aldon
21.12.06, 12:46
Oglądałem wczoraj na TVN fajny thriller "Śmiertelna wyliczanka". Jeden z
bohaterów powiedział tam, że "Dziewczyna bez ojca zrobi dla faceta wszystko".
Bardzo mnie to zaciekawiło i kiedy zacząłem o tym myslec doszedłem do
wniosku, że dużo w tym prawdy. Chodzi mi o to, ze takie dziewczyny juz od
dziecka kleją sie do facetów, bardzo szybko maja chłopaków i generalnie
szybko wchodza w związki. Takie związki jednak szybko się potem rozpadają
albo sa bardzo toksyczne dlatego, że te dziewczyny często wiążą się z
przypadkowymi facetami takimi, którzy okarzą im choc troche zainteresowania i
czułości. Często sie tez zdarza, że latami tkwią w takich związkach dlatego,
że wolą nawet takie toksyczne związki niż bycie samymi. No i tak jak w tym
powiedzeniu rzeczywiście potrafią się poświęcić i zrobic dla faceta bardzo
wiele nawet jeśli są olewane i źle traktowane. Oczywiście nie jest to regułą
ale cos w tym jest. Przynajmniej ja odnosze takie wrażenie obserwując znane
mi dziewczyny, które wychowywały się bez ojca. Co o tym sądzicie czy
rzeczywiście tak jest czy tylko to moje mylne wrażenie.