Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za siebie

22.12.06, 11:07
Kobieta ma prawo sama zadecydowac czy przerwac ciaze, bo decyduje za siebie.

Natomiast facet nie moze zmusic kobiety do przerwania ciazy, bo prawo w
Polsce preferuje kobiety, i wlasnie kobiecie oddaje sie decyzje odnosnie tego
czy facet przez nastepne 18 lat bedzie robil :)

Biedni mezczyzni, och przepraszam, za polityczna niepoprawnosc. Oczywiscie
chcialem powiedziec; Biedne kobiety! :).... kon by sie usmial
    • daggy4 Re: Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za s 22.12.06, 11:20
      a w ogole to ma to prawo w polsce?
      • daggy4 Re: Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za s 22.12.06, 11:25
        no wlasnie sama sobie odpowiedzialam:

        Aborcja w Polsce
        W polskim prawodawstwie do 1956 roku obowiązywał całkowity zakaz aborcji (m.in.
        art. 231-234 Kodeksu karnego z 1932 r.). Ustawa z dnia 27 kwietnia 1956 r. o
        warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. Nr 12, poz. 61) wprowadziła
        możliwość dokonywania aborcji przez uprawnionego do tego lekarza w trzech
        przypadkach (art. 1 ust. 1):

        gdy za przerwaniem ciąży przemawiały wskazania lekarskie dotyczące zdrowia
        płodu lub kobiety ciężarnej,
        gdy zachodziło uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku
        przestępstwa,
        ze względu na trudne warunki życiowe kobiety ciężarnej.
        Ustawa zakazywała aborcji w przypadkach określonych w pkt 2 i 3, jeżeli
        zachodziły przeciwskazania lekarskie dotyczące zabiegu przerwania ciąży (art. 1
        ust. 2). Wskazania lekarskie lub trudne warunki życiowe kobiety ciężarnej,
        przemawiające za przerwaniem ciąży, stwierdzało orzeczenie lekarskie, a
        istnienie uzasadnionego podejrzenia, że ciąża powstała w wyniku przestępstwa,
        stwierdzało zaświadczenie wydane przez prokuratora (art. 2 ust. 1).

        Zabronione było:

        zmuszanie kobiety do poddania się zabiegowi przerwania ciąży (art. 3),
        dokonywanie zabiegu przerwania ciąży za zgodą kobiety, lecz wbrew przepisom
        art. 1 ustawy (art. 4),
        udzielanie pomocy kobiecie ciężarnej w dokonaniu zabiegu przerwania ciąży wbrew
        przepisom art. 1 ustawy (art. 5).
        W arendze do tej ustawy podkreślono, że jej celem jest ochrona zdrowia kobiety
        przed ujemnymi skutkami zabiegów przerywania ciąży, dokonywanych w
        nieodpowiednich warunkach lub przez osoby niebędące lekarzami.

        W praktyce stosowania tej ustawy była wykorzystywana podstawa odwołująca się do
        względów społecznych, ponieważ w drodze rozporządzenia Ministra Zdrowia
        ustalono, że na podstawie oświadczenia kobiety ciężarnej stwierdza się
        istnienie ciężkich warunków życiowych kobiety [1].

        W kontekście tej ustawy, na gruncie prawa karnego interpretowano w doktrynie,
        jako dobro chronione[2]:

        przez jednych autorów: zdrowie i życie kobiety ciężarnej, nie zaś płód [3],
        albo ciążę kobiety zgodną z jej wolą [4],
        przez innych autorów: ciążę, tj. normalny rozwój płodu ludzkiego w łonie matki
        [5], pośrednio zaś życie i zdrowie kobiety ciężarnej [6].
        Orzecznictwo dotyczące ustawy z 1956 roku rozszerzyło możliwości
        przeprowadzenia legalnego zabiegu przerywania ciąży.[brak źródła]

        Wejście w życie Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie
        płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. Nr 17,
        poz. 78 ze zm.) ograniczyło dostęp do zabiegów przerywania ciąży - odtąd można
        dokonywać legalnej aborcji przy zaistnieniu jednej z określonych przesłanek:

        ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (do chwili
        osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety
        ciężarnej); wystąpienie tej okoliczności stwierdza lekarz inny niż
        przeprowadzający zabieg aborcyjny
        badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże
        prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo
        nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód
        zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej);
        wystąpienie tej okoliczności stwierdza lekarz inny niż przeprowadzający zabieg
        zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego
        (do 12 tygodni od poczęcia); wystąpienie tej okoliczności stwierdza prokurator;
        Od 1996 ustawa dopuszczała przerywanie ciąży również gdy kobieta ciężarna
        znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej;
        wymagane ma być złożenie oświadczenia przez kobietę ciężarną i odbycie
        konsulatacji z innym lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej lub inną osobą
        uprawnioną niż mającą przeprowadzić zabieg; zabieg można byłoby przeprowadzić,
        jeżeli kobieta podtrzymuje swój zamiar po upływie 3 dni od konsultacji.

        Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie w Orzeczeniu z dnia 27 maja 1997 r.,
        sygn. akt K 26/96 (OTK 1997, nr 2, poz. 19) orzekł o niezgodności przepisu
        wprowadzającego tę przesłankę z przepisami konstytucyjnymi utrzymanymi w mocy
        przez tzw. Małą Konstytucję z 1992 r. przez to, że legalizuje przerwanie ciąży
        bez dostatecznego usprawiedliwienia koniecznością ochrony innej wartości, prawa
        lub wolności konstytucyjnej oraz posługuje się nieokreślonymi kryteriami tej
        legalizacji, naruszając w ten sposób gwarancje konstytucyjne dla życia
        ludzkiego. Ponadto w uzasadnieniu do tego orzeczenia wyraził pogląd, że
        Uchwalona 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej potwierdza w
        art. 38 prawną ochronę życia czowieka. Podstawa konstytucyjna, na której oparł
        swoje orzeczenie TK, znalazła więc potwierdzenie i wyraźne wyartykułowanie w
        [nowej] Konstytucji RP.

        Trzech z dwunastu sędziów złożyło zdania odrębne do orzeczenia: Zdzisław
        Czeszejko-Sochacki, Wojciech Sokolewicz i Lech Garlicki. Przepisy dotyczące
        czwartej przesłanki utraciły moc obowiązującą z dniem 23 grudnia 1997 r. na
        podstawie Obwieszczenia Prezesa Trybunału Konstytucyjnego z dnia 18 grudnia
        1997 r. (Dz.U. Nr 157, poz. 1040).

        W przypadku małoletniej lub kobiety ubezwłasnowolnionej całkowicie do dokonania
        aborcji wymagana jest zgoda przedstawiciela ustawowego na piśmie. W przypadku
        małoletniej powyżej 13 roku życia wymagana jest także jej pisemna zgoda; jeżeli
        ma poniżej 13 lat, wymagana jest zgoda sądu opiekuńczego a małoletnia ma prawo
        do wyrażenia własnej opinii.

        Odpowiedzialności karnej podlega ten, kto:

        przerywa ciążę z naruszeniem przepisów ustawy (za zgodą kobiety)
        stosując przemoc wobec kobiety ciężarnej lub w inny sposób bez jej zgody
        przerywa ciążę albo przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza kobietę
        ciężarną do przerwania ciąży
        Kobieta ciężarna nie ponosi odpowiedzialności karnej za przerwanie ciąży.

        W Polsce występuje zjawisko "podziemia aborcyjnego", tj. przeprowadzania
        nielegalnych zabiegów przerywania ciąży w celu uzyskania korzyści majątkowej
        oraz "turystyki aborcyjnej", czyli wyjazdów za granicę w celu przeprowadzenia
        aborcji, które nie byłoby legalne lub możliwe do przeprowadzenia w
        kraju,polskie prawo karne nie przewiduje możliwości karania osób które dokonały
        aborcji na terenie państwa dopuszczającego legalność tego zabiegu. Według badań
        przeprowadzanych przez szwedzkie organizacje feministyczne w Polsce "podziemie
        aborcyjne działa zadowalająco", przeprowadza się rocznie blisko 200 tysięcy
        zabiegów rocznie, a średnia cena zabiegu wynosi około 2 tysięcy złotych[7].
    • vandikia jeden watek juz jest na temat aborcji, nie spamuj 22.12.06, 11:21

    • justysialek Re: Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za s 22.12.06, 11:22
      bo prawo w
      > Polsce preferuje kobiety, i wlasnie kobiecie oddaje sie decyzje odnosnie tego
      > czy facet przez nastepne 18 lat bedzie robil :)

      Nie, Waldku! Kobieta nie ma prawa w Polsce decydowac ani o sobie, ani o swojej
      ciąży. Prawo zabrania usuwania ciąży, bez względu na to, czego chce kobieta.
      więc nie udał ci sie wątek.
      • waldek1610 Re: Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za s 22.12.06, 11:27
        justysialek napisała:


        > Nie, Waldku! Kobieta nie ma prawa w Polsce decydowac ani o sobie, ani o
        > swojej ciąży. Prawo zabrania usuwania ciąży, bez względu na to, czego chce
        > kobieta. więc nie udał ci sie wątek.

        Nie masz racji. W Polsce istnieja kliniki gdzie usuwa sie ciaze nielegalnie,
        kazda moze to zrobic jesli chce.
        • justysialek Re: Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za s 22.12.06, 11:34
          Waldku, napisałeś, że prawo w Polsce pozwala kobietom decydować. więc ci
          odpisałam, że prawo nie pozwala. Co sie dzieje poza prawem to już inna hostoria.
          Ale tak czy inaczej jest to nielegalne i nikt na to nie pozwala, wic nie mozna
          powiedzieć, że każda może , jak chce! Nie może! prawo tego zabrania!
          Analogicznie - narkotyki sa nielegalne ale każdy może je kupić i zażyć. Tylko,
          że ro jest nielegalne i karane! Tak samo jak aborcja w Polsce jest karana!
    • dzikoozka Re: Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za s 22.12.06, 11:25
      uważasz, ze gdyby facet mógł ZMUSIĆ kobietę do usuniecia ciaży, to byłoby OK?
      • waldek1610 Re: Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za s 22.12.06, 11:29
        Mysle ze byloby OK, gdyby nikt nikogo do niczego nie zmuszal....A tak to
        kobieta zmusza mezczyzny do placenia alimentow przez 18 lat, nawet jesli nie
        planowali dziecka, tylko ona sama tak zdecydowala...
        • dzikoozka Re: Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za s 22.12.06, 11:32
          Ja się pytam a ty odpowiedz tak czy nie.
          CZY BYŁOBY OK, GDYBY FACET MOGŁ ZMUSIC KOBIETĘ DO USUNIECIA.
        • babaribka Re: Kobieta ma prawo przerwac ciaze,decyduje za s 22.12.06, 11:36
          nie musi płacic, moze przeciez zabic to dzicko jak sie juz urodzi, co za
          róznica!??!?!
Pełna wersja