­szone ryzyko wystąpienia choroby.
          Postępując w ten sposób i zawężając obszar podejrzany o wystąpienie wadliwego
          genu, naukowcy odkryli, że w niektórych rodzinach zachorowalność na ChAD jest
          związana z pewnym genem mieszczącym się na chromosomie 18. Badania te mogą
          posłużyć do poradnictwa genetycznego dla osób z rodzinnym obciążeniem ChAD, a
          ponadto do wyodrębnienia różnych typów ChAD, być może reagujących na różne
          metody leczenia.



          Problemy diagnostyczne

          Diagnostyka w tej chorobie jest niezwykle trudna. Po pierwsze, wiele osób
          cierpiących z po­wodu jej objawów nigdy nie zgłasza się do lekarza. Uważają,
          podobnie jak ich najbliższ
          • n.michal Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 15:17
            pSYCHOZA cz. II
            Problemy diagnostyczne

            Diagnostyka w tej chorobie jest niezwykle trudna. Po pierwsze, wiele osób
            cierpiących z po­wodu jej objawów nigdy nie zgłasza się do lekarza. Uważają,
            podobnie jak ich najbliższe otoczenie, że są to normalne objawy wywołane
            codziennymi kłopotami. Mogą obawiać się reakcji rodziny oraz uznania za osoby
            słabe, niedostosowane lub za ?wariatów?. Lekarze pierwszego kontaktu nie zawsze
            są w stanie zauważyć właściwą chorobę. Wiele ludzi cier­piących z powodu
            depresji uskarża się na objawy internistyczne lub neurologiczne, co znacznie
            wydłuża i utrudnia diagnostykę. W przypadku manii bądź hypomanii niezwykle
            trudno jest przekonać pacjenta o istnieniu jakichkolwiek nieprawidłowości.



            Nawet, gdy objawy psychiatryczne są oczywiste, nie jest łatwo postawić
            rozpoznanie. W nie­których postaciach zaburzenia nastroju mogą zostać pomylone z
            ADHD lub skutkami nad­użycia alkoholu czy narkotyków (środki pobudza­jące, takie
            jak kokaina i amfetamina, mogą wywołać objawy psychotyczne podobne do manii, z
            drugiej strony zaś zażywanie tych środ­ków jest charakterystyczne dla pacjentów
            maniakalnych). Stan mieszany może być rozpo­znany jako depresja z pobudzeniem a
            nawet jako zaburzenie osobowości np. typu border­line. Objawy niektórych chorób,
            np. stwardnienia rozsianego, udarów mózgu czy nadczynno­ści tarczycy, mogą
            przypominać objawy ChAD. Zwłaszcza w przypadku młodych pacjentów objawy manii
            mogą być potraktowane jako schizofrenia lub inna forma psychozy. Dla uści­ślenia
            rozpoznania psychiatra powinien rozeznać się w występowaniu zaburzeń psychicz­
            nych w rodzinie chorego, dobrze poznać przebieg jego choroby, łącznie z
            ilością, nasileniem i czasem trwania epizodów zaburzenia nastroju. W wielu
            przypadkach przed postawieniem ostatecznej diagnozy można leczyć obecne objawy,
            jednak skuteczne leczenie jest możliwe pod warunkiem dokładnego rozpoznania
            faktycznej choroby.



            Leczenie

            Osoba z rozpoznaniem choroby dwubiegunowej prawie na pewno będzie przechodziła
            kura­cję stabilizatorami nastroju, działającymi na oba bieguny zaburzenia.
            Chociaż efekt tera­peutyczny jest widoczny dopiero po kilku tygodniach, u
            większości chorych uzyskuje się po­prawę stanu psychicznego stosując jeden lek,
            a częściej kilka. Nowoczesne leczenie skraca długość epizodu maniakalnego
            przeciętnie o połowę. Zapobiegawczo stabilizatory nastroju chronią przed jego
            niepożądanymi wahaniami (częściowo lub całkowicie) przez wiele lat, a czasami
            do końca życia.





            U większości pacjentów z chorobą dwubiegunową stosuje się kurację dwoma lub
            większą liczbą leków. Najczęściej jest to lit w połączeniu z lekiem przeciw­
            drgawkowym (karbama­zepiną, kwasem walproinowym...) lub dwa leki
            przeciwdrgawkowe. W leczeniu mogą być też stosowane benzodiazepiny,
            neuroleptyki i antydepresanty. Włączając drugi lek należy zaczynać od
            niewielkich dawek i zwiększać je powoli, monitorując ewentualne objawy niepo­
            żądane czy objawy interakcji lekowych. Po ustąpieniu ostrych objawów choroby
            lekarz może zalecić kontynuację kuracji przez kilka miesięcy, aby zapobiec
            wystąpieniu nawrotów. Po tym czasie można powoli odstawiać benzodiazepiny i
            neuroleptyki, kontynu­ując przyjmo­wa­nie stabilizatora przy niezmienionych
            dawkach, o ile to tylko możliwe. Jeżeli wystąpią dwa rzuty manii lub ciężkiej
            depresji, stabilizator powinien być przyjmowany stale do końca życia.







            Przy nieskuteczności standardowej terapii można podjąć próbę terapii
            eksperymentalnej za pomocą nowych leków przeciwdrgawkowych, estrogenów oraz
            leków ograniczających uwalnianie hormonów stresowych. Ostatnie doniesienia
            traktują o skuteczności środków ta­kich jak kwasy tłuszczowe omega-3, składników
            olejów rybich (zwł. łososia i makreli) i roślin­nych (oleju lnianego). W dwóch
            badaniach z podwójnie ślepą próbą wykazano, że przyjmo­wane w wysokich dawkach
            działają skutecznie jako stabilizatory nastroju. Jedynym objawem niepożądanym
            była przemijająca niestrawność. Ich dodatkową zaletą jest zapobieganie ar­
            tretyzmowi i chorobie niedokrwiennej serca.



            Leki

            Lit
            Węglan litu jest najstarszym stabilizatorem nastroju i nadal jest uważany za
            najskuteczniejszy środek w stosowaniu długoterminowym i w zapobieganiu próbom
            samobójczym. Niestety, nie działa u wszystkich pacjentów. Wykazuje też liczne
            objawy niepożądane, takie jak przyrost masy ciała, drżenie mięśniowe, słabość
            mięśni, nudności, bóle brzucha, biegunki, nadmierne pragnienie, częste
            oddawanie moczu i zaburzenia funkcji tarczycy. Ponieważ jego przewlekłe
            stosowanie może powodować uszkodzenie nerek, należy regularnie monitorować ich
            funkcję. Jest lekiem teratogennym, przeciwwskazanym w ciąży. Wiele leków
            powoduje zmianę stężenia litu w surowicy, co przy dosyć wąskim zakresie
            terapeutycznym (0,6 ? 1,6 mmol/l) może powodować niebezpieczeństwo zatrucia.
            Konieczne jest regularne monitorowanie poziomu litu. Lek jest skuteczniejszy w
            leczeniu epizodów manii, mniej skuteczny u pacjentów, którzy przebyli wiele
            epizodów manii lub depresji.



            Leki przeciwdrgawkowe
            Leki z tej grupy początkowo były stosowane w celu opanowania i zapobiegania
            napadom padaczkowym. Obecnie są bardzo często używane jako stabilizatory
            nastroju.



            Kwas walproinowy (Depakine)
            Jest najczęściej stosowanym i najlepiej zbadanym lekiem z tej grupy. Wielu
            ekspertów uważa, że jest on równie skuteczny jak lit zarówno w manii jak i w
            depresji, a być może nawet skuteczniejszy w epizodach depresyjnych czy w
            przypadku choroby dwubiegunowej o szybkiej zmianie faz, stanu mieszanego,
            licznych epizodach manii lub depresji. Nie jest jednak znana jego skuteczność w
            leczeniu długoterminowym. Niekiedy też mogą wystąpić efekty niepożądane, jak
            np. zaburzenia żołądkowo-jelitowe, senność, cieńczenie włosów i przyrost masy
            ciała. Ciąża jest przeciwwskazaniem do przyjmowania leku ze względu na
            możliwość powodowania wad wrodzonych. Może on również powodować zaburzenia
            funkcji wątroby, zaburzenia krzepliwości krwi i, rzadko, zapalenie trzustki.
            Wymaga regularnego badania morfologii krwi.



            Inne leki przeciwdrgawkowe zostały gorzej poznane, ale mogą być stosowane gdy
            lit i kwas walproinowy są nieskuteczne bądź toksyczne.



            Karbamazepina (Amizepin, Tegretol)
            Jest lekiem drugiego rzutu z tej grupy. Może powodować senność, zawroty głowy,
            bóle głowy, zaburzenia widzenia, zaburzenia żołądkowe, leukopenię i wysypkę,
            która może przybrać formę poważnego zaburzenia dermatologicznego.



            Gabapentyna (Neurontin)
            Nowy antykonwulsant wykazujący niewiele objawów niepożądanych. Nie ma również
            potwierdzonej skuteczności w badaniach z podwójnie ślepą próbą.



            Lamotrygina (Lamictal)
            W dwóch badaniach kontrolowanych wykazano skuteczność w ChAD. Z objawów
            niepożądanych najważniejsze są zaburzenia dermatologiczne.



            Topiraman (Topamax)
            Nowy lek, z licznymi objawami niepożądanymi.



            3. Inne leki w terapii ChAD



            Benzodiazepiny
            Skuteczne w epizodach manii. Działają przeciwlękowo i uspokajająco. Dobrze
            tolerowane przez większość pacjentów. Długotrwałe stosowanie jest
            przeciwwskazane z uwagi na możliwość wywołania uzależnienia.



            Atypowe neuroleptyki (olanzapina, risperidon, kwetiapina, klozapina)
            Stosowane zwłaszcza w przypadku wystąpienia objawów psychotycznych (urojeń,
            omamów) i w ostrej manii. Podobnie jak benzodiazepiny mają one działanie
            uspokajające, nie powodują jednak uzależnienia. Charakteryzują się niewielką
            liczbą objawów niepożądanych, w większości są to sprawy przemijające (senność,
            przyrost masy ciała). W przypadku klozapiny konieczne jest monitorowanie
            morfologii krwi.



            Leki przeciwdepresyjne (trójcykliczne, SSRI, RIMAO i in.)
            Stosowane wspólnie ze stabilizatorem nastroju, zwłaszcza w ChAD t. 2. Mogą
            wywoływać fazę maniakalną.



            Elektrowstrząsy (EW)


            E
          • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 15:40
            to chyba mam ja od urodzenia :)
          • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 15:43
            po pierwsze mnie nie znasz
            po drugie uwazasz jakies wypiski z encyklopedii za swietosc
            i wolisz watpic w moje zdanie niz w to co jest tam napisane
            proponowalabym kurs savoir vivru
          • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 15:46
            zalamuje mnie ze nie szanujesz godnych szacunku ludzi
    • trybunludowy Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 10:57
      A ja sie zastanawiam jak ktos moglby wytrzymac z takim wrazliwusem? :)
      W tym momencie bym sobie dal spokoj z babka jakbym uslyszal takie dyrdymaly:)
      • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 12:09
        widze, ze wolisz twarde wyrachowane babska :)
        • trybunludowy Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 12:27
          > widze, ze wolisz twarde wyrachowane babska :)

          Nie. Ja mam jedynie alergie na te ktore robia widly z igly i wierca dziy w
          brzuchu.

    • schockolate Mahadeva, zaczynam mieć wrażenie... 11.12.06, 12:10
      że Ty po prostu prowokujesz, że wszystkie Twoje dylematy to twór wyobraźni i że
      tak naprawdę jesteś nudzącym się nastolatkiem...
      • mahadeva Re: Mahadeva, zaczynam mieć wrażenie... 11.12.06, 12:12
        sama widzisz, ze mam niespotykane problemy :) I musze sobie z nimi jakos
        radzic :P Pozdrawiam :)
    • sumire Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 14:46
      jesuuu...
      może najlepiej byłoby sobie znaleźć jakiegoś niedoświadczonego młodzieńca? lekko karalne, ale przynajmniej taki nie wspomni o tym, że uprawiał seks z inną kobietą.

      pomijając fakt, że mam wrażenie, że to wszystko to jakiś wielki dowcip - co druga kobieta na świecie ma takie 'przerastające' problemy z facetami lub ich brakiem i jakoś żyjemy :)
      • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 15:38
        bo ja sama jestem prawie dziewica :)

        powaznie, inni tez maja takie powazne problemy? ;)
    • c.ynik Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 17:14
      taki 'wolny duch' jak Ty, przejmuje sie takimi pier.dolami?
      chrzanic normy spoleczne! ;)
      pewnie rozrywkowy gosc ;)
      • mahadeva Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 18:13
        wiedzialam, ze napiszesz cos milego :)




        • c.ynik Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 21:07
          heh
          bo ja w ogole jestem mily i mowie ludziom mile rzeczy, co literalnie wynika z mojego nicku :)
          • aniiatka Re: Czy uprawiałybyście seks z facetem, który... 11.12.06, 23:14
            jesli teraz cie mecza takie mysli to pozniej bedzie sto razy gorzej poogodzić
            się z jego przeszloscia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja