marafioti
02.01.07, 09:25
maz poszedl do pracy, dziecko do przedszkola a ja teraz postanowilam sie
pouczyc bo potem ide do pracy. moj maz ostatnio wykrzykuje co jest jego,
czego mam nie dotykac bo zepsuje itd. wczoraj poraz kolejny wyrzucil mnie z
domu i mowil ze to jego dom (jestesmy na wynajetym mieszkaniu).
wkurzyl sie i powyciagal wszystkie kable z komputera i modemu.
haha myslal ze nie bede potrafila sobie sama wszystkiego tego polaczyc. po 5
minutach jest wszystko gotowe. fakt nie moge sobie posluchac muzyki bo nie
slysze ale moze powinnam posiedziec na tym jeszcze 10 min.(mamy osobny
zasilacz to sluchania- nie wiem jak to sie nazywa?)
pisze to by jeszcze miec wieksza satysfakcje z tego co wykombinowalam.
pozdr i zycze kreatywnosci w zyciu.
ps. a na sprzecie audio komp itp w ogole sie nie znam, ale niech bedzie ze
sie znam ahhahah