operka222
22.12.06, 20:27
pracuje jako sekretarka na umowe zlecenie(na normalna umowe nie mam narazie
szans-polityka firmy)a moj przelozony:
-zapomina mi o czyms powiedziec a potem przed dyrektorem zwala wine na mnie(a
ja moge zaprzeczac, tylko kto mi uwierzy)
-czesto zwala na mnie wine(bo on pracuje juz pare lat, ja kilka miesiecy)
-okropnie podlizuje sie innym przelozonym(az zal d... sciska)
-wystarczy ze pomyle sie przy jakimkolwiek drobiazgu to dostaje zj..e
roku(rzadko sie myle)
aaarrggghhh.. to tyle.najbardziej boli mnie to ze potrzebuje tej
pracy(studia)a nie mam szans na zmiane swojego polozenia:(pozdrawiam