Wypada?

19.12.06, 08:28
Kupiłam tacie na gwiazdkę płyty, ale teraz jak na to patrzę, to wydaje mi się
że same płyty to trochę za skromny podarunek. No i muszę dokupić jakiś
dodatek i wpadł mi do głowy pomysł z winem jakimś dobrym. Tylko nie wiem czy
pasuje dawać pod choinkę wino?
Nie znam się aż tak bardzo na zasadach savuar vivru. Proszę o poradę.
    • kliq Savoir-vivre. 19.12.06, 08:33
      Wypada. Kup dobre czerwone wytrawne wino. Chilijskie,
      australijskie lub kalifornijskie. Bedzie zadowolony
      podwojnie. Raz, ze dobre wino. Dwa, ze to od Ciebie :).
      • krwawabestia Re: sraru waru 19.12.06, 09:09
        wypada ale tylko czerwone pól wytrawne lub wytrawne
    • rybka405 Re: Wypada? 19.12.06, 08:41
      Uff... No to problem z głowy.
      Dzięki serdeczne.
      • megg29 Re: Wypada? 19.12.06, 09:13
        A nój ojciec cieszyłby się z samych płyt, jeśli to byłyby płyty z muzyką którą
        lubi. A wino to raczej można kupic tak po prostu do wigilii.
    • maialina1 Re: Wypada? 19.12.06, 09:14
      Wypada jak najbardziej.
      Tylko jeszcze trzeba sie choć minimalnie na winach znać.
      Bo to co NIE wypada to podarować "sikacza".
    • rybka405 Re: Wypada? 19.12.06, 09:17
      No to proszę o konkretne propozycje (nazwa wina i cena).
      • krwawabestia Re: Wypada? 19.12.06, 09:20
        ja np lubie roza kamrata
        tanie mołdawskie wino ale o ciekawym smaku - jakos nie moge go dostac
        gdzies 15-20
        • krwawabestia Re: Wypada? 19.12.06, 09:23
          www.winemoldova.com/Medals.htm
          cholera myslałem ze to czerwone hehehe i nie deserowe
          • kliq Czerwone wytrawne wino. 19.12.06, 09:30
            Wejdz do sklepu z winami i powiedz: "Dzien dobry :).
            Prosze o butelke czerwonego chilijskiego, australijskiego
            lub kalfornijskiego do 35 PLN". To zalatwi sprawe. Daj sobie
            spokoj z winami z Moldawi i innych posocjalistycznych krajow.
      • maialina1 Re: Wypada? 19.12.06, 09:29
        Nie wiem jakie są dostępne w Polsce, ale wyśmienity byl rocznik 1997 Pessac i
        St Emilion (czerwone wytrawne - to są wina pochądzące z okolic Bordeaux,
        Francja).
        Na marketowych polkach wybor jest jednak tak wielki że jeśli jest się
        dyletantem, to jedyne rozwiązanie: poprosić o rade kogoś kto się zna.
        Ja generalnie nie przepadam za winami australijskimi, moldawskimi, bulgarskimi
        itp. "Klasyka" jest we Wloszech i we Francji, i takie tylko wina kupuję. Nawet
        jak sie ktos totalnie nie zna, to jest duza szansa ze akurat trafi na dobre.
        • krwawabestia Re: Wypada? 19.12.06, 09:33
          to kicha kupic komus na prezent zwykłe wino francuskie (chyba ze jakis
          ekskluziw) dla mnie to jak podarowani coca coli co innego z jakies egzotycznej
          stadii np z o posmaku dzikiej rozy jak roza :)
          • maialina1 Re: Wypada? 19.12.06, 09:36
            :|
            :|
            :|
            Ze co? :)
            hihihi :)
            Ze kicha podarowac francuskie wino?
            Dobre! :)
            A wedlug ciebie jakie wino nie bedzie kichą?
            PS. Radzę zapoznac sie z terminem "grand cru" i zobaczyc jak sie przedstawia
            sytuacja wsrod win z "bordeaux" ;)
            • krwawabestia Re: Wypada? 19.12.06, 09:41
              dobre
              :)
              kurcze nie rozumiesz w ogole co czytasz hehe
            • kliq Francuski snobizm. 19.12.06, 09:46
              Moze mnie cos banalnego francuskiego polecisz z krainy Grand Cru?
              Moze Grand Cru Classe, snobko? Przestan sie wymadrzac. Dziewczyna
              pyta o sredniodrogie dobre wino. U ciebie banal goni banal.
              Kogo to odchodzi co ty lubisz saczyc :). Zaloz swoj watek o winach.
              • maialina1 Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 09:49
                :|
                To niech kupi moldwaskie i po problemie.
                Nie wymądrzam sie, tylko radzę. Jak szuka czegoś dobrego to kupi takie, jak
                szuka czegoś taniego, to kupi "siakie", jak się zna to zrobi tak ze znajdzie
                dobre i do tego w miarę tanie.
                • krwawabestia Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 09:52
                  z mołdawskimi jest problem bo trzeba dokładnie wiedziec co aby sie nie
                  poslizgnac :)
                  z drugiej strony czy nie lepiej wywinac orła niz przynudzic francuzem :)
              • krwawabestia Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 09:50
                ze snobka to przesadzasz chyba ze prawdziwi koneserzy francuskiego wina kupuja
                go w marketach hehe
                • maialina1 Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 09:55
                  Ja kupuję tylko w "chateaux", gdzie zakup poprzedza degustacja.
                  I nie ma to nic wspolnego ze snobizmem.
                  Tydzien temu w rejonie Bordeaux Pessac byly "drzwi otwarte" w prawie wszystkich
                  winiarniach i nie widzialam zeby tam rzesze snobów walily. Po prostu zwykli
                  ludzie co mają blizej do chateau niz do marketu, a do tego mogą posmakowac
                  zanim kupia.
                  • maialina1 Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 09:58
                    Zresztą nieważne.
                    Tak to niestety w Polsce jest, jak ktoś chc się podzielić radą.
                    Kup "moldawa" i bedzie po problemie.
                    Ja mam ciekawsze rzeczy dzis do roboty, niz dyskutowanie z taką na przyklad
                    mądrą i kulturalną osobistościa jak "ygra" ;))
                    • krwawabestia Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:00
                      ty chyba masz problemy z polskim hehe
                      bo zupełnie nie rozumiesz co napisałem
                      • maialina1 Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:02
                        Ja mam problemy z polskim?

                        "ze snobka to przesadzasz chyba ze prawdziwi koneserzy francuskiego wina kupuja
                        go w marketach hehe"

                        Zabawa: "znajdź blad!" :)
                        • krwawabestia Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:05
                          znow nie zrozumiałas tu nie chodzi o zasady gramatyczne tylko ze odpowiedz ma
                          sie nijak do pytania
                          • maialina1 Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:06
                            A mi chodzi o gramatykę.
                          • krwawabestia Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:06
                            Re: Wypada?
                            krwawabestia 19.12.06, 09:33 + odpowiedz


                            to kicha kupic komus na prezent zwykłe wino francuskie (chyba ze jakis
                            ekskluziw) dla mnie to jak podarowani coca coli co innego z jakies egzotycznej
                            stadii np z o posmaku dzikiej rozy jak roza :)
                            • maialina1 Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:07
                              No wlasnie, nie odpowiedziales mi na pytanie: Jakie wino nie będzie "kichą"
                              wedlug ciebie?
                              Jestem ciekawa. Posmakuję, wyrobię sobie opinię...
                              • krwawabestia Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:11
                                mam namalowac?
                                • maialina1 Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:13
                                  Mozesz i namalowac, jak masz takie zdolnosci.
                                  Mi wystarczy nazwa i rocznik.
                                  • maialina1 Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:22
                                    No i nie dowiedzialam sie.
                                    • krwawabestia Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:24
                                      nie wiem co mam ci odpowiedziec?
                                      nie czytasz watku czy nie wiesz co czytasz
                                      • maialina1 Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:27
                                        Pytalam jakie wino wedlug ciebie nie bedzie "kichą"?
                                        Prosilam o nazwę i rocznik.
                                        Przepraszam jeśli gdzieś mi umknela odpowiedz.
                                        Możesz napisać jeszcze raz?
                                        • ygra Re: Francuski snobizm. 19.12.06, 10:42
                                          Moze Chateau Petrus, 1988 zaakceptujesz :)?
                                          A moze Chateau Latour, 1993, mam nadzieje?
          • kliq Brak wyobrazni. 19.12.06, 09:38
            krwawabestia napisał:

            "...to kicha kupic komus na prezent zwykłe wino francuskie..."

            Zgadzam sie. Kiszka absolutna. Kupowanie wina francuskiego
            swiadczy o braku wyobrazni. Wina francuskie sa przereklamowane
            w porownaniu z innymi.
            • maialina1 Re: Brak wyobrazni. 19.12.06, 09:41
              Brak wyobraźni to jest Polakow nie znających sie na winach, niestety :(
              Ktorzy myslą ze jak wino ma posmak pączka, to jest fajnie.
              Mysle ze nie ma sensu dalej komentować waszych wypowiedzi.
              Radzę trochę poczytać na ten temat. Teorii nigdy nie za duzo, choć w waszym
              przypadku przydaloby sie minimum praktyki.



              • krwawabestia Re: Brak wyobrazni. 19.12.06, 09:43
                tak z ciekawosci zapytam jakie masz wykształcenie?
                • maialina1 Re: Brak wyobrazni. 19.12.06, 09:45
                  Wyższe.
                  Jeśli pytales po to zeby dodać jakiś kwaśny debilny komentarz, to sobie mozesz
                  darowac.
                  • krwawabestia Re: Brak wyobrazni. 19.12.06, 09:48
                    po co mam dodawac jakies komentarze :)
                    • ygra Re: Brak wyobrazni. 19.12.06, 09:49
                      Maialina, ty jednak jestes przyglupia.
                      Mimo tasmowego wyzszego wyksztalcenia.
                      • maialina1 Re: Brak wyobrazni. 19.12.06, 09:52
                        No nie moge! :))
                        Za to najmądrzejsze na swiecie istoty to te piszące o ludziach ktorych nie
                        znają ze są glupi. :)
                        Moglabym ci odpowiedziec, na twoim przedszkolnym poziomie, "sama jest glupia i
                        wal sie", ale do takich ludzi jakt ty nie ma co sie znizac.

                        A o tasmowym wyksztalceniu to ty z pewnoscia wiesz wiele wiecej niz ja (chociaz
                        moze nie, bo domyslam sie ze jestes na poziomie liceum, albo nawet i to nie),
                        bo o mnie nie wiesz kompletnie nic, i stwierdzenie "jestes glupia" swiadczy o
                        twoim poziomie i kulturze.
                        • krwawabestia Re: Brak wyobrazni. 19.12.06, 09:56
                          hehe
                        • ygra Klopoty z czytaniem. 19.12.06, 09:57
                          Nie napisalam, ze jestes glupia. Cos sie tobie tam swieci.
                          Napisalam, ze jestes PRZYGLUPIA. A teraz wiem, ze nawet
                          ze zrozumieniem prostego tekstu masz klopoty (francuskie:).
                          • maialina1 Re: Klopoty z czytaniem. 19.12.06, 10:00
                            Ty masz naprawdę jakiś problem.
                            Idź się lecz, przemądra osobo o kulturze typowej dla malomiasteczkowych
                            zawistnych polaczkow.
                            • krwawabestia Re: Klopoty z czytaniem. 19.12.06, 10:01
                              a pisałas ze nie schodzisz ponizej pewnego poziomu :)
                              • maialina1 Re: Klopoty z czytaniem. 19.12.06, 10:03
                                A w ktorym momencie zeszlam?
                                Nie widze zebym gdzies posluzyla sie wulgaryzmem.
                                • maialina1 ygra 19.12.06, 10:05
                                  Jestes na ignorze, więc dalej swoje blyskotliwe wypowiedzi kieruj do takich jak
                                  ty, bo mi sie nie wyświetlasz.
                            • ygra Re: Klopoty z czytaniem. 19.12.06, 10:09
                              Ouvre les yeux, imbecile. Cesse de me filer le train,
                              tronche d`ail! Ta mere est belge!
                            • krwawabestia Re: Klopoty z czytaniem. 19.12.06, 10:16
                              jestes na polskim forum i nie zyczymy sobie zeby jakis zabojad nazywał nas
                              polaczkami
                              • maialina1 Re: Klopoty z czytaniem. 19.12.06, 10:19
                                Ciebie nie nazwalam, wiec sie nie solidaryzuj :)
                                • ygra Precz z beretami :). 19.12.06, 10:26
                                  Quoi? T`es aveugle? Ou completement bourre?
            • d.o.s.i.a Re: Brak wyobrazni. 19.12.06, 16:49
              > Zgadzam sie. Kiszka absolutna. Kupowanie wina francuskiego
              > swiadczy o braku wyobrazni. Wina francuskie sa przereklamowane
              > w porownaniu z innymi.


              Zgadzam sie. Za cene mocno sredniego francuskiego wina mozna kupic bardzo dobre
              wino chilijskie, australisjkie, czy (moje ulubione!) poludniowoafrykanskie.

              Ostatnio odkrylam jedno z poludniowoafrykanskich Shiraz, dobry byl podobno
              rocznik 2002, ja pilam 2004 i bylo przedobre. Jest bardzo owocowe, na wypadek
              gdyby ktos nie lubil mocno wytrawnego wina. Jezeli szukasz bardziej wyrazistych
              smakow (ale wino musi troche postac otwarte) to polecam szczepy Pinotage. Ja na
              przyklad lubie troche takiej zmyslowej goryczki i nie przepadam za winami
              zbyt "gladkimi".

              Ogolnie jednak mowimy "nie" winom francuskim. Stosunek ceny do jakosci jest u
              nich zdecydowanie gorszy niz win z innych krajow.
      • basiura23 Re: Wypada? 19.12.06, 10:25
        Mysle,ze wypada. Chociaz to malo orginalne:/ Moze dokup cos innego do tych
        plyt:)
    • ultraviolet6 Re: Wypada? 19.12.06, 10:18
      Ja mojemu kupuje dobry miód pitny. www.apis.pl/?pl
    • rybka405 Re: Wypada? 19.12.06, 10:40
      Wiem że pomysł z winem jest mało oryginalny, ale jak się ma tak okrojone
      fundusze jak ja, to trudno dokupić coś orygianlnego.
      Fajny pomysł z tym miodem, czekam w takim razie na jeszcze inne pomysły.
      • izabellaz1 Re: Wypada? 19.12.06, 11:38
        Ale jeśli miód pitny to tylko półtorak lub ewentualnie dwójniak. Trójniaki i
        czwórniaki to straszne "sikacze":)
        A z win polecam chilijskie, południowo-australijskie lub z RPA.
        • ultraviolet6 Re: Wypada? 19.12.06, 12:15
          > Ale jeśli miód pitny to tylko półtorak lub ewentualnie dwójniak

          Popieram. Jest to koszt rzędu 50zł z hakiem ale naprawdę się opłaca.
    • ofelia1982 Re: Wypada? 19.12.06, 16:23
      Albo dobra nalewke:
      sklep.festus.pl/product/80788/
      Mozesz tez mu kupic jakis dobry apteczny preparat, np. Doppelherz
      www.dlapacjenta.pl/sklep/product_info.php?products_id=194
      albo Geriavit
      www.boehringer-ingelheim.pl/produkty_geriavit-pharmaton.php
      Wiem, ze to pewnie wysmieja niektorzy co bardziej cyniczni, ale moj tata sam by
      sobie tego nie kupil i wole ja to zrobic, zamiast kupowac kolejny krawat..

Inne wątki na temat:
Pełna wersja