moon_isia
24.12.06, 01:28
Dostałam sms "gdzie jest twój facet?" autor to moja najlepsza przyjaciółka.
Dzwonie do niego-nie odbiera, dzwonie do niej-mówi że z nią. Dzwonie do niego-
odebrał "musimy porozmawiać". Przyjechali oboje.
Jesteśmy (byliśmy) razem rok i miesiąc, Z nią przyjaźnie się od dziecka.
Co się okazało? Pieprzą się od pół roku. Dała mu w tym samym czasie co ja.
Powiedzieli tylko "kochamy się, doskonale wiemy co czujesz".
Dalej nie słuchałam.
Straciłam dwie najbliższe mi osoby. Nikomu już tak nie zaufam. Ludzie są
okropni.