hahah myslal ze nie znam sie na technice

02.01.07, 09:25
maz poszedl do pracy, dziecko do przedszkola a ja teraz postanowilam sie
pouczyc bo potem ide do pracy. moj maz ostatnio wykrzykuje co jest jego,
czego mam nie dotykac bo zepsuje itd. wczoraj poraz kolejny wyrzucil mnie z
domu i mowil ze to jego dom (jestesmy na wynajetym mieszkaniu).
wkurzyl sie i powyciagal wszystkie kable z komputera i modemu.
haha myslal ze nie bede potrafila sobie sama wszystkiego tego polaczyc. po 5
minutach jest wszystko gotowe. fakt nie moge sobie posluchac muzyki bo nie
slysze ale moze powinnam posiedziec na tym jeszcze 10 min.(mamy osobny
zasilacz to sluchania- nie wiem jak to sie nazywa?)
pisze to by jeszcze miec wieksza satysfakcje z tego co wykombinowalam.


pozdr i zycze kreatywnosci w zyciu.

ps. a na sprzecie audio komp itp w ogole sie nie znam, ale niech bedzie ze
sie znam ahhahah
    • alpepe Re: hahah myslal ze nie znam sie na technice 02.01.07, 09:58
      chodzi ci o piecyk vel wzmacniacz?
      • marafioti Re: hahah myslal ze nie znam sie na technice 02.01.07, 10:14
        moez nie wiem nie znam sie na technice. komputer internet dziala wystarczy mi
        to.
    • eyes69 Masz chory uklad w zwiaku 02.01.07, 10:19
      Wyrzucil Cie z domu?
      Juz kolejny raz?

      No, no.
      Pozazdroscic.
    • xtrin Re: hahah myslal ze nie znam sie na technice 02.01.07, 11:00
      Na Twoim miejscu przejmowałabym się związkiem, a nie techniką.
    • maretina Re: hahah myslal ze nie znam sie na technice 02.01.07, 11:14
      jak cie wywali nastepnym razem to pod zadnym pozorem nie wracaj:)
      acha! mozesz na chwile wrocic po kable, potnij je a potem wyjdz i idz w swiat
      po szczescie:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja